Dziennik Ekonomiczny: Dobre dane z krajowej gospodarki

2026-07-23

Pobierz raport z tabelami i wykresami

  • W środę złoty pozostawał stabilny wobec euro i dolara. Fundamentalnym wsparciem dla krajowej waluty były wyraźnie lepsze od oczekiwań dane o sprzedaży detalicznej. Potencjał aprecjacji PLN ograniczało jednak napięte otoczenie zewnętrzne, w tym wzrost ceny ropy Brent, która w nocy przebiła poziom 95 USD/b, podbijając presję na oczekiwania inflacyjne. Na krajowym rynku długu rentowności SPW ponownie wzrosły, czemu sprzyjały wyższe ceny surowców energetycznych i rolnych oraz sygnały wskazujące na ryzyko luźniejszej, niż zakłada rynek, polityki fiskalnej. W czwartek uwaga inwestorów skoncentruje się na posiedzeniu EBC oraz regularnej aukcji Ministerstwa Finansów. Europejski Bank centralny najpewniej utrzyma stopy na niezmienionym poziomie, kluczowa będzie jednak wymowa komunikatu w kontekście przyszłej ścieżki stóp. Przy niemal pełnej wycenie dwóch podwyżek stóp EBC w 2h26 jastrzębi przekaz prezes Ch.Lagarde nie powinien być zaskoczeniem, natomiast ewentualne gołębie akcenty mogłyby schłodzić oczekiwania rynku i nieco rozszerzyć oczekiwany dyferencjał stóp NBP–EBC z korzyścią dla złotego. Potencjalne wsparcie dla PLN może jednak zostać zneutralizowane przez dalszą eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, dlatego scenariuszem bazowym pozostaje stabilizacja głównych par ze złotym w pobliżu bieżących poziomów, przy asymetrycznym ryzyku testu tegorocznych maksimów. W przypadku SPW doniesienia o eskalacji konfliktu, rosnące ceny surowców oraz podaż obligacji na aukcji MF mogą podtrzymywać wzrostowy trend rentowności w krótkim terminie.
  • W kraju GUS opublikuje biuletyn statystyczny za czerwiec, co pozwoli na pełną ocenę danych z ostatniego miesiąca 2q26. Kluczowe dane z biuletynu obejmują stopę bezrobocia rejestrowanego oraz zamówienia w przetwórstwie (które w maju wzrosły o 143% r/r). Ponadto poznamy wskaźnik koniunktury konsumenckiej w strefie euro za lipiec, który wg konsensusu będzie kontynuował odbudowę po wstrząsie związanym z wybuchem konfliktu na Bliskim Wschodzie i wzrostem cen paliw.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: D.Trump zapowiedział, że w odpowiedzi na każdy irański atak na statek przepływający przez cieśninę Ormuz, USA zniszczą jeden most lub elektrownię w Iranie, w tym także w pobliżu Teheranu. To oznacza dalszą eskalację amerykańskich gróźb wobec Iranu. Wojska USA zakończyły kolejną serię uderzeń na cele wojskowe w Iranie, była to 12. z rzędu noc ataków na to państwo. Celami ataków były obiekty związane z marynarką wojenną Iranu, magazyny rakiet i dronów, ośrodki rozpoznania na wybrzeżu oraz elementy obrony przeciwlotniczej. Uderzenia dodatkowo miały zmniejszyć zdolności Iranu do atakowania cywilnych statków handlowych. Wspierany przez Iran ruch Huti poinformował, że zaatakował dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym. Był to najprawdopodobniej pierwszy atak od czasu ogłoszenia przez ugrupowanie na początku tygodnia blokady morskiej. Sekretarz obrony USA P.Hegseth poinformował w Senacie, że do tej pory wojna z Iranem kosztowała USA 37,5 mld USD.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła realnie o 6,2% r/r (kons.: 5,1% r/r) wobec 3,0% r/r w maju. Wzrost wsparły większa liczba dni handlowych oraz zakupy paliw przed podwyżką VAT od lipca. Skala pozytywnego zaskoczenia i dodatnie dynamiki we wszystkich głównych grupach wskazują, że poprawa ma strukturalny charakter i potwierdza siłę popytu konsumpcyjnego. Najmocniej rosła sprzedaż mebli, RTV i AGD (+14,8% r/r), wspierana wyposażaniem mieszkań oddanych do użytku w 2025. Wysokie dynamiki utrzymały także farmaceutyki i kosmetyki (+10,2% r/r), pozostałe towary (+9,9% r/r), samochody (+9,6% r/r) oraz paliwa (+9,0% r/r). Łącznie dostępne dane wskazują, że w 2q26 wzrost PKB mógł wynieść blisko 4% r/r (szybki szacunek zostanie opublikowany 13 sierpnia). W kolejnych miesiącach tempo sprzedaży detalicznej może osłabnąć wraz z wygaśnięciem efektów jednorazowych i wzrostem inflacji. Więcej w Makro Flashu: „Tankujemy i urządzamy mieszkania”.
  • POL: Dynamika podaży pieniądza M3 w czerwcu przyspieszyła do 11,8% r/r z 11,0% r/r w maju, wyraźnie przekraczając oczekiwania. Ożywienie akcji kredytowej było napędzane głównie przez gospodarstwa domowe – dynamika kredytów konsumpcyjnych i mieszkaniowych wzrosła do 9,8% r/r, podczas gdy w segmencie przedsiębiorstw spowolniła do 8,3% r/r, w dużym stopniu wskutek prawdopodobnej reklasyfikacji dużego projektu z kredytów inwestycyjnych do nieruchomości. Depozyty utrzymały wysokie tempo wzrostu (9,6% r/r), a dane sugerują stopniowe odwracanie wieloletniego procesu delewarowania gospodarki. Więcej w Makro Flashu: „W końcu więcej kredytów w relacji do PKB”.
  • POL: Prezes PSL W.Kosiniak-Kamysz zadeklarował, że rząd nadal pracuje nad podniesieniem kwoty wolnej od podatku do 60 tys. PLN, określając ją jako jeden z fundamentów umowy koalicyjnej. Ocenił, że najlepiej byłoby wprowadzić zmiany od początku 2027, a równocześnie przeprowadzić waloryzację drugiego progu podatkowego, proponowaną przez Polskę 2050. W rządzie trwają negocjacje dotyczące możliwych wariantów reformy, w tym stopniowego podnoszenia kwoty wolnej, jednak termin wdrożenia pozostaje nieznany. Łączny koszt obu rozwiązań (podniesienie kwoty wolnej i progu podatkowego) jest znaczący, mógłby sięgnąć nawet 1,5% PKB.
  • POL: Zagregowany wskaźnik koniunktury gospodarczej (wg PKO BP) w lipcu wzrósł do 0,6 pkt. z −0,5 pkt. w maju i czerwcu, osiągając poziom już tylko nieznacznie niższy niż na początku roku, przed szokiem naftowym. Największą poprawę odnotowano w sektorze sprzedaży detalicznej, gdzie wskaźnik koniunktury osiągnął najwyższy poziom od początku pandemii. Istotny wzrost zanotowały również przemysł, zakwaterowanie oraz finanse. Pomimo rosnących cen paliw, lepsze oceny koniunktury zgłosił także sektor transportu. Budownictwo pozostaje w stagnacji, prawdopodobnie z powodu silnych wzrostów cen surowców budowlanych. Dane sugerują, że na początku 3q26 dynamika PKB utrzymała się na wysokim poziomie.
  • POL: Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) w lipcu spadł do −10,2 pkt. z −9,9 pkt. w czerwcu, głównie z powodu gorszych ocen sytuacji finansowej gospodarstw domowych. Jest to związane ze wzrostem cen paliw po zakończeniu programu CPN oraz podwyżkami cen ropy na rynkach światowych, co przełożyło się na lekki wzrost oczekiwań inflacyjnych. Konsumenci jednak spodziewają się, że wzrost cen będzie przejściowy – wyprzedzający wskaźnik ufności konsumenckiej (WWUK) wzrósł do −7,3 pkt. z −7,7 pkt. w czerwcu, osiągając poziom lepszy niż przed wybuchem wojny na Bliskim Wschodzie. W lipcu więcej ankietowanych niż w czerwcu zadeklarowało, że ma możliwość i będzie zwiększać oszczędności. Rośnie również odsetek gospodarstw planujących zwiększenie wydatków w ciągu roku (16,5% w lipcu wobec 13,3% w czerwcu). Badanie kwartalne GUS wskazuje na wzrost zainteresowania zakupem samochodu, budową domu lub remontem. Pogorszyły się natomiast oceny sytuacji gospodarczej kraju. Wyniki potwierdzają, że sytuacja gospodarstw domowych pozostaje dobra mimo wyższych cen paliw. Oczekują oni jednak szybkiego zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie, którego przedłużanie stanowi ryzyko dla trwałości korzystnej koniunktury.
  • POL: Ceny skupu podstawowych produktów rolnych (pszenicy, żyta, żywca wołowego, żywca wieprzowego, drobiu i mleka) w czerwcu spadły o 15,2% r/r, wobec spadku o 16,2% r/r w maju. Spadki r/r objęły większość produktów, szczególnie trzodę chlewną, mleko i zboża, z wyjątkiem żywca wołowego, którego ceny wzrosły zarówno w ujęciu miesięcznym, jak i rocznym. W ujęciu m/m podrożały pszenica, drób i ziemniaki w skupie, natomiast potaniały wieprzowina i mleko. Na targowiskach odnotowano wzrost cen części zbóż przy jednoczesnym spadku cen ziemniaków. Ogólny trend wskazuje na utrzymującą się presję spadkową na ceny produktów rolnych, choć zatrzymanie deflacji sugeruje, że największe spadki są już za nami. W kolejnych miesiącach ceny rolne, a w ślad za nimi detaliczne ceny żywności, powinny rosnąć w porównaniu z obecnymi poziomami.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W środę złoty niewiele zmienił się wobec euro i dolara, a kursy EURPLN oraz USDPLN oscylowały odpowiednio w pobliżu 4,33 oraz 3,79. Na bazowych rynkach FX kurs EURUSD utrzymał się w okolicach poziomu 1,14.
  • Fundamentalnym wsparciem dla złotego były krajowe dane o sprzedaży detalicznej, która w czerwcu wzrosła o 6,2% r/r w cenach stałych, wyraźnie przekraczając konsensus ekonomistów na poziomie 5,1%. Odczyt potwierdził siłę krajowego popytu konsumpcyjnego i wsparł nasze szacunki, zgodnie z którymi PKB w 2q26 wzrósł o blisko 4% r/r. Taki wynik umocniłby pozycję Polski jako jednego z liderów wzrostu gospodarczego w UE w 2026. Potencjał aprecjacji złotego skutecznie ograniczało jednak napięte otoczenie zewnętrzne. Ceny ropy Brent rosły kolejny dzień z rzędu, osiągając w trakcie sesji poziom 95 USD/b i wywarły dalszą presję na oczekiwania inflacyjne.
  • W czwartek najważniejszym wydarzeniem rynkowym będzie posiedzenie EBC. Choć zmiana stóp procentowych jest tym razem mało prawdopodobna, uwagę uczestników rynku przyciągnie konferencja prasowa banku. Rynek niemal w pełni wycenia obecnie dwie podwyżki stóp w 2h26, dlatego jastrzębi wydźwięk wypowiedzi prezes Ch. Lagarde nie byłby w naszej ocenie zaskoczeniem. Pojawienie się gołębich akcentów mogłoby natomiast schłodzić rynkowe oczekiwania, a tym samym nieco rozszerzyć oczekiwany dyferencjał stóp NBP–EBC z korzyścią dla złotego. Potencjalne umocnienie PLN może jednak zostać zniwelowane przez dalszą eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie. Naszym scenariuszem bazowym pozostaje zatem stabilizacja kursów głównych par ze złotym w pobliżu bieżących poziomów, przy asymetrycznym ryzyku testu tegorocznych maksimów.
  • Na krajowym rynku stopy procentowej środowa sesja przyniosła dalszy wzrost rentowności obligacji skarbowych, czemu sprzyjały rosnące ceny surowców energetycznych i rolnych. Lekko negatywnie na wyceny papierów wpłynął również wyższy od oczekiwań czerwcowy odczyt sprzedaży detalicznej, a prawdopodobnie także sygnały wskazujące na możliwość prowadzenia w Polsce luźniejszej, niż zakłada rynek, polityki fiskalnej.
  • Doniesienia sugerujące eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie mogą podtrzymywać wzrostowy trend rentowności polskich obligacji w krótkim terminie. Co istotne, kolejne poziomy oporu technicznego znajdują się wyraźnie powyżej bieżących notowań, przez co brakuje obecnie istotnego czynnika, który mógłby osłabić silne momentum rynkowe. Przynajmniej w pierwszej części czwartkowej sesji dodatkowym obciążeniem dla rynku długu będzie regularna aukcja Ministerstwa Finansów, podczas której zaoferowane zostaną papiery o wartości 7-13 mld PLN. W warunkach pogarszających się nastrojów rynkowych oczekujemy sprzedaży na poziomie około 11 mld PLN. Uwagę inwestorów w czwartek przyciągnie również posiedzenie EBC, podczas którego istotnym tematem będą perspektywy dalszego zacieśniania polityki pieniężnej w strefie euro. Przedstawiciele banku centralnego zwracają uwagę na wyraźny wzrost prognozowanej ścieżki inflacji, proinflacyjny wpływ rosnących cen surowców energetycznych oraz przedłużający się konflikt na Bliskim Wschodzie. Zdaniem części z nich czynniki te mogą uzasadniać kolejną podwyżkę stóp procentowych już 10 września, aby ograniczyć ryzyko odkotwiczenia oczekiwań inflacyjnych oraz wystąpienia tzw. efektów drugiej rundy.
Newsletter Centrum Analiz