Dziennik Ekonomiczny: „Zachęcający postęp” na Bliskim Wschodzie

2026-06-22

Pobierz raport

  • Podpisanie porozumienia USA z Iranem sprzyjało w minionym tygodniu dalszym spadkom cen ropy naftowej. Nie przełożyło się to jednak na aprecjację walut importerów netto „czarnego złota”, ponieważ w drugiej części tygodnia rynek przeszacował oczekiwaną ścieżkę stóp procentowych w USA, w efekcie czego globalnie umocnił się dolar. Na skutek zmiany rynkowych wycen ścieżki stóp Fed spadki rentowności obligacji skarbowych wyhamowały, a na krótkich końcach krzywych pojawiła się presja na wzrost dochodowości. Perspektywa wyższych stóp w USA oraz mocniejszy dolar nie osłabiły jednak apetytu na ryzyko, a większość głównych indeksów giełdowych zakończyła tydzień wyraźnymi wzrostami . W nadchodzących dniach uwaga inwestorów, szczególnie na rynkach FX i FI, będzie koncentrować się na perspektywach polityki Fed . W tym kontekście kluczowe mogą okazać się dane o inflacji PCE w USA za ma j, które poznamy w czwartek. Do czasu ich publikacji oczekujemy stabilizacji EURPLN w przedziale 4,24–4,26, a na rynkach FI rozbudowywania lokalnych trendów bocznych.
  • Jeszcze dziś poznamy większość danych za maj z polskiej gospodarki. Dynamika sprzedaży detalicznej powinna przyspieszyć, do ok. 5,3% r/r, m.in. dzięki korzystnemu układowi kalendarza i mocnej sprzedaży paliw. Płace powinny wzrosnąć o 6,4% r/r, a zatrudnienie spaść o 0,9% r/r. Budownictwo powinno kontynuować stopniowe odrabianie strat po mroźnej zimie (3,4% r/r). Oczekujemy też wzrostu inflacji PPI (do 2,7% r/r) przy podwyższonym ryzyku rewizji w górę danych historycznych. Uzupełnieniem będą dane o podaży pieniądza M3 (wt.) oraz Biuletyn Statystyczny (śr.), w którym naszą uwagę (w kontekście SAFE) przyciągną informacje o nowych zamówieniach.
  • Globalnie w centrum uwagi, poza negocjacjami pokojowymi, będą wstępne wskaźniki PMI za czerwiec z głównych gospodarek (wt.) oraz dane z USA – deflator PCE za maj (czw.) i kolejna rewizja PKB za 1q26 (czw.). W CEE warto zwrócić uwagę na węgierski MNB (wt.), który najpewniej obniży stopy proc. o 25pb – w kontraście do CNB, który w zeszłym tygodniu je podniósł.
  • W Wielkiej Brytanii K.Starmer prawdopodobnie w najbliższym czasie (być może już dziś) przedstawi harmonogram swojego odejścia ze stanowiska premiera Wielkiej Brytanii, torując A.Burnhamowi drogę do objęcia funkcji szefa rządu.

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: Podczas pierwszej sesji rozmów delegacji USA i Iranu nad końcowym porozumieniem pokojowym osiągnięto „zachęcający postęp” – wynika ze wspólnego oświadczenia władz Kataru i Pakistanu, które pełnią rolę mediatorów. Mediatorzy ocenili, że rozmowy toczyły się w pozytywnej i konstruktywnej atmosferze. Wśród konkretnych ustaleń szczytu było powołanie trzech specjalistycznych zespołów: Komitetu Wysokiego Szczebla, który zapewni polityczny nadzór nad mediacją, grup roboczych ds. kwestii nuklearnych, sankcji oraz monitorowania i rozstrzygania sporów, które mają zapewnić skuteczne wdrożenie porozumienia oraz komórki „dekonfliktowej” z udziałem USA, Iranu, Libanu i mediatorów, której zadaniem jest zapewnienie przestrzegania zakończenia operacji wojskowych w Libanie. Rozmowy techniczne mają być kontynuowane przez resztę tygodnia. W niedzielę Prezydent USA D.Trump zagroził Iranowi zniszczeniem, jeśli władze tego państwa ponownie zamkną cieśninę Ormuz. Zapowiedział, że w razie braku porozumienia USA mogą same zacząć pobierać opłaty od statków przepływających tym szlakiem morskim. Start rozmów pokojowych był późniejszy niż planowano. W piątek Biały Dom poinformował, że wiceprezydent J.D.Vance zrezygnował ze spotkania z delegacją Iranu, wskazując na „brak finalizacji planów rozmów technicznych”. Oświadczenie Białego Domu pojawiło się kilka godzin po tym jak Iran odwołał lot własnej delegacji, tłumacząc to ciągłymi atakami Izraela na libański Hezbollah. Wiceprezydent J.D.Vance ostro skrytykował izraelskich ministrów za brak wspierania procesu pokojowego. Źródła w rządzie USA wskazują, że Izrael i Hezbollah uzgodniły nowy rozejm, który wszedł w życie w piątek popołudniu. Zgodnie z ustaleniami siły izraelskie mają pozostać w strefie buforowej tak długo, jak długo Hezbollah będzie zagrażać obywatelom Izraela.
  • ŚWIAT: Dane o ruchu w cieśnienie Ormuz potwierdzają, że proces jej odblokowywania postępuje bardzo powoli . D.Trump poinformował, że w sobotę przez cieśninę Ormuz przepłynęło 19 mln baryłek ropy, to wzrost w stosunku do 16 mln, o których mówił wiceprezydent J.D. Vance dzień wcześniej, i do 12,5 mln podawanych w piątek. Jednocześnie liczba tankowców przepływających przez cieśninę cofnęła się z czwartkowego szczytu na poziomie 15 jednostek. Guardian donosi (za stowarzyszeniem właścicieli tankowców Intertanko), że środkowa część cieśniny Ormuz jest zablokowana przez ok. 80 min, które muszą być usunięte przed wznowieniem żeglugi. Branża wskazuje, że korzystanie z bocznych tras, m.in. „trasy omańskiej”, może generować ryzyko osiadania na mieliźnie, wpadnięcia statków w skały lub zatonięcia, co generowałoby analogiczne zakłócenia co zablokowanie Kanału Sueskiego przez kontenerowiec Ever Given w 2021. Branża sygnalizuje również ryzyko, że ewentualne pobieranie opłat za tranzyt przez cieśninę Ormuz mogłoby stanowić precedens dla innych kluczowych cieśnin graniczących z kilkoma państwami (np. Cieśnina Malakka, Cieśnina Tajwańska).
  • GER: Inflacja PPI w maju wzrosła do 2,2% r/r z 1,7% r/r w kwietniu i była niższa od oczekiwań. Ceny uzyskiwane przez producentów w maju były o 0,3% wyższe niż miesiąc wcześniej. Inflacja PPI zauważalnie wzrosła od lutego 2026, kiedy wynosiła -3,3% r/r, co wynika przede wszystkim z odwrócenia głębokich spadków cen energii. W lutym ceny energii były o 11,8% r/r niższe niż rok wcześniej, w maju wzrosły o 2,5% r/r. Inflacja PPI jest obecnie najwyższa od maja 2023, jednak jej poziom nawet nie zbliża się do szczytów z poprzedniego szoku energetycznego, kiedy ceny producentów rosły o prawie 40% r/r. Obecnie pewnemu przyspieszeniu cen energii towarzyszy spadek cen dóbr konsumpcyjnych nietrwałych (-1,7% r/r, głównie dzięki spadkom cen żywności). Skala szoku cenowego w niemieckim sektorze wytwórczym jest jak na razie umiarkowana.
  • EUR: P.Lane (główny ekonomista EBC) ocenił w piątek, że gospodarka strefy euro doświadcza umiarkowanego szoku inflacyjnego. Jego zdaniem, pomimo poprawy na rynkach surowcowych, inflacja pozostanie powyżej 3% do końca roku, co uzasadnia ostrożne i wyważone podejście do prowadzenia polityki pieniężnej. Ekonomista bronił ostatniej podwyżki stóp EBC, argumentując, że przy inflacji powyżej celu i odpornej gospodarce pozostawienie stóp bez zmian byłoby trudne do uzasadnienia. Wcześniej P.Lane ocenił, że tzw. neutralna stopa procentowa w strefie euro wzrosła do około 2,5%. To może sugerować, że EBC nadal dostrzega przestrzeń do zacieśniania polityki pieniężnej bez istotnego negatywnego wpływu na aktywność gospodarczą.
  • GER: Kanclerz F.Merz ocenił, że zaprezentowana propozycja nowego budżetu UE na lata 2028-34 jest „abstrakcyjnie wysoka” i wg niego budżet powinien zostać obniżony. Według kanclerza niezbędna jest nowa propozycja i dyskusja o strukturze dochodów i wydatków, tak by nie dopuścić do dalszego zadłużania się UE. F.Merz wskazał, że istotne jest by decyzja w tej sprawie, w ramach Rady Europejskiej, zapadła jeszcze w tym roku, by sprawnie móc zaplanować techniczne szczegóły budżetu. Stanowisko analogiczne do Niemiec prezentują też Holandia, Dania i Finlandia. Na drugim biegunie, a więc do państw preferujących jak największy budżet UE i utrzymanie wysokich wydatków na rozwój regionalny, znajdują się państwa CEE oraz Włochy, Hiszpania i Portugalia. Obecna (odrzucona już) propozycja cypryjskiej prezydencji w UE zakładała redukcję budżetu o 2% (do 1,73 bln EUR w cenach z 2025, 1,23% unijnego dochodu narodowego brutto, DNB) w stosunku do pierwotnej propozycji KE z lipca 2025 (1,76 bln EUR w cenach z 2025, wzrost do 1,26% DNB z 1,11% DNB w ramach budżetu na lata 2021-27).

WYDARZENIA KRAJOWE:

 
  • POL: Produkcja przemysłowa w maju wzrosła o 4,1% r/r wobec 2,9% r/r w kwietniu , wyraźnie powyżej prognoz (kons.: 2,5% r/r, PKOe: 2,2% r/r). Dane odsezonowane przez GUS dodatkowo wzmacniają pozytywny obraz - produkcja wzrosła o 1,4% m/m kontynuując poprawę po wzroście o 2,5% m/m w kwietniu, co potwierdza wysoki impet wzrostowy sektora. Majowe dane pokazały mocny wynik przemysłu mimo niekorzystnego układu kalendarza i szoku podażowego. Więcej w Makro Flashu: „ Pociągi ciągną przemysł ”.
  • POL: Sejm uchwalił w piątek ustawę, która zakłada, że firmy paliwowe zapłacą podatek, od nadzwyczajnych zysków ( windfall tax ). Szacowane na 4 mld PLN wpływy z tego podatku mają posłużyć sfinansowaniu pakietu CPN. Teraz ustawa trafi do Senatu. Minister M.Motyka powiedział, że Ministerstwo Energii „nie słyszy na razie sprzeciwu” w sprawie podatku ze strony Kancelarii Prezydenta.
  • POL: Komitet Stabilności Finansowej (KSF) dot. nadzoru makroostrożnościowego ocenił, że obecnie najistotniejszym słabym punktem w systemie finansowym pozostaje ryzyko geopolityczne, a kolejne miejsca zajęły ryzyka związane z sankcją kredytu darmowego, z portfelem kredytów walutowych oraz ryzyko podważania WIBOR. KSF utrzymał też rekomendowaną wysokość bufora antycyklicznego na poziomie 2%.
  • POL: Polska złożyła w piątek ósmy wniosek o płatność z KPO. Nie podano kwoty płatności, ale wg wcześniejszych zapowiedzi MFiPR miało to być ok. 8 mld PLN.

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • Złoty w minionym tygodniu osłabił się, EURPLN wzrósł do 4,26, a USDPLN do 3,71. Na rynkach bazowych EURUSD spadł do 1,1470.
  • Krajowa waluta pozostawała głównie pod wpływem globalnych czynników i trendów. Na początku tygodnia sygnały finalizacji porozumienia USA–Iran wzmocniły apetyt na ryzyko, czemu towarzyszył nieco słabszy dolar. W drugiej części tygodnia trendy sprzyjające złotemu odwróciły się za sprawą jastrzębiego wydźwięku nowych projekcji makroekonomicznych Fed. Wskazały one wyższą ścieżkę inflacji i stóp procentowych w USA oraz stabilny, relatywnie wysoki wzrost gospodarczy w latach 2026–2028. W efekcie rynek przeszacował oczekiwania wobec stóp Fed w kierunku nawet dwóch podwyżek do końca 2026. Doprowadziło to do silnej aprecjacji dolara, negatywnej dla walut EM, w tym PLN. Pod wpływem tych czynników EURPLN wybił się górą z lokalnej konsolidacji i w piątek testował okolice 4,27, gdzie zaczyna się kolejna ważna strefa technicznych oporów. EURUSD przełamał natomiast 1,15 i testował ważne wsparcie na 1,14, co pośrednio podbiło USDPLN w okolice szczytów z marca i kwietnia br. Co istotne, w ważnym punkcie znalazł się indeks dolara (DXY), testując w piątek górne ograniczenie długoterminowego, budującego się pod połowy 2025 trendu bocznego (101 pkt.).
  • Oczekujemy, że poniedziałkowa paczka mocnych danych z krajowej gospodarki będzie w pierwszej części tygodnia wspierać złotego, a EURPLN utrzyma się w zakresie 4,24–4,26 przynajmniej do czwartku, kiedy to poznamy majowe odczyty inflacji PCE z USA. Poprzez oczekiwania dotyczące ścieżki stóp Fed mogą one istotnie wpłynąć na trend dolara, a pośrednio także na PLN. W zależności od wymowy tych danych możliwe jest przesunięcie USDPLN bliżej 3,65, jeśli odczyt wskaże na słabszą od oczekiwań presję inflacyjną w USA, albo skuteczny atak na 3,75, jeśli inflacja zaskoczy negatywnie.
  • W piątek rentowności krajowych SPW zmieniły się w zakresie -2/+1pb. W segmencie 10-letnim dochodowość obligacji obniżyła się o 2pb, do 5,45%, podczas gdy na rynkach bazowych rentowność niemieckich Bundów wzrosła o 6pb, do 2,97%. Rynek amerykański był zamknięty z uwagi na obchodzone w USA święto Juneteenth.
  • Spokojna piątkowa sesja zamknęła burzliwy tydzień na rynku stopy procentowej, obfitujący zarówno w wydarzenia geopolityczne, jak i decyzje banków centralnych. Kluczowym wydarzeniem dla globalnych rynków było podpisanie porozumienia pokojowego pomiędzy USA i Iranem, kończącego – przynajmniej na obecnym etapie – konflikt, który inwestorzy postrzegali przede wszystkim przez pryzmat szoku energetycznego podbijającego światową inflację. Rynki finansowe zdyskontowały w tym tygodniu dalszy szybki powrót inflacji do niższych poziomów w kolejnych kwartałach. W efekcie rentowności obligacji skarbowych spadały na większości rynków, a poprawa globalnego sentymentu inwestycyjnego wspierała dodatkowo krajowe SPW. Na początku tygodnia rentowność polskich obligacji 10-letnich przełamała poziom 5,60%, by następnie ustabilizować się w pobliżu 5,45%. Istotnym wydarzeniem na rynku azjatyckim była wtorkowa decyzja Banku Japonii o podniesieniu stopy referencyjnej do 1%, najwyższego poziomu od ponad 30 lat. Z kolei w USA zaskoczyło pierwsze wystąpienie nowego przewodniczącego Fed, K.Warsha . Pomimo pozostawienia stóp procentowych bez zmian, ton konferencji został odebrany jako wyraźnie jastrzębi, co skłoniło rynek do przesunięcia oczekiwań dotyczących podwyżki stóp przez FOMC z grudnia na październik.
  • Oczekujemy, że po ustabilizowaniu sytuacji geopolitycznej oraz serii decyzji banków centralnych uwaga inwestorów ponownie skoncentruje się na danych makroekonomicznych. Powinno to sprzyjać utrzymaniu trendu bocznego na rynku FI w nadchodzącym tygodniu.
Newsletter Centrum Analiz