Dziennik Ekonomiczny: Słodko-gorzkie krajowe dane

2026-09-22

Pobierz raport z wykresami i tabelami

  • W poniedziałek złoty się umocnił : kurs EURPLN zszedł do ok. 4,3440, a USDPLN do 3,787, przy spadku EURUSD do 1,1460. Obniżka ratingu Polski przez Moody’s do A3 miała marginalny wpływ na złotego. Walutę wspierały poprawa globalnych nastrojów inwestycyjnych oraz spadek ceny ropy Brent w pobliże 100 USD/b, związany z częściową odbudową saudyjskich dostaw i wzrostem nadziei na deeskalację na Bliskim Wschodzie. Dziś złotego mogą wesprzeć dane o sprzedaży detalicznej w Polsce. Przy utrzymaniu dobrych nastrojów na światowych rynkach akcji i spadku notowań Brenta poniżej 100 USD/b EURPLN mógłby zejść do ok. 4,34 lub nieco niżej, a USDPLN do 3,77-3,78. Rentowności SPW obniżyły się w poniedziałek o 10‑14 pb dzięki tańszej ropie, studzącej oczekiwania inflacyjne, oraz słabszym od prognoz danym o dynamice krajowych płac. Spadły stawki FRA, lecz rynek nadal wyceniał podwyżki stóp NBP o ok. 100 pb do połowy 2027. Kontynuacja pozytywnych tendencji na rynku długu wymaga kolejnych sygnałów deeskalacji na Bliskim Wschodzie, a zejście notowań ropy poniżej 100 USD/b mogłoby ją wesprzeć.
  • Dziś poznamy sierpniowe dane o sprzedaży detalicznej, które prawdopodobnie potwierdzą odporność konsumpcji, oraz o podaży pieniądza M3, które powinny pokazać dalsze ożywienie kredytowe. Kalendarz makroekonomiczny zamykają decyzja węgierskiego MNB oraz wstępne wrześniowe odczyty koniunktury konsumenckiej w strefie euro.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • USA: A.Goolsbee (Chicago Fed, z prawem głosu w FOMC) stwierdził, że częstsze i bardziej trwałe szoki podażowe nie mogą być już traktowane jako przejściowe. Fed powinien zatrzymać ich wpływ na inflację poprzez podwyżki stóp procentowych, nawet jeśli oznacza to spowolnienie wzrostu gospodarczego, wzrostu płac i zatrudnienia. A.Goolsbee pozostaje jednak optymistą co do możliwości powrotu inflacji do celu 2%, pod warunkiem braku oznak przegrzania popytu. Bankier potwierdził, że jest otwarty na obniżki stóp, jeśli dane jednoznacznie potwierdzą wygasanie presji inflacyjnej, ale obecnie oczekuje dowodów, że bieżący wzrost inflacji nie będzie miał trwałego charakteru.
  • GER: F.Merz (kanclerz Niemiec) zapowiedział kontynuację reform mimo słabego wyniku CDU w wyborach regionalnych. Poinformował, że ma poparcie władz partii i chce utrzymać koalicję z SPD. Podkreślił, że rząd zamierza przyspieszyć reformy emerytalną, ochrony zdrowia i podatkową, jednocześnie lepiej odpowiadając na obawy społeczne.
  • GER: Od 1 października do końca grudnia stawka podatku energetycznego od benzyny i oleju napędowego zostanie obniżona o 0,14 EUR/l, co wraz z VAT ma obniżyć ceny paliw o około 0,17 EUR/l. Rząd planuje sfinansować ulgę (jej szacowany koszt to 2,5 mld EUR) poprzez nałożenie podatku od nadmiarowych zysków na koncerny energetyczne. Decyzja jest reakcją na rekordowe ceny paliw, które w ostatnich dniach przekraczały 2,28 EUR/l. Niższe podatki na paliwa, w połączeniu ze stabilizacją cen ropy na rynkach globalnych, częściowo ograniczą wzrost cen paliw w największej gospodarce strefy euro, co z kolei zmniejszy presję inflacyjną oraz ograniczy przenoszenie wysokich cen paliw na inne kategorie towarów i usług.
  • CZE: Walkę z wysokimi cenami paliw wznowił także czeski rząd, który ogłosił, że ponownie wprowadzi limit cen paliw oraz opodatkuje rafinerie. Limity cenowe wejdą w życie 1 października, na miesiąc z możliwością przedłużenia i będą aktualizowane codziennie. Podatek od nadzwyczajnych zysków rafinerii ma obowiązywać w latach 2026-27.
  • USA: Administracja D.Trumpa proponuje utworzenie funduszu, który miałby pomóc państwom Bliskiego Wschodu w odbudowie infrastruktury energetycznej zniszczonej podczas trwającego konfliktu a także wspierać uniezależnienie od transportu ropy i gazu przez cieśninę Ormuz. Fundusz o nazwie Partnership for Allied Trust and Construction miałby mieć wartość 10 mld USD, a środki pochodziłyby z wpłat USA (5 mld USD) oraz Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Kataru, Bahrajnu, Kuwejtu, Omanu, Iraku i Jordanii.

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: H.Peters (główny analityk Moody’s na Polskę) ocenił, że istotna konsolidacja fiskalna przed wyborami w 2027 będzie trudna, a dodatkowym czynnikiem ryzyka są wydatki przedwyborcze i impas między rządem a prezydentem. Po wyborach konieczne będzie szybkie rozpoczęcie konsolidacji, ponieważ jej dalsze odkładanie może w późniejszym terminie wymusić gwałtowne dostosowanie wynikające z krajowych reguł fiskalnych, z negatywnym wpływem na wzrost gospodarczy. Moody’s zakłada, że reguły te doprowadzą do stabilizacji długu publicznego na poziomie 70-75% PKB, natomiast ich złagodzenie lub zwiększanie zadłużenia poza ich zakresem mogłoby wywołać negatywną presję na rating. Pozytywnie na ocenę ratingową wpłynęłyby trwała konsolidacja fiskalna, spadek zadłużenia oraz reformy zwiększające produktywność i perspektywy wzrostu gospodarczego.
  • POL: Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu wyniosło 9259,54 PLN i wzrosło o 5,6% r/r, wyraźnie słabiej od prognoz, wobec 6,8% r/r w lipcu. Wynagrodzenia wróciły do trendu hamowania po silnym wzroście w lipcu, podbijanym przez dodatkowe wypłaty. Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 0,8% r/r, zgodnie z oczekiwaniami i w takim samym tempie jak w lipcu. W ujęciu miesięcznym przeciętne zatrudnienie obniżyło się o ok. 13 tys. etatów, tj. o 0,2% m/m. Najgłębszy spadek odnotowano w górnictwie, gdzie zatrudnienie zmniejszyło się o 9,1% r/r. Dane potwierdzają stopniowe schłodzenie presji płacowej bez oznak gwałtownego pogorszenia sytuacji na rynku pracy. Jest to korzystny sygnał dla RPP, ponieważ stabilizacja dynamiki płac była wskazywana przez Prezesa NBP A.Glapińskiego jako jeden z warunków obniżek stóp w 2027. Więcej w Makro Flash: Presja płacowa gaśnie.
  • POL: Produkcja budowlano-montażowa w sierpniu odrobiła straty po słabym lipcu. W minionym miesiącu wzrosła o 6,7% r/r przy oczekiwaniach na poziomie 6,5% r/r i po spadku o 2,3% r/r w lipcu. Dynamika roczna była najwyższa od grudnia 2023 – to efekt przesunięcia rozliczeń części projektów między lipcem a sierpniem. Produkcja w inżynierii lądowej i wodnej w sierpniu wzrosła o 29% r/r, najsilniej od początku 2019. Dynamika prac inwestycyjnych przyspieszyła do 19,3% r/r, a skala spadku prac remontowych wyhamowała do −20,8% r/r. Więcej w Makro Flash: Lipcowe pogłoski o śmierci budownictwa były mocno przesadzone.

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W poniedziałek złoty umocnił się wobec euro i dolara, a kursy EURPLN i USDPLN spadły odpowiednio w pobliże 4,3440 oraz 3,787. Na bazowych rynkach FX dolar lekko się umocnił, a kurs EURUSD zszedł w pobliże 1,1460.
  • Reakcja złotego na piątkową obniżkę ratingu Polski przez Moody’s była marginalna, gdyż decyzja nie była dla rynku dużym zaskoczeniem, a nowy rating A3 zrównał się z poziomem ocen S&P i Fitch. Złotemu sprzyjała w trakcie sesji poprawa globalnych nastrojów inwestycyjnych oraz spadek ceny ropy Brent w pobliże psychologicznego poziomu 100 USD/b, związany z częściową odbudową dostaw z Arabii Saudyjskiej oraz wzrostem nadziei na postęp dyplomatyczny w sprawie wojny na Bliskim Wschodzie. Dodatkowe wsparcie płynęło z rynków akcji, gdzie główne indeksy w Europie i USA wyraźnie rosły, a warszawski WIG osiągnął nowe historyczne maksimum. Zmiany na głównych parach ze złotym nie były jednak na tyle duże, aby zanegować krótkoterminowe trendy wzrostowe utrzymujące się od początku ubiegłego tygodnia.
  • We wtorek uwagę krajowych uczestników rynku przyciągnie publikacja sierpniowej sprzedaży detalicznej w Polsce. Zakładany przez nas wzrost jej dynamiki w cenach stałych, poprzez wsparcie perspektyw solidnego wzrostu PKB w 2026, powinien sprzyjać złotemu od strony fundamentalnej. Dodatkowo, jeśli pozytywne nastroje na światowych rynkach akcji się utrzymają, a Brent spadnie wyraźnie poniżej 100 USD/b, powinno to sprzyjać dalszemu umiarkowanemu umocnieniu krajowej waluty. W takim scenariuszu EURPLN mógłby zejść w pobliże 4,34 lub nieco niżej, a USDPLN w okolice 3,77-3,78.
  • W poniedziałek rentowności krajowych SPW spadły o 10-14pb. Na rynkach bazowych dochodowości niemieckich obligacji zniżkowały o ok. 6-7pb, a amerykańskich Treasuries zmieniły się w zakresie -3/+1pb.
  • Głównym czynnikiem, który poprawił nastroje na globalnych rynkach FI, były spadające ceny ropy naftowej, przesuwające w dół oczekiwania inflacyjne oraz rynkowe wyceny ścieżek stóp banków centralnych. Warto dodać, że krajowe kontrakty FRA zniżkowały o 2-14pb, ale rynek nadal wyceniał wzrost stóp NBP łącznie o ok. 100pb do połowy 2027. Spadkowi cen ropy sprzyjały medialne doniesienia o większym, niż wynikało z oficjalnych danych, przepływie saudyjskiej ropy przez cieśninę Ormuz oraz o możliwym spotkaniu prezydentów USA i Iranu przy okazji rozpoczynającego się 22 września w Nowym Jorku Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Krajowe obligacje wspierał również niższy od oczekiwań wzrost wynagrodzeń w sierpniu. Odczyt ten potwierdził spadkowy trend dynamiki płac i ograniczył obawy o wystąpienie wtórnych efektów inflacyjnych. Finalnie skala spadku rentowności była znacząca, jednak nie doszło do przełamania istotnych poziomów w obrębie obowiązujących trendów.
  • We wtorek, przy relatywnie ubogim kalendarium makro, ceny ropy naftowej pozostaną głównym czynnikiem wpływającym na oczekiwania inflacyjne i notowania obligacji skarbowych. Dotychczasowe przesunięcia cen na rynkach w dużej mierze odzwierciedlały oczekiwania na deeskalację na Bliskim Wschodzie, a skala tych ruchów jest już spora. Kontynuacja pozytywnych tendencji na rynku FI będzie więc wymagała kolejnych sygnałów potwierdzających, że proces deeskalacji jest realny lub faktycznie postępuje. W naszej opinii ewentualny spadek notowań Brent poniżej psychologicznego poziomu 100 USD/b mógłby przedłużyć pozytywny trend na rynkach FI, choć zdecydowanie bardziej istotne techniczne wsparcia dla ww. gatunku ropy znajdują się dopiero w strefie 91-96 USD/b.
Newsletter Centrum Analiz