Opublikowane w piątek badania koniunktury gospodarczej pokazały jej lekką poprawę zarówno w Polsce jak i w Niemczech. Amerykańscy konsumenci są jednak rekordowo pesymistyczni. Pozytywnie na nastroje wpłynęłoby zakończenie konfliktu na Bliskim Wschodzie – z doniesień medialnych wynika, że strony mogły się do niego zbliżyć. W tym tygodniu w centrum uwagi będzie (rosnąca) inflacja -w szczególności kwietniowy deflator PCE z USA i krajowa CPI za maj, którą poznamy w piątek.
WięcejW Dzienniku skupiamy się na rewizji prognoz Komisji Europejskiej w ramach wiosennej rundy prognostycznej, a także polskich danych z rynku pracy i o produkcji przemysłowej i budowlanej. Dzisiejsze kalendarium publikacji makro jest skromne – w Europie najważniejszy naszym zdaniem będzie niemiecki indeks Ifo za maj, który może pokazać lekkie pogorszenie koniunktury w największej europejskiej gospodarce. W USA poznamy z kolei drugi szacunek nastrojów konsumentów wg Uniwersytetu Michigan – wstępny odczyt wskazywał na ich spadek do rekordowo niskiego poziomu.
WięcejZ minutes wynika, że członkowie FOMC byli w kwietniu zaniepokojeni wyższą inflacją. Krajowe badanie koniunktury wskazuje z kolei, że obawy inflacyjne polskich konsumentów nieco spadły. Dziś w centrum uwagi będą indeksy PMI z głównych gospodarek, oraz krajowe dane za kwiecień, które pokażą w jakiej kondycji nasza gospodarka zaczynała 2q26.
WięcejGłównym wydarzeniem wczorajszego dnia był globalny wzrost rentowności obligacji skarbowych — amerykańskie osiągnęły najwyższe poziomy od lat. Przez cieśninę Ormuz przepłynęły tankowce z iracką ropą do Chin, co zwiększyło nadzieje na deeskalację napięć. UE osiągnęła ostateczne porozumienie handlowe z USA — UE zniesie cła na amerykańskie towary przemysłowe w zamian za ograniczenie ceł na eksport z UE do USA do 15%. Dziś w centrum uwagi będą minutes z Fed oraz dane inflacyjne ze strefy euro.
WięcejUSA miały zaproponować Iranowi czasowe zawieszenie sankcji na eksport ropy, a D.Trump wstrzymał się "na 2-3 dni" z planowanymi atakami na Iran. W Polsce inflacja bazowa wzrosła do 3,0% r/r z 2,7% r/r, ze względu na szok naftowy. Do końca roku inflacja bazowa może wzrosnąć do ok. 4% r/r. Jednocześnie prezes NBP A.Glapiński nie zobowiązuje się do żadnych działań. Dziś kalendarium makroekonomiczne jest praktycznie puste.
Więcej