Dziennik Ekonomiczny: Pozytywne zaskoczenie z Chin

Pobierz raport

  • Środowa sesja na rynkach finansowych przebiegała spokojnie, przy ograniczonej zmienności i ubogim kalendarzu makroekonomicznym. Nastroje rynkowe pozostały relatywnie dobre, choć wcześniejszy optymizm związany z możliwym wznowieniem rozmów USA–Iran nieco osłabł, w efekcie czego wzrosty na światowych giełdach wyhamowały a ceny ropy Brent ustabilizowały się w pobliżu 95 USD/b. Złoty lekko umocnił się wobec euro i  dolara, podczas gdy EURUSD konsolidował się w pobliżu 1,18. Na krajowym rynku długu rentowności SPW pozostawały stabilne, mimo pozytywnego wyniku aukcji MF, na której sprzedano obligacje za 10,7 mld PLN przy popycie 12,1 mld PLN. W czwartek uwaga inwestorów skupi się na krajowej inflacji bazowej oraz dalszych doniesieniach z Bliskiego Wschodu. Według naszej oceny w krótkim terminie potencjał do dalszego umocnienia złotego wydaje się ograniczony, a na rynku FI najbardziej prawdopodobny pozostaje scenariusz niewielkich zmian.
  • Dziś kluczową publikacją będzie wynik produkcji przemysłowej w USA za marzec, który pokaże, w jakim stopniu amerykański sektor przemysłowy odczuł dotychczasowe skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie. Oczekuje się, że produkcja nadal rosła, choć w wolniejszym tempie - 0,1% m/m vs 0,2% m/m w lutym.
  • Ponadto opublikowane zostaną dane o inflacji HICP w strefie euro za marzec, która według wstępnych szacunków wzrosła do 2,5% r/r z 1,9% r/r w lutym. Z krajowego punktu widzenia istotna będzie publikacja inflacji bazowej za marzec - szacujemy jej przyspieszenie do 2,6-2,7% r/r z 2,5% r/r w lutym, co wskazuje, że wzrost cen paliw na razie w ograniczonym stopniu przełożył się na ceny innych produktów, w tym usług.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: Napięcia wokół cieśniny Ormuz narastają, ponieważ USA wprowadziły pełną blokadę irańskich portów, zmuszając część statków do zawracania, choć niektóre jednostki próbują testować tę blokadę. Iran z kolei grozi całkowitym zablokowaniem handlu w regionie (Zatoka Perska i Morze Czerwone), co mogłoby wywołać kolejny szok podażowy na rynku energii. Jednocześnie pojawiają się sprzeczne doniesienia dotyczące wsparcia Iranu przez Chiny - D.Trump twierdzi, że Xi Jinping zaprzeczył dostawom broni do Iranu, ale istnieją sygnały o pośrednim wsparciu, co zwiększa ryzyko eskalacji geopolitycznej i potencjalnych napięć handlowych między USA a Chinami. Mimo to D.Trump sugeruje, że konflikt na Bliskim Wschodzie może się wkrótce zakończyć, co ogranicza skalę ryzyka na rynkach. Sekretarz skarbu USA S.Bessent zapowiedział, że USA nie przedłużą tymczasowego zwolnienia z sankcji na sprzedaż irańskiej i rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską. Licencja dotycząca sprzedaży rosyjskiej ropy wygasła 11 kwietnia, zaś ropy irańskiej wygasa 19 kwietnia. Według S.Bessenta ceny paliw powinny wrócić do poziomu sprzed wojny między lipcem a wrześniem.
  • CHN: Wzrost PKB w 1q26 przyspieszył do 5,0% r/r z 4,5% r/r w 4q25, przebijając oczekiwania (4,8% r/r). Głównym źródłem pozytywnego zaskoczenia był sektor usług, w którym produkcja wzrosła o 5,2% r/r wobec wzrostów o 4,9% r/r w przemyśle i o 3,8% r/r w rolnictwie. Dobry wynik za 1q26 wskazuje na odporność chińskiej gospodarki na kolejny szok naftowy i wspiera realizację całorocznego celu PKB ustalonego na poziomie 4,5-5,0%. Wraz z danymi o PKB Chiny opublikowały też miesięczne dane o aktywności gospodarczej. Inwestycje w miastach wzrosły w 1q26 o 1,7% r/r, nieco słabiej od oczekiwań na poziomie 1,9% r/r. Inwestycje publiczne zwiększyły się o 7,1% r/r, a prywatne spadały o 2,2% r/r. Głębiej niż wcześniej spadały inwestycje w nieruchomości (-11,2% r/r). Dynamika sprzedaży detalicznej w marcu wyhamowała do 1,7% r/r z 2,8% r/r w lutym (kiedy wynik był wspierany przez obchody Chińskiego Nowego Roku). Produkcja przemysłowa wzrosła o 5,7% r/r, szybciej od oczekiwań (5,5% r/r), ale nieco wolniej niż w lutym (6,3% r/r). Nadal najlepiej radziły sobie branże przemysłowe nastawione na eksport (np. producenci sprzętu kolejowego, stoczniowego, lotniczego, komputerowego, półprzewodników oraz motoryzacja). Bardzo dobrze radziły sobie też branże nowoczesnych technologii – np. robotów przemysłowych i robotów usługowych. Kontynuowany był trwający nieprzerwanie od marca 2022 spadek cen nieruchomości – w marcu 2026 tempo spadku pogłębiło się i wyniosło 3,6% r/r.
  • EUR: Produkcja przemysłowa w strefie euro w lutym spadła o 0,6% r/r, analogicznie do stycznia. W ujęciu r/r wzrosła produkcja energii, choć spowolniła do 2,0% z 6,3% w styczniu, natomiast produkcja dóbr inwestycyjnych przyspieszyła do 2,5% z 1,2% w poprzednim miesiącu. Spadek kontynuowała produkcja dóbr konsumpcyjnych (trwałych o 1,9%, nietrwałych o 5,4%) oraz zaopatrzeniowych (-1,5%). W całej UE produkcja spadła o 0,1% r/r wobec spadku o 0,2% r/r w styczniu. Przemysł UE rozpoczyna rok od spadków, ale kolejne miesiące mogą przynieść chwilową poprawę - firmy od marca gromadzą zapasy („frontloading”), przygotowując się na dalsze wzrosty cen surowców i załamanie podaży towarów, co sygnalizują wskaźniki PMI. Dłuższa perspektywa jest bardziej negatywna - po zgromadzeniu zapasów produkcja znacznie spowolni, wyższe ceny energii pogorszą konkurencyjność europejskiego przemysłu, a rosnąca konkurencja z Chin będzie dodatkowym wyzwaniem. W odpowiedzi na to KE wprowadza m.in. wyższe cła na importowaną stal, mające chronić europejskich producentów.
  • USA: Hammack (Cleveland Fed, z prawem głosu w FOMC) wskazała, że stopy procentowe Fed pozostaną na obecnym poziomie przez dłuższy czas. Podkreśla jednak, że istnieje dwustronne ryzyko - możliwe są zarówno obniżki, jak i podwyżki w zależności od napływających danych. Szok na rynku ropy, wywołany konfliktem Iran-USA, znacząco podniósł inflację, najmocniej od czterech lat, ale jednocześnie może osłabić konsumpcję i rynek pracy. W związku z tym Fed pozostanie w trybie „wait-and-see”.
  • ROM: Produkcja przemysłowa w lutym spadła o 1,5% r/r (wda) wobec spadku 3,5% r/r w styczniu. Miesięczny spadek wyhamował do 0,3% z 3,0% w poprzednim miesiącu. Głównym obszarem ograniczania aktywności był sektor wydobywczy, podczas gdy spadki w przemyśle przetwórczym uległy złagodzeniu. Dane odzwierciedlają utrzymujące się strukturalne problemy rumuńskiego przemysłu, podczas gdy od marca pojawiają się nowe wyzwania.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Inflacja CPI w marcu wzrosła do 3,0% r/r z 2,1% r/r w lutym, zgodnie ze wstępnymi danymi. Głównym czynnikiem wzrostu były ceny paliw (8,6% r/r, 15,4% m/m) podnosząc wskaźnik inflacji o około 0,8-0,9pp. Inflacja bazowa przyspieszyła do około 2,6-2,7% r/r, częściowo z powodu wyższych cen usług (5,0% r/r z 4,9% r/r). Inflacja żywności spadła do 2,1% r/r z 2,4% r/r. Ceny energii pozostały stabilne (0% m/m) ze względu na ich regulowany charakter. W kwietniu inflacja CPI może nieznacznie spaść, ale w 2q26 możliwy jest wzrost do ok. 3,5% r/r, po czym powróci w okolice 3% r/r wraz z normalizacją cen paliw. Niepewność geopolityczna ogranicza przestrzeń do obniżek stóp NBP. Więcej w Makro Flashu: Szok na cenach paliw jak na razie nie rozlewa się na inne kategorie.
  • POL: Deficyt budżetu państwa po marcu wyniósł 69,6 mld PLN, co stanowi 21,2% rocznego limitu. Dochody YTD (styczeń-marzec) były wyższe o 5,7% r/r, podczas gdy wydatki pozostały na tym samym poziomie, co przełożyło się na zmniejszenie deficytu o 8,8% r/r. Po stronie dochodowej odnotowano wzrost wpływów z VAT (o 2% r/r) oraz z akcyzy (o 12,7% r/r), co wynikało ze wzrostu jej stawek. Rosły również dochody z CIT i PIT (w przypadku PIT było to pogłębienie ujemnej wartości dochodów, co oznacza większe przekazy środków do JST). Po stronie wydatkowej najbardziej wzrosły koszty obsługi długu (o 59% r/r YTD). Poprawa salda budżetowego prawdopodobnie wynika ze znacznego ograniczenia spłat długu pozabudżetowego, które miały miejsce w 2025, a w 2026 ich skala została zmniejszona. W kolejnych miesiącach sytuacja sektora może się pogorszyć z powodu niższych dochodów z VAT, spowodowanych czasowym obniżeniem stawek VAT i akcyzy na paliwa w ramach programu CPN.
  • POL: Aktywność w sektorze usług w styczniu wzrosła o 4,4% r/r, po wzroście o 9,0% r/r w grudniu. Spowolnienie dynamiki objęło wszystkie kategorie usług, co mogło być związane z ekstremalnie niskimi temperaturami w tym okresie. Jeśli słabsza aktywność w usługach utrzyma się w kolejnych miesiącach 1q26, rośnie prawdopodobieństwo, że wzrost PKB w tym okresie spowolni.
  • POL: Wiceminister funduszy i polityki regionalnej J.Szyszko poinformował, że wypłaty z KPO osiągnęły 114 mld PLN (48% dostępnych środków), w tym ponad 40 mld PLN w formie grantów. Oczekiwana transza około 30 mld PLN (w ramach 6. i 7. wniosku) zwiększy wykorzystanie środków do około 60%. Rząd nie widzi zagrożeń dla pełnej absorpcji funduszy, a w 2026 planowane są jeszcze trzy płatności o łącznej wartości około 100 mld PLN.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W środę złoty umocnił się marginalnie wobec euro i dolara, w pobliże poziomów odpowiednio 4,2350 na EURPLN oraz 3,5850 na USPLN. Na bazowych rynkach FX kurs EURUSD konsolidował się w pobliżu 1,18.
  • Środowa sesja przebiegała spokojnie, a niskiej zmienności sprzyjał ubogi kalendarz makroekonomiczny, w którym zabrakło kluczowych dla inwestorów publikacji. Pozytywny sentyment rynkowy, związany z  nadziejami na szybkie wznowienie rozmów pokojowych pomiędzy USA a  Iranem, nieco osłabł. Dynamika wzrostów na światowych giełdach akcji wyhamowała, a ceny ropy Brent ustabilizowały się w pobliżu 95 USD za baryłkę. W otoczeniu konsolidującego się dolara złoty zdołał jeszcze lekko się umocnić, naruszając dolne ograniczenie strefy technicznych wsparć w pobliżu 4,2350 na EURPLN. Zgodny z oczekiwaniami finalny odczyt inflacji CPI za marzec nie dostarczył krajowej walucie impulsu do większych zmian.
  • W czwartek uwagę krajowych uczestników rynku przyciągnie marcowy odczyt inflacji bazowej, która jest zdecydowanie mniej wrażliwa od wskaźnika CPI na szoki podażowe wynikające ze wzrostu globalnych cen energii. Nie zakładamy istotnego wzrostu tej miary, co nie powinno mieć większego wpływu na bieżące notowania złotego. Rynki nadal mogą dyskontować scenariusz zakończenia konfliktu na Bliskim Wschodzie jednak, dopóki nie pojawi się wyraźny postęp w negocjacjach pomiędzy USA a Iranem, o dalsze dynamiczne wzrosty na ryzykownych aktywach – biorąc skalę ostatniej aprecjacji – może być trudno. W konsekwencji zakładamy, że w krótkim terminie potencjał do umocnienia złotego się wyczerpał, a kursy EURPLN oraz USDPLN mogą lekko odbić w kierunku odpowiednio 4,24– 4,25 oraz 3,61–3,62.
  • W środę rentowności krajowych SPW poruszały się w przedziale -1/+5 pb. Na rynkach bazowych dochodowości amerykańskich Treasuries zwyżkowały o ok. +2/+3 pb, a rentowności obligacji Niemiec poruszały się w zakresie 0/+2 pb.
  • Na środowej aukcji regularnej Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje za 10,7 mld PLN przy popycie sięgającym 12,1 mld PLN, co, biorąc pod uwagę wysoką niepewność w globalnym otoczeniu, można uznać za wynik pozytywny. Aukcja ta, łącznie ze zbliżonymi do wstępnych danymi o inflacji CPI za marzec br. z Polski, nie miały jednak istotnego przełożenia na zachowanie krajowych SPW, które z wyjątkiem krótkiego końca (efekt małej płynności) były w środę stabilne. Niewielkie zmiany rentowności miały miejsce także na bazowych rynkach FI, czemu sprzyjała stabilizacja notowań ropy naftowej i towarzyszące jej niewielkie zmiany rynkowych oczekiwań inflacyjnych. Generalnie brak większych przesunięć notowań na rynkach FI był odzwierciedleniem wyczekiwania inwestorów na dalszy rozwój wypadków w Zatoce Perskiej, gdzie z jednej strony pojawiają się informacje o kolejnej rundzie negocjacji pomiędzy USA a Iranem, z drugiej zaś USA blokują irańskie porty i, jak podają media, kierują do regionu kolejne wojska.
  • Publikowane w czwartek finalne dane o marcowej inflacji konsumenckiej w strefie euro nie powinny mieć większego wpływu na kursy obligacji z europejskich rynków bazowych, podobnie jak odczyt inflacji bazowej z  Polski za marzec br. nie będzie w naszej opinii miał wpływu na zachowanie krajowych SPW. W centrum uwagi inwestorów pozostanie możliwość całkowitego odblokowania cieśniny Ormuz, co pozwoliłoby określić tempo spadku notowań surowców energetycznych, a co za tym idzie, kształtowanie inflacji i przyszłej polityki pieniężnej banków centralnych. Przy braku nowych informacji w ww. kwestiach kontynuacja niewielkich zmian na rynkach FI wydaje się być w czwartek scenariuszem najbardziej prawdopodobnym.
Newsletter Centrum Analiz