Dziennik Ekonomiczny: O ile wzrosły ceny paliw?

Pobierz raport

  • Ostatnią sesję marca napędzały nadzieje inwestorów na szybsze zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie, podsycane nowymi sygnałami ze strony prezydenta D.Trumpa. Przełożyło się to we wtorek na wyraźne wzrosty cen akcji na głównych giełdach. Szczególnie silnie zareagował rynek amerykański, gdzie indeks S&P 500 wzrósł o blisko 3%. Krajowy WIG również zaliczył udaną sesję, zwyżkując o niemal 2%. Lepszy sentyment wokół perspektyw stabilizacji w rejonie Zatoki Perskiej sprzyjał obniżeniu rentowności zarówno na rynkach bazowych, jak i w kraju, gdzie dodatkowym wsparciem dla rynku stopy procentowej był niższy od oczekiwań odczyt inflacji za marzec. Złoty we wtorek pozostawał stabilny wobec euro i umocnił się względem dolara. Zakładamy, że poprawa sentymentu rynkowego utrzyma się również podczas środowej sesji, sprzyjając podtrzymaniu tych pozytywnych tendencji.
  • W kraju publikacją dnia będzie wskaźnik PMI w przetwórstwie w marcu. Tym razem, poza standardowymi zastrzeżeniami dotyczącymi tego indeksu (trend sezonowy obecny w danych odsezonowanych, nadmierny pesymizm w porównaniu do danych GUS o produkcji przemysłowej) dane będą sztucznie podbijane przez metodykę, która traktuje wydłużenie czasu dostaw jako sygnał silnego popytu, nawet jeśli wynika z czynników podażowych.
  • W strefie euro ponownie skupimy się na danych o PMI w przetwórstwie, choć po wstępnych odczytach dzisiejsze dane zrewidowane nie będą aż tak istotne. Na drugim planie znajdą się dane o bezrobociu w Rumunii w lutym.
  • W USA raport ADP za marzec podpowie nam jakiego wzrostu zatrudnienia możemy spodziewać się w piątek w oficjalnych danych NFP. Ponadto poznamy dane o sprzedaży detalicznej w lutym, marcowy indeks ISM w przetwórstwie oraz, wzorem Europy, zrewidowany wskaźnik PMI w przetwórstwie.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: Prezydent USA D.Trump stwierdził, że mógłby zakończyć wojnę w Iranie w „ciągu dwóch, trzech tygodni”, nawet gdyby nie udało się osiągnąć porozumienia („dealu”) z Iranem. Prezydent wypowiedział te słowa kilka godzin po tym jak cena ropy Brent wzrosła powyżej 118 USD/bbl. D.Trump ocenił, że USA nie będą musiały doprowadzić do udrożnienia cieśniny Ormuz i zasugerował, że to sojusznicy z NATO, jeśli będą chcieli korzystać z tego szlaku handlowego, powinni się tym zająć. Z kolei sekretarz stanu M.Rubio stwierdził, że rozmowy USA-Iran trwają i istnieje możliwość negocjacji „twarzą w twarz”. Minister spraw zagranicznych Iranu A.Aragczi potwierdził otrzymanie wiadomości od specjalnego wysłannika USA S.Witkoffa, ale nie uznaje tego za negocjacje i wskazał, że Iran nie ma zaufania do USA.
  • EUR: Według wstępnych danych inflacja HICP w marcu przyspieszyła do 2,5% r/r z 1,9% r/r w lutym, a dane były nieco niższe od oczekiwań (kons.: 2,6% r/r). Inflacja bazowa (z wyłączeniem cen żywności, alkoholu, tytoniu i energii) obniżyła się do 2,3% r/r z 2,4% r/r miesiąc wcześniej (kons.: 2,4% r/r). Przyspieszenie inflacji to zasługa skokowego wzrostu cen energii, które w marcu wzrosły o 4,9% r/r wobec −3,1% r/r w lutym (por. wykres na marginesie). Dynamika cen żywności, alkoholu i tytoniu obniżyła się do 2,4% r/r z 2,5% r/r, zaś inflacja usługowa spowolniła do 3,2% r/r z 3,4% r/r miesiąc wcześniej. Ceny przemysłowych dóbr nieenergetycznych wzrosły o 0,5% r/r, wolniej niż w poprzednim miesiącu (0,7% r/r). W ciągu ostatniego tygodnia rynkowe wyceny ścieżki stóp procentowych EBC obniżyły się, co w połączeniu z lepszym od oczekiwań odczytem inflacji umacnia nas na stanowisku, że EBC nie zmieni stóp na posiedzeniu w kwietniu, a podwyżka mogłaby nastąpić dopiero w czerwcu.
  • USA: Indeks zaufania konsumentów Conference Board w marcu nieoczekiwanie, pomimo wzrostu kosztów z powodu ceł i wojny w Zatoce Perskiej, wzrósł do 91,8 pkt. z 91,0 pkt. (dane zrewidowane) przy prognozowanym spadku (kons.: 88,0 pkt.) wzorem indeksu Uniwersytetu Michigan, który w marcu istotnie się obniżył. Za poprawą stoją lepsze oceny sytuacji bieżącej (+4,6 pkt. m/m), przy pogorszeniu oczekiwań (−1,7 pkt.). Inflacja oczekiwana przez amerykańskich konsumentów za 12 miesięcy wzrosła do 5,2% z 4,5% miesiąc wcześniej. W ankietach wypełnionych przez konsumentów dominowały komentarze dotyczące kosztów życia, a także cen ropy i gazu oraz wojny USA i Izraela z Iranem, natomiast zmalała liczba odniesień do handlu i ceł.
  • USA: Liczba wakatów według JOLTS w lutym wyniosła 6,88 mln wobec 7,24 mln w styczniu, a dane były zgodne z oczekiwaniami (kons.: 6,89 mln). W rezultacie relacja liczby wakatów do liczby osób bezrobotnych obrazująca napięcia na rynku pracy obniżyła się do 0,91 z 0,98 miesiąc wcześniej. Jednocześnie liczba osób przyjętych do pracy w lutym wyniosła 4,849 mln wobec 5,347 mln w styczniu i była najniższa od wybuchu pandemii COVID-19 w 2020. Mimo relatywnie stabilnej stopy bezrobocia obserwujemy spowolnienie przepływów na amerykańskim rynku pracy objawiające się zmniejszoną dynamiką zwalniania (oraz dobrowolnego odchodzenia z pracy) i zatrudniania.
  • CZE: Zgodnie ze zaktualizowanym szacunkiem wzrost PKB w 4q25 wyniósł 2,7% r/r po wzroście o 2,8% r/r, i był nieco szybszy niż wskazał wcześniejszy szacunek (2,6% r/r).
  • CHN: Wskaźnik PMI (RatingDog) w przetwórstwie w marcu spadł do 50,8 pkt. z 52,1 pkt. w lutym, w przeciwieństwie do opublikowanego wczoraj wskaźnika oficjalnego, który wzrósł do 50,4 pkt. z 49,0 pkt. w lutym. Raport RatingDog (cieszący się większą wiarygodnością niż oficjalny) wskazał na utrzymującą się, choć słabszą niż wcześniej poprawę aktywności w fabrykach, która dotyczyła subindeksów produkcji i nowych zamówień. Pozytywnym sygnałem był subindeks zatrudnienia, który trzeci miesiąc z rzędu znajdował się powyżej neutralnego poziomu – po raz pierwszy od połowy 2021. Ankietowani menedżerowie podkreślali rosnącą presję kosztową – w najsilniejszej skali od marca 2022, co wynika głównie ze wzrostów cen ropy naftowej i innych surowców. Zwiększyło się również natężenie ograniczeń podażowych – czasy dostaw wydłużyły się najsilniej od grudnia 2022.
  • EUR: Przeciętne godzinowe koszty pracy w 2025 (w przedsiębiorstwach zatrudniających co najmniej 10 osób) w strefie euro wyniosły 38,2 EUR, zaś w całej UE 34,9 EUR. Najniższe przeciętne koszty pracy obserwowano w Bułgarii (12,0 EUR/h), Rumunii (13,6 EUR/h) i Węgrzech (15,2 EUR/h), zaś najwyższe w Luksemburgu (56,8 EUR/h), Danii (51,7 EUR/h) i Holandii (47,9 EUR/h). W Polsce przeciętne koszty pracy wyniosły 19,1 EUR/h. Względem 2024 przeciętne godzinowe koszty pracy (składające się z wynagrodzeń oraz pozostałych kosztów, m.in. składek na ubezpieczenie społecznej) w strefie euro wzrosły o 3,8%, w całej UE o 4,1%, zaś w Polsce o 8,8%.
  • USA: Ceny nieruchomości mieszkaniowych w 20 największych miastach mierzone indeksem S&P/Case-Shiller w styczniu wzrosły o 1,18% r/r wobec wzrostu o 1,38% r/r w grudniu. Dane były słabsze od oczekiwań, które zakładały utrzymanie tempa wzrostu na poziomie z poprzedniego miesiąca (kons.: 1,37% r/r).
  • GER: Stopa bezrobocia rejestrowanego w marcu wyniosła 6,3% (sa), a odczyt był zgodny z oczekiwaniami. Wskaźnik pozostaje na niezmienionym poziomie od 12 miesięcy. Jednocześnie zatrudnienie w lutym wyniosło około 45,5 mln osób, a zatem obniżyło się o 0,2% r/r (bez zmiany w ujęciu m/m).

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Inflacja CPI w marcu wzrosła do 3,0% r/r z 2,1% r/r w lutym, zdecydowanie słabiej niż wskazywał konsensus (3,3% r/r) i nasza prognoza (3,5% r/r). Głównym źródłem pozytywnego zaskoczenia był niższy od zakładanego wzrost cen paliw (15,4% m/m zamiast 20%+ m/m). Poza tym poniżej naszych założeń uplasowały się ceny żywności, które nie zmieniły się m/m. Inflacja bazowa w marcu nie zmieniła się istotnie (szacujemy 2,5%-2,6% r/r). Na razie szok paliwowy nie rozlewa się więc na pozostałe segmenty koszyka inflacyjnego. Oczekujemy niewielkiego spadku inflacji CPI w kwietniu, głównie za sprawą wpływu CPN. Scenariusz pozostaje jednak niepewny i wrażliwy na przebieg konfliktu na Bliskim Wschodzie i zmiany na krajowym rynku paliw. Naszym zdaniem RPP powinna pozostawać w trybie wait-and-see, aż do ewentualnej normalizacji sytuacji na rynku surowców energetycznych. W przypadku deeskalacji, niższy od zakładanego wzrost inflacji w marcu zwiększałyby szansę na możliwość obniżki stóp procentowych o 25pb jeszcze w tym roku. Więcej w Makro Flash: Wzrost cen paliw mniejszy od obaw.
  • POL: Zadłużenie sektora instytucji rządowych i samorządowych (EDP) na koniec 4q25 wzrosło do 60% PKB (dokładnie 59,97%) z 58,1% PKB na koniec 2q25 i 3q25. W ujęciu nominalnym wyniosło 2335,2 mld PLN i wzrosło o 5,1% q/q oraz o 16,0% r/r. W ciągu kwartału zadłużenie w funduszach pozabudżetowych zwiększyło się o ok. 22,5 mld PLN, z czego za 20,0 mld PLN odpowiadał Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Warto pamiętać, że konstytucyjne limity zadłużenia i progi ostrożnościowe nie dotyczą długu wg definicji EDP – przekroczenie poziomu 60% (do którego dojdzie w 1q26) nie będzie niosło za sobą skutków prawnych (choć ma swoje konsekwencje w ramach unijnych reguł fiskalnych). Państwowy Dług Publiczny (PDP) na koniec 4q25 wyniósł 1913,5 mld PLN (49,1% PKB), co oznacza wzrost o 5,0% q/q oraz o 18,7% r/r. Relacja PDP do PKB wzrosła do 49,1% z 47,7% PKB.
  • POL: Deficyt na rachunku bieżącym w 4q25 wyniósł 114 mln EUR wobec deficytu 5,167 mld EUR w 3q25. Deficyt towarowy w 4q25 wyniósł z kolei 2,963 mld EUR wobec deficytu w 3q25 równego 4,244 mld EUR. NBP napisał również, że obserwowane od początku 2025 r. zmiany w strukturze eksportu dokonały się głównie pod wpływem ekspansji chińskich produktów na rynek europejski. Ponadto Polska stała się kluczowym europejskim hubem obsługującym dostawy z Dalekiego Wschodu – w rezultacie w eksporcie nastąpił duży wzrost znaczenia transakcji o charakterze reeksportu. W przypadku importu, tak jak w innych krajach Unii Europejskiej, także w Polsce na dynamikę wpływ miał przede wszystkim wzrost dostaw z Chin, natomiast wyraźne spadki cen towarów importowanych z Chin sprawiły, że wzrost wartości importu z tego kraju był dość umiarkowany, mimo dużej skali importu. Zadłużenie zagraniczne brutto Polski wzrosło w 4q25 do 463,7 mld EUR z 455,4 mld EUR w 3q25, natomiast w relacji do PKB w 4q25 obniżyło się do 50,5% z 53,7% w 3q25.
  • POL: Wskaźnik zmiany ogólnej sytuacji w gospodarstwach rolnych w 2h25 obniżył się o 11,5 pkt. do −40,3 pkt., a tym samym znalazł się na poziomie najniższym w ostatnich 3 latach, jedynie nieznacznie powyżej wartości najniższej w ostatnich 13 latach.
  • POL: Minister aktywów państwowych W.Balczun poinformował, że trwają prace analityczne MF oraz MAP nad podatkiem od nadmiarowych zysków w związku z wysokimi cenami paliw.
  • POL: Polska Izba Gazu Płynnego zaapelowała o objęcie gazu LPG obniżką VAT w rządowym programie „Ceny Paliw Niżej”. Według Izby, pominięcie tego paliwa uderza w ok. 2,5-3 mln kierowców i prowadzi do nierównego traktowania użytkowników.

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • Złoty we wtorek pozostawał stabilny wobec euro i umocnił się względem dolara. Kurs EURPLN zamknął się w okolicy 4,29, a USDPLN spadł do 3,71. Na rynkach bazowych kurs EURUSD poszedł w górę do 1,1550.
  • Podczas wtorkowych notowań nastąpił globalny powrót apetytu na ryzyko, co było konsekwencją braku eskalacji konfliktu w Zatoce Perskiej, któremu towarzyszyło spowolnienie wzrostów notowań surowców energetycznych. Dodatkowo w dół, drugą sesję z rzędu, szły rentowności obligacji skarbowych, w tym także tych z USA. Nie było to jednak związane ze spadkiem oczekiwań inflacyjnych, ale z odbiorem ostatnich komentarzy prezesa Fed, które były mniej jastrzębie, niż można byłoby oczekiwać w obliczu wysokich cen surowców energetycznych. Ta mieszanka czynników wspierała odbicie na rynku akcji, a na FX globalnie osłabiał się amerykański dolar oraz frank szwajcarski, a umacniało się euro i to właśnie te trendy miały wpływ na kursy głównych par z PLN. Skala przesunięć notowań nie miała jednak wpływu na obraz trendów, kurs EURPLN pozostał w okolicy górnego ograniczenia budującego się od pierwszych dni marca trendu bocznego, a USDPLN cofnął się od góry analogicznej konsolidacji. Na rynkach bazowych EURUSD wrócił w środkowe partie zakresu zmienności z ostatnich tygodni, który to zakres ograniczony jest technicznym oporem na 1,1650 oraz wsparciem w okolicy 1,14.
  • Środa przyniesie publikację marcowych wskaźników koniunktury dla przemysłu z Europy i USA, a dodatkowo raport ADP (również za marzec) pokaże, czy i w jaki sposób wysokie ceny surowców energetycznych wpływają na kondycję amerykańskiego rynku pracy. Czynnikiem, który może jednak mocniej wpływać na rynki, w tym na FX, będą informacje z Bliskiego Wschodu i jeśli z tego kierunku nie napłyną nowe impulsy, podczas środowych notowań stabilizacja notowań EURPLN w zakresie 4,28–4,30 i USDPLN w strefie 3,71–3,75 wydaje się być scenariuszem najbardziej prawdopodobnym.
  • We wtorek rentowności krajowych SPW obniżyły się o 5 do 8pb. W segmencie 10-letnim rentowność spadła o 5 pb, do 5,90%, natomiast na rynkach bazowych rentowności amerykańskich Treasuries oraz niemieckich Bundów obniżyły się o 3pb, odpowiednio w okolice 4,31% i 3,01%.
  • Na bazowych rynkach stopy procentowej obserwowaliśmy we wtorek uspokojenie, przejawiające się umiarkowanymi spadkami rentowności już drugi dzień z rzędu. Odbywało się to w kontekście doniesień medialnych sugerujących brak chęci dalszej eskalacji konfliktu przez administrację USA. Czołowy kontrakt na ropę Brent co prawda w dniu wygaśnięcia zdrożał do 118 USD za baryłkę, lecz drugi w kolejności - czerwcowy - zanotował spadek poniżej 105 USD za baryłkę. Na ruch rentowności na rynkach bazowych należy patrzeć przez pryzmat zmieniającej się optyki inwestorów, którzy wojnę w Iranie zaczynają na tym etapie postrzegać bardziej jako zagrożenie dla wzrostu gospodarczego niż wyłącznie dla ścieżki inflacji. Z takiego punktu widzenia obligacje rynków bazowych zaczynają odzyskiwać swój tradycyjny charakter aktywa bezpiecznej przystani. Widać to również w wyraźnych spadkach rentowności realnych obligacji indeksowanych inflacją w sektorze 10-letnim, przy względnie stabilnym poziomie BEI (break-even- inflation). Rynek krajowy, szczególnie na krótkim końcu krzywej, wzmocnił we wtorek lokalny odczyt inflacji, który przyniósł pierwszy obraz wzrostu presji inflacyjnej związanej z konfliktem i okazał się niższy od oczekiwań rynkowych.
  • W środę widzimy przestrzeń do dalszej stabilizacji krajowych rentowności w pobliżu bieżących poziomów. Zakładamy, że w sektorze 10-letnim przebicie w dół poziomów 4,30% dla Treasuries i 3,00% dla Bundów będzie na ten moment ograniczać przestrzeń do dalszych spadków rentowności.
Newsletter Centrum Analiz