Dziennik Ekonomiczny: RPP bez zaskoczenia, teraz ruch EBC

2026-09-10

Pobierz raport z wykresami i tabelami

 

  • Skutkiem ponownego zaostrzenia sytuacji na Bliskim Wschodzie były w środę dalsze wzrosty cen ropy naftowej oraz oczekiwań inflacyjnych, co ciążyło obligacjom skarbowym i pogarszało apetyt inwestorów na ryzykowne aktywa. W dół poszły indeksy giełdowe, a spadki DAX i CAC40 zbliżały się do 2%. To niekorzystne m.in. dla walut rynków EM otoczenie nie przełożyło się jednak na zachowanie złotego, który był generalnie stabilny i podążał za zmianami kursu EURUSD. Zgodna z rynkowym konsensusem decyzja RPP o pozostawieniu stóp NBP bez zmian nie miała zauważalnego wpływu na złotego ani rentowności krajowych SPW. W czwartek uwagę krajowych uczestników rynku przyciągnie konferencja prezesa NBP A.Glapińskiego, natomiast globalnie najważniejszym wydarzeniem będzie decyzja EBC i konferencja prezes Ch.Lagarde. W naszej opinii, przy założeniu braku nasilenia trybu risk-off oraz stabilizacji cen ropy, główne pary z PLN pozostaną w czwartek w wąskich przedziałach 4,31–4,32 na EURPLN oraz 3,70–3,72 na USDPLN. W przypadku europejskich obligacji skarbowych, w tym krajowych SPW, w drugiej części dnia oczekujemy prób rozwinięcia korekty, choć do mocniejszych i trwalszych spadków ich dochodowości niezbędne są sygnały deeskalacji na Bliskim Wschodzie.
  • Dziś kluczowym wydarzeniem na rynkach będzie decyzja EBC, który najpewniej podniesie stopy procentowe o 25pb. To będzie druga podwyżka w tym cyklu, mająca przeciwdziałać odkotwiczeniu się inflacji w warunkach wzrostu cen surowców energetycznych. Ostatni wzrost cen ropy naftowej i gazu ziemnego buduje oczekiwania, że dzisiejsza podwyżka może nie być ostatnią – w komunikacie i wystąpieniu Ch.Lagarde istotne będą więc sygnały dotyczące dalszych działań EBC.
  • W Polsce najważniejszym punktem dnia będzie konferencja Prezesa NBP A.Glapińskiego. Poza tym w regionie poznamy pełne dane o sierpniowej inflacji CPI z Czech – wstępny odczyt wskazał na wzrost do 1,9% r/r z 1,7% r/r w lipcu. Z USA napłyną dane o inflacji PPI za sierpień, dla której prognozowany jest dalszy wzrost, napędzany wysokimi cenami energii. Odczyt będzie kształtował oczekiwania przed jutrzejszą, kluczową z punktu widzenia FOMC, publikacją inflacji CPI.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: D.Trump zrelacjonował wtorkową rozmowę telefoniczną z W.Putinem, podczas której nie doszło do przełomu. Według D.Trumpa W.Putin chce zawrzeć umowę z Ukrainą, ale przeszkodą jest wzajemna nienawiść między prezydentami Rosji i Ukrainy. D.Trump, podobnie jak wcześniej rzecznik Kremla D.Pieskow, wspominał o możliwości zorganizowania trójstronnego spotkania Rosja-USA-Ukraina, choć na razie jest zbyt wcześnie by mówić o jego terminie. Na Bliskim Wschodzie irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskich ogłosił nową strefę zamkniętą dla żeglugi – dokładne szczegóły nie są jeszcze znane.
  • USA: D.Trump obiecał wypłacenie 5000 USD „dywidendy” każdemu dorosłemu obywatelowi USA jeśli Republikanie utrzymają kontrolę w Kongresie po listopadowych wyborach połówkowych. Wypłata „dywidendy” byłaby większa niż stymulacja z okresu pandemicznego i wymagałaby zgody Kongresu.
  • ŚWIAT: Raport roczny WTO wskazuje, że światowy handel w 2025 zachował odporność, pomimo napięć geopolitycznych i rosnącej niepewności. Wolumen handlu towarami wzrósł o 4,6%, a usługami o 5,3%, głównie dzięki silnemu popytowi na produkty i usługi związane z AI. W 2026 prognozowane jest spowolnienie wzrostu handlu, ale inwestycje w AI mogą częściowo złagodzić negatywny wpływ konfliktów geopolitycznych. W czasie kryzysu w cieśninie Ormuz państwa częściej stosowały środki ułatwiające handel niż go ograniczające, co wg WTO podkreśla znaczenie współpracy i wymiany informacji dla odporności globalnego handlu.
  • ROM: Bilans handlu towarowego w lipcu wykazał deficyt na poziomie 2,8 mld EUR, zbliżony do obserwowanego w ostatnich latach. W ujęciu płynnego roku deficyt utrzymał się na poziomie 8,3% PKB, stopniowo oddalając się od maksimów z 2022 (12% PKB). Poprawa relacji deficytu do PKB wynika ze wzrostu PKB przy stabilnym deficycie towarowym. Kluczowy wpływ miał efekt cenowy – wzrost cen w Rumunii był silniejszy niż u głównych partnerów handlowych, co przyspieszyło wzrost nominalnego mianownika tej relacji. Innym tego skutkiem jest również to, że eksport Rumunii staje się mniej konkurencyjny cenowo. Od 2015 eksport netto ma praktycznie cały czas ujemny wpływ na dynamikę PKB.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: RPP zgodnie z oczekiwaniami pozostawiła stopę referencyjną bez zmian na poziomie 3,75%. W lakonicznym komunikacie, który był bardzo podobny do poprzedniego, Rada wskazała na przyspieszenie wzrostu PKB, słabszą dynamikę płac i zatrudnienia oraz wzrost inflacji do 3,4% r/r, napędzany głównie cenami paliw. W naszej ocenie perspektywy inflacyjne od lipca pogorszyły się ze względu na wzrost cen ropy i perspektywy luźniejszej polityki fiskalnej. Inflacja CPI w 3q26 może być o 0,4pp wyższa niż zakładała lipcowa projekcja. W tych warunkach przestrzeń do szybkich obniżek stóp jest ograniczona. Spadek inflacji do celu w połowie 2027 mógłby pozwolić RPP wznowić ostrożne obniżki stóp w przyszłym roku. Więcej w Marko Flash: Lakoniczny jak RPP.
  • POL: Popyt na pracę w 2q26 nieznacznie się osłabił – wskaźnik wolnych miejsc pracy (sa) spadł do 0,78% z 0,80% w 1q26. Na koniec czerwca liczba wakatów wyniosła 98,7 tys., co oznacza spadek o 1,5% q/q, ale wzrost o 3,0% r/r. Największe trudności rekrutacyjne wystąpiły w budownictwie (wskaźnik wakatów 1,59%), a najmniejsze w górnictwie (0,11%). Najwięcej nieobsadzonych ofert odnotowano w przetwórstwie przemysłowym (24,7 tys.). Regionalnie najwyższy wskaźnik wakatów wystąpił na Dolnym Śląsku (1,19%), a najniższy w woj. świętokrzyskim (0,38%). Dane wskazują, że mimo lekkiego spowolnienia względem poprzedniego kwartału, rynek pracy pozostaje stabilny.
  • POL: Polska i USA podpisały kolejną umowę w ramach programu Foreign Military Financing, której celem jest finansowanie zakupu amerykańskiego sprzętu wojskowego. Obecnie pozyskano 4 mld USD kredytów, a łącznie w ramach tego programu pożyczyliśmy ponad 19 mld USD.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W środę złoty osłabił się marginalnie wobec euro i minimalnie umocnił do dolara, kurs EURPLN zwyżkował do 4,3150, a USDPLN obsunął się nieco poniżej 3,71. Na bazowych rynkach FX dolar nie zmienił się istotnie, a kurs EURUSD utrzymał się w okolicy 1,1630.
  • Zgodna z szerokim konsensusem decyzja RPP o utrzymaniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie nie miała zauważalnego wpływu na notowania złotego, podobnie jak niewnoszący istotnych zmian komunikat po posiedzeniu. Co ciekawe, presja płynąca z coraz bardziej napiętej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie i rosnących cen ropy, które w przypadku gatunku Brent przekroczyły psychologiczny poziom 100 USD/b, nie przełożyła się na notowania złotego, choć ciążyła m.in. globalnym rynkom akcji.
  • W czwartek uwagę krajowych uczestników rynku przyciągnie konferencja prezesa NBP A.Glapińskiego, natomiast globalnie najważniejszym wydarzeniem będzie decyzja EBC i konferencja prezes Ch.Lagarde. Szeroko oczekiwana podwyżka stóp w strefie euro o 25pb jest już w pełni wyceniona, dlatego większe znaczenie będzie miał wydźwięk obu konferencji i jego wpływ na oczekiwania dotyczące przyszłej ścieżki stóp w Polsce i strefie euro. Zakładamy, że w obu wystąpieniach mogą pojawić się jastrzębie akcenty, podkreślające ryzyka związane z wysokimi cenami surowców energetycznych i ich wpływem na przyszłą inflację. Naszym bazowym scenariuszem jest więc zbilansowany wpływ tych wystąpień na złotego. Oczekujemy zatem, że w czwartek główne pary z PLN pozostaną w wąskich przedziałach 4,31–4,32 na EURPLN oraz 3,70–3,72 na USDPLN, z ryzykiem testu górnych ograniczeń w przypadku dalszej istotnej eskalacji na Bliskim Wschodzie i wzrostu premii za ryzyko w wycenach globalnych aktywów.
  • Środa nie przyniosła poprawy nastrojów na rynkach FI. Rentowności obligacji skarbowych poszły w górę, o ok. 3-8pb w przypadku papierów z Polski i Niemiec oraz o ok. 3-4pb w USA.
  • Rosnące ceny ropy naftowej i towarzyszący im wzrost oczekiwań inflacyjnych w dalszym ciągu globalnie ciążą obligacjom skarbowym. W środę cena ropy Brent przebiła psychologiczny poziom 100 USD/b, co było skutkiem dalszego zaostrzania sytuacji w Zatoce Perskiej. W takim otoczeniu rynki wyceniały ok. 75pb podwyżek stóp NBP i EBC do połowy 2027 oraz ok. 60pb podwyżek stóp Fed w tym samym okresie. W naszej opinii wyceny te są mocno pesymistyczne, a ich realizacja wymagałaby istotnego rozlania się impulsu inflacyjnego, czego nie zakładamy. Tym samym przynajmniej w krótkim terminie rosną szanse na co najmniej korektę wskazanych wyżej rynkowych wycen, co pociągnęłoby za sobą spadek rentowności obligacji skarbowych. Sygnałów rozpoczęcia takiego ruchu na obecnym etapie jednak nie widać, choć warto wskazać, że rentowności polskich SPW w tenorze 5- i 10-letnim testują dolne partie dość szerokich technicznych stref oporu, które widzimy odpowiednio między 5,60-5,90% oraz 6,15-6,37%.
  • W czwartek lokalnie czynnikiem mogącym wpłynąć na trend krajowych SPW będzie konferencja prezesa NBP. Oczekujemy wyważonego przekazu, adekwatnego do globalnego otoczenia, bez gołębich akcentów, które pojawiły się na konferencji w lipcu br. Globalnie uwaga inwestorów będzie skupiona na cenach ropy oraz przekazie z konferencji prezes EBC, po w pełni wycenionej podwyżce stóp o 25pb na kończącym się dzisiaj wrześniowym posiedzeniu. Nie zakładamy, że Ch.Lagarde wybrzmi zdecydowanie jastrzębio, co może nieco poprawić nastroje na europejskich rynkach bazowych. Jednak bez spadku notowań ropy, popartego sygnałami deeskalacji sytuacji na Bliskim Wschodzie, będzie to raczej lokalna korekta.
Newsletter Centrum Analiz