Dziennik Ekonomiczny: Jak AI wpłynie na polską gospodarkę?

2026-06-23

Pobierz raport

 

  • W poniedziałek nastroje na globalnych rynkach akcji były umiarkowanie pozytywne, jednak WIG zakończył sesję spadkiem o 0,6%. Złoty wyraźnie osłabił się wobec euro i dolara, a kursy EURPLN i USDPLN wzrosły w pobliże odpowiednio 4,2750 oraz 3,74. Presję na krajową walutę wywierał splot czynników lokalnych i zewnętrznych: spadek rynkowych wycen ewentualnych podwyżek stóp NBP w 2026, pogarszający carry na PLN, a także umocnienie dolara i wzrost rentowności UST po zwiększeniu wycen podwyżek stóp Fed w br. Skalę ruchu dodatkowo spotęgowało wybicie EURPLN górą z konsolidacji 4,22–4,26, obserwowanej od połowy kwietnia. Na krajowym rynku długu rentowności SPW spadły o 3–6 pb, wspierane przez niższe ceny ropy, wycofywanie się inwestorów z wyceny podwyżek stóp NBP oraz presję na rentowności europejskich papierów skarbowych. Na rynkach bazowych dochodowości 10-letnich Treasuries wzrosły o 6pb pod wpływem jastrzębiej wymowy czerwcowego posiedzenia FOMC. We wtorek złoty pozostanie wrażliwy przede wszystkim na impulsy zewnętrzne. Przy braku zaskoczeń ze strony odczytów PMI ze strefy euro i USA zakładamy utrzymanie EURUSD powyżej wsparcia 1,14 oraz USDPLN poniżej oporu w pobliżu 3,75, przy ryzyku przejściowego wzrostu EURPLN powyżej 4,28. W przypadku SPW najbardziej prawdopodobnym scenariuszem pozostaje stabilizacja notowań w oczekiwaniu na czwartkowy odczyt inflacji PCE z USA oraz dalszy rozwój procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie.
  • Globalnie na pierwszym planie będą wstępne raporty PMI za czerwiec z rynków bazowych – w przetwórstwie oczekiwana jest stabilizacja indeksu w strefie euro i jego pogorszenie w USA, a w usługach w obu przypadkach wskaźnik ma wzrosnąć. Regionalnie istotne może być posiedzenie węgierskiego MNB, który najpewniej obniży stopy procentowe o 25pb . Ruch ten będzie możliwy dzięki istotnemu obniżeniu rynkowej premii za ryzyko i stabilnej bieżącej inflacji.
  • W Polsce poznamy majowe dane o podaży pieniądza M3 (oczekiwana stabilizacja na poziomie 11,3% r/r), które powinny wg nas potwierdzić dalszy stopniowy wzrost akcji kredytowej w Polsce.

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: USA zawiesiły na 60 dni sankcje na wydobycie, sprzedaż i transport irańskiej ropy , co jest częścią realizacji wstępnego porozumienia. Wiceprezydent J.D.Vance ocenił, że rozmowy przyniosły duże postępy, a Iran zgodził się na wizytę inspektorów z Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Wiceprezydent zapowiedział też, że odmrożone irańskie aktywa zostaną przeznaczone na zakupy amerykańskich towarów, w tym produktów rolnych.
  • UK: K.Starmer zrezygnował ze stanowiska premiera Wielkiej Brytanii oraz lidera Partii Pracy , co miało miejsce po tygodniach spekulacji medialnych i kwestionowania jego przywództwa przez członków rządu i partii. Dotychczasowy premier cieszył się poparciem społecznym najniższym przynajmniej od 1977 (początek zbierania danych przez Ipsos). K.Starmer będzie pełnił obie funkcje aż do wyłonienia nowego przywódcy. Najbardziej prawdopodobnym następcą K.Starmera jest najpopularniejszy obecnie polityk Partii Pracy - Andy Burnham, do niedawna burmistrz Wielkiego Manchesteru, wcześniejszy sekretarz skarbu i minister zdrowia. Jego główny potencjalny rywal - Wes Streeting – zrezygnował z ubiegania się o przywództwo w partii. Oficjalny proces wyborczy ma zacząć się 9 lipca, a nowy premier najszybciej mógłby przejąć władzę 17 lipca – w przypadku braku kontrkandydata. A.Burnham wczoraj został również członkiem Izby Gmin za sprawą zeszłotygodniowego zwycięstwa w wyborach uzupełniających w Makerfield, czyli w regionie, w którym jeszcze w maju przytłaczające zwycięstwo odniosła partia Reform UK (dawna Brexit Party). A.Burnham jest uważany przez wyborców swojej partii za „antidotum przeciwko populistycznej partii Reform UK”. Jego poglądy ekonomiczne może obrazować wypowiedź ze stycznia, w której stwierdził, że „czterej jeźdźcy Apokalipsy, którzy zepsuli Wielką Brytanię to deregulacja, prywatyzacja, austerity i Brexit”. Wykuł też hasło „manchesteryzacji”, które ma oznaczać sprawne przejmowanie przez państwo realizacji dotychczas zaniedbywanych usług publicznych oraz „socjalizm przyjazny biznesowi”, który skupia się na efektywnej współpracy w ramach partnerstw publiczno-prywatnych. Wielki Manchester, w którym od 2017 rządził A.Burnham, notował w ostatnich latach szybszy wzrost gospodarczy niż średnio w Wielkiej Brytanii oraz niż w innych brytyjskich metropoliach. Zwolennicy byłego burmistrza oczekują analogicznego przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego w całej Wielkiej Brytanii. Szczegółowe plany gospodarcze prawdopodobnego przyszłego premiera nie są jednak znane.
  • EUR: Prezeska EBC Ch.Lagarde powiedziała, że Europejski Bank Centralny nie musi reagować bardziej zdecydowanie na skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie, ponieważ inflacja ma wrócić do celu w średnim terminie. Dodała, że choć krótkoterminowe oczekiwania inflacyjne gospodarstw domowych są podwyższone, to oczekiwania w dłuższym terminie pozostają zakotwiczone. Powiedziała również, że Bank nie widzi jeszcze dowodów na odkotwiczenie oczekiwań inflacyjnych ani efektów drugiej rundy, które uzasadniałyby już teraz bardziej zdecydowaną reakcję polityki pieniężnej. Wypowiedź wpisuje się w nasz scenariuszu stabilizacji stóp EBC na niezmienionym poziomie co najmniej do końca roku.
  • EUR: Wskaźnik koniunktury konsumenckiej w strefie euro w czerwcu wzrósł do −17,7 pkt. z −19,0 pkt. , minimalnie silniej od prognoz. Poprawa wynikała najpewniej z normalizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz spadku cen detalicznych paliw. Mimo tego, bieżące nastroje konsumentów są wyraźnie gorsze niż długoterminowa średnia.
  • USA: A.Greenspan, w latach 1987-2006 prezes Fed, zmarł w wieku 100 lat.

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w maju wzrosło o 5,8% r/r wobec 5,4% r/r w kwietniu , poniżej oczekiwań (kons.: 6,0% r/r, PKOe: 6,4% r/r). Realnie płace rosły o 2,6% r/r. Przeciętne zatrudnienie spadło o 0,9% r/r , trzeci miesiąc z rzędu i zgodnie z oczekiwaniami. Więcej w Makro Flashu: „ Na rynku pracy bez upału ”.
  • POL: Sprzedaż detaliczna w maju wzrosła realnie o 3,0% r/r wobec 1,3% r/r w kwietniu, poniżej prognoz (kons.: 3,7% r/r, PKOe: 5,3% r/r). W minionym miesiącu realny wzrost sprzedaży był wspierany przez paliwa, ale w mniejszym stopniu niż w kwietniu. Dane wskazują na niezłą kondycję konsumenta, pomimo trwającego szoku energetycznego. Więcej w Makro Flashu: „ Majówka bez supermarketów (i dyskontów)?
  • POL: Produkcja budowlano-montażowa w maju wzrosła o 3,9% r/r (kons.: 4,2% r/r) wobec 4,5% r/r w kwietniu. Budownictwo stopniowo odrabiało straty po mroźnej zimie. W strukturze pozytywnie wyróżniały się wznoszenie budynków (5,8% r/r) i roboty specjalistyczne (10,8% r/r), a ujemna była dynamika w inżynierii lądowej i wodnej (−1,8% r/r). Wsparciem w dalszej części roku powinny być projekty inwestycyjne w ramach KPO i funduszy unijnych, choć trzeba pamiętać, że obecna runda inwestycji unijnych w zdecydowanie mniejszym stopniu skupiona jest na budownictwie infrastrukturalnym (drogi, linie kolejowe), a w większym na energetyce i inwestycjach w cyfryzację, które nie generują tak silnego popytu w budownictwie.
  • POL: Statystyki rynku mieszkaniowego wskazują na średnioterminową stabilizację liczby oddawanych mieszkań (suma 12-mies.: 208 tys.). Liczba udzielanych pozwoleń na budowę pozostaje wysoka (suma 12-mies.: 282 tys.), choć w ostatnich miesiącach nieznacznie spada (po odsezonowaniu). Jednocześnie w ostatnich miesiącach szybciej rośnie (w ujęciu % r/r) liczba pozwoleń niż rozpoczętych budów (suma 12-mies.: 212 tys.), co może sugerować, że o część pozwoleń wnioskujący mogli ubiegać się „na zapas”.
  • POL: Inflacja PPI w maju wzrosła do 2,4% r/r z 2,1% r/r w kwietniu (rewizja z 1,9% r/r), słabiej od oczekiwań (kons.: 2,5% r/r, PKOe: 2,7% r/r). Poziom cen w ujęciu miesięcznym nie zmienił się (0,0% m/m), po trzech miesiącach silnych wzrostów. Przyspieszyła inflacja w górnictwie – do 4,3% r/r z 3,1% r/r miesiąc wcześniej. Dwunasty miesiąc z rzędu ujemna pozostawała inflacja roczna w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną i gaz (−1,6% r/r w maju). W kluczowym segmencie – w przetwórstwie przemysłowym - inflacja PPI wzrosła do 2,8% r/r z 2,5% r/r . W branży naftowej (PKD 19) ceny produkcji wzrosły o 37,2% r/r, nieznacznie hamując względem 37,6% r/r w kwietniu – w ciągu miesiąca ich poziom obniżył się o 3,6%. Najgłębsza deflacja panuje natomiast w branży odzieżowej i tekstylnej (−4% r/r i −3,6% m/m), czyli w branżach które zmagają się z silną konkurencją zagraniczną. Kolejny miesiąc silnie spadają też ceny produkcji sprzedanej w przetwórstwie spożywczym (−4% r/r, ósmy z rzędu miesiąc z ujemną dynamiką roczną), co jest jednym z czynników odpowiadających za korzystne tendencje w detalicznych cenach żywności. W bazowym przetwórstwie przemysłowym (bez branży naftowej) niezmiennie utrzymuje się deflacja (w maju −0,2% r/r vs −0,6% r/r w kwietniu) – mimo szoku naftowego.
  • POL: Zagregowany wskaźnik koniunktury gospodarczej (przez PKO BP) w czerwcu nieznacznie się obniżył, do −0,6 pkt. z −0,5 pkt., głównie za sprawą niewielkiego pogorszenia nastrojów w przemyśle oraz handlu detalicznym. W czerwcu poprawa występowała m.in. w IT, handlu hurtowym i hotelarstwie. Koniunktura pozostaje więc stabilna.
  • POL: Bank Światowy zaprezentował raport pt. Navigating the Age of AI. Implications for Poland’s Economy ”, w którym szacuje, że zwiększenie wykorzystania sztucznej inteligencji (SI) w gospodarce z 8,4% obecnie do około 45% w 2035 zwiększyłoby poziom PKB Polski w 2035 o od 1,3% (scenariusz E1 z niską mobilnością pracy) do 12,1% (scenariusz E3+ z wysoką mobilnością pracy) względem scenariusza bazowego zakładającego brak zmiany w poziomie wykorzystania SI. Rozpiętość prognoz stanowi odzwierciedlenie założeń, w tym silnego wzrostu wykorzystania SI (w samej branży ICT z około 30% do 70% w 2035), wysokiej mobilności pracy (rozumianej jako łatwość zmiany pracy i sektora, ale również możliwość zdobycia nowych kwalifikacji przy wsparciu przedsiębiorstw i programów rządowych), a także skali i jakości inwestycji w SI (zwrot z inwestycji będzie zaś zależny od zdolności firm do wykorzystania korzyści z wdrożenia SI, m.in. kompetencji menadżerskich i zaawansowania technologicznego, natomiast skala inwestycji będzie pochodną możliwości finansowania inwestycji). PKB wyższy o 12,1% w 2035 względem scenariusza bazowego to de facto górne ograniczenie przy spełnieniu ambitnych założeń – zakładając niską mobilność pracy PKB byłby wyższy maksymalnie o 8,5%. Mobilność pracy ma też znaczenie dla reakcji zatrudnienia. W scenariuszu E3 (wzrost efektywności technologii średnio o 5% rocznie, finansowanie inwestycji technologicznych z oszczędności firm spoza sektora ICT oraz ze wzrostu BIZ) zatrudnienie w 2035 spada o jedynie 3 tys. względem scenariusza bazowego. W scenariuszu E3+ (wzrost efektywności technologii o 10% rocznie, pozostałe czynniki niezmienione) rozwój technologii wypycha pracowników z sektorów „wiedzochłonnych”, a zatrudnienie spada o 113 tys. etatów. Kluczowa jest jednak mobilność pracy, ponieważ w scenariuszu E3 LM (z niższą mobilnością pracy) spadek zatrudnienia jest większy i wynosi aż 340 tys. „Dywidenda” z rozwoju SI zależy także od momentu, w którym przyspieszy adopcja SI – jeżeli dopiero po 2030, to PKB w 2035 będzie wyższy maksymalnie o 6,6% (E2), natomiast przy wcześniejszej adopcji górną granicą jest 10,9% (E3). Wszystkie prognozy prezentowane przez Bank Światowy są wynikami modelu MANAGE-AI, czyli nowego modelu Computable General Equilibrium (CGE) tworzonego we współpracy z polskimi instytucjami oraz z wykorzystaniem frameworku hardware-software na wzór Growiec, Jabłońska, Parteka (2024) .
  • POL: Zadłużenie Skarbu Państwa na koniec maja wyniosło 2135,6 mld PLN i wzrosło o 46,8 mld PLN w ciągu miesiąca.

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W poniedziałek złoty wyraźnie osłabił się wobec euro i dolara, a kursy EURPLN i USDPLN wzrosły w pobliże odpowiednio 4,2750 oraz 3,74. Na bazowych rynkach FX dolar się umocnił, a kurs EURUSD zszedł w okolice 1,1430.
  • W naszej ocenie osłabienie złotego było efektem splotu niekorzystnych czynników lokalnych i zewnętrznych, które w ostatnim okresie wywierały presję na polską walutę. Dodatkowo skalę ruchu mogła spotęgować sytuacja techniczna na parze EURPLN. Lokalnie, po czerwcowym posiedzeniu RPP, spadły rynkowe wyceny, wyrażone w kontraktach FRA, ewentualnych podwyżek stóp procentowych NBP w 2026 co zawęziło oczekiwany spread tych stóp względem stóp EBC i negatywnie wpłynęło na carry na PLN. Globalnie walutom EM, w tym złotemu, ciążyły wyraźnie mocniejszy dolar oraz rosnące rentowności UST, będące konsekwencją wzrostu rynkowych wycen na podwyżki stóp Fed w br. Nałożył się na to obraz techniczny pary EURPLN, gdzie doszło do wybicia górą z trwającej od połowy kwietnia br. konsolidacji w przedziale 4,22–4,26 . Nieco słabszy od konsensusu majowy odczyt sprzedaży detalicznej w Polsce miał, w naszej ocenie, drugorzędne znaczenie.
  • We wtorek krajowy kalendarz nie zawiera istotnych dla złotego publikacji, dlatego krajowa waluta pozostanie wrażliwa na impulsy napływające z otoczenia zewnętrznego. Globalnie uwaga uczestników rynku skoncentruje się na publikacji wstępnych czerwcowych odczytów wskaźników aktywności gospodarczej w sektorze przemysłowym i usługowym ze strefy euro oraz USA. W przypadku braku istotnych zaskoczeń kurs EURUSD powinien utrzymać się powyżej istotnego średnioterminowego wsparcia na 1,14, a kurs USDPLN poniżej średnioterminowego oporu w pobliżu 3,75. Zakładamy zarazem, że w wyniku czynników opisanych w poprzednim akapicie złoty może jeszcze nieco stracić wobec euro, a kurs EURPLN tymczasowo może wzrosnąć powyżej 4,28.
  • W poniedziałek rentowności krajowych SPW spadły o 3-6pb . Na rynkach bazowych dochodowości obligacji skarbowych Niemiec zniżkowały o 3-5 pb, a amerykańskich Treasuries wzrosły w podobnej skali.
  • Pozytywne informacje ze Szwajcarii, gdzie w weekend rozpoczęły się rozmowy pokojowe USA-Iran, oraz decyzja Stanów Zjednoczonych o zniesieniu na 60 dni sankcji na wydobycie, sprzedaż i transport irańskiej ropy sprzyjały dalszemu spadkowi jej cen. Wspierało to utrzymywanie się krótkoterminowych oczekiwań inflacyjnych w strefie euro i USA w pobliżu miesięcznych minimów i wywierało presję na rentowności europejskich papierów skarbowych. Warto zauważyć, że na polskim rynku inwestorzy wycofywali się z wyceny podwyżki stóp NBP, o czym świadczyły wyraźne spadki notowań kontraktów FRA. Odmienne zachowanie amerykańskich Treasuries, to w naszej opinii jeszcze efekt jastrzębiej wymowy czerwcowego posiedzenia FOMC, na co wskazywało utrzymanie wystromienia krzywej i nowe roczne maksimum rentowności tamtejszych obligacji 2-letnich.
  • We wtorek odbędzie się posiedzenie MNB, a inwestorzy wyceniają obniżkę stóp procentowych na Węgrzech o 25 pb. Na rynkach bazowych wstępne odczyty czerwcowych indeksów PMI z Europy i USA mogą wpłynąć na obligacje skarbowe jedynie przy istotnych odchyleniach od konsensusu, czego nie oczekujemy. Tym samym, w oczekiwaniu na czwartkowy odczyt inflacji PCE z USA za maj br., inwestorzy na rynkach stopy procentowej będą nadal obserwować notowania ropy, uzależnione od postępów procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. Warto dodać, że techniczne wyprzedanie tego rynku może w krótkim terminie ograniczać potencjał dalszych spadków cen. W takim otoczeniu najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na wtorkową sesję wydaje się stabilizacja notowań obligacji skarbowych, zarówno na rynkach bazowych, jak i krajowych SPW.
Newsletter Centrum Analiz