Dziennik Ekonomiczny: Jest porozumienie pokojowe

2026-06-15

Pobierz raport

  • Piątek na rynkach finansowych upłynął pod znakiem globalnego wzrostu apetytu na ryzyko, a inwestorzy uznali, że wielokrotnie zapowiadane porozumienie pokojowe między USA a Iranem ma realne szanse na realizację. W efekcie wzrosły indeksy giełdowe, ceny ropy kontynuowały spadki, dolar osłabił się, złoty zyskał, a rentowności SPW zakończyły piątkową sesję na najniższych poziomach od kilku tygodni. W poniedziałek rano doniesienia o osiągnięciu porozumienia między USA a Iranem znacząco zwiększają globalny apetyt na ryzyko. Choć w przypadku ropy naftowej wiele w krótkim terminie mogło już zostać wycenione, przynajmniej pierwsza część tygodnia może w naszej opinii przynieść kontynuację pozytywnych trendów. Zakładamy, że w trakcie tygodnia kurs EURPLN może zejść w okolice 4,2250, choć jego zakończenie widzimy bliżej strefy 4,23–4,24. W przypadku USDPLN pierwsze wsparcia znajdują się w okolicy 3,64, a kolejne w pobliżu 3,6150. Na krajowym rynku obligacji skarbowych oczekujemy dalszych spadków rentowności — w kierunku 5,00% i 5,50% odpowiednio dla papierów 5- i 10-letnich.
  • W tym tygodniu uwaga skupi się na posiedzeniach banków centralnych, w szczególności na pierwszym posiedzeniu Fedu pod kierownictwem nowego prezesa K.Warsha (śr.). Wynik posiedzenia jest raczej jasny (stabilizacja stóp), ale kluczowe mogą być sygnały dotyczące oczekiwanego przez K.Warsha kierunku zmian. Bank Japonii (wt.) zapewne podwyższy stopy o 25pb, choć na posiedzeniu zabraknie Prezesa K.Uedy. Szwedzki Riksbank (śr.) i banki mające posiedzenia w czwartek (SNB, Norges Bank oraz Bank Anglii) najpewniej pozostaną w trybie wait-and-see. Wyjątkiem będzie zapewne czeski CNB, który po raz pierwszy od 2022 może podwyższyć stopy o 25pb (czw.) – na gotowość do takiego ruchu wskazał A.Michl.
  • W kraju jeszcze dziś poznamy ostateczne dane o inflacji CPI w maju (wst. 3,1% r/r), które zdradzą źródło głębokiego spadku cen żywności. Następnie opublikowana zostanie inflacja bazowa (wt.), która wg nas znajdzie się w przedziale 3,0-3,1% r/r, a zatem bez dużej zmiany względem kwietnia. Pod koniec tygodnia z danych o koniunkturze (czw.) dowiemy się jaka jest kondycja konsumentów, zaś dane o produkcji przemysłowej (pt.) powinny pokazać nieznaczne hamowanie dynamiki rocznej.
 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: USA i Iran zawarły wstępne porozumienie pokojowe. D.Trump ogłosił, że dzięki zawarciu umowy cieśnina Ormuz zostanie otwarta, a USA zniosą blokadę morską Iranu. Przywódcy Iranu potwierdzili, że ostateczna wersja porozumienia została opracowana, a uroczystość jego podpisania odbędzie się w piątek w Genewie. Wstępne porozumienie (memorandum of understanding) ma obowiązywać 60 dni, podczas których strony mają dopracować istotne kwestie techniczne. Według nieoficjalnych informacji, zgodnie z warunkami porozumienia cieśnina Ormuz byłaby stopniowo ponownie otwierana w ciągu pierwszych 30 dni, gdy irańskie siły będą usuwać miny morskie. Iran nie pobierałby opłat za tranzyt przez okres 60 dni (chociaż alternatywne źródła mówią, że USA oczekują, iż żegluga będzie stale darmowa). Stany Zjednoczone zniosłyby również blokadę morską irańskich portów. Iran miałby z kolei potwierdzić, że nie będzie pozyskiwał ani rozwijał broni jądrowej. Dodatkowo przeprowadzone będą dwustronne rozmowy dotyczące sposobu likwidacji irańskich zapasów wzbogaconego uranu zgodnie z uzgodnionym mechanizmem. W miarę wdrażania zapisów porozumień (m.in. w kwestii demontażu irańskiego programu jądrowego) Iran będzie uzyskiwał korzyści gospodarcze w postaci znoszenia sankcji i stopniowego powrotu do globalnego systemu gospodarczego. Warto przy tym pamiętać, że porozumienie nie jest ostateczne, a różnice pomiędzy stronami pozostają znaczące. Pozytywne gospodarcze skutki uspokojenia sytuacji na Bliskim Wschodzie nie będą natychmiastowe. Ze względu na istotne straty w infrastrukturze, powrót rynku ropy i gazu ziemnego do normy, może zająć wiele miesięcy po otwarciu cieśniny Ormuz. Niedawna analiza EIA wskazywała, że nawet 5 miesięcy później globalna gospodarka będzie musiała wykorzystywać zapasy ropy naftowej.
  • USA: Indeks nastrojów konsumentów wg Uniwersytetu Michigan w czerwcu wzrósł do 48,9 pkt. z 44,8 pkt. w maju (dane wstępne). Wynik był nieco lepszy od oczekiwań, ale nadal pozostaje w okolicach historycznych minimów. Według komunikatu poprawa miała szeroki charakter i wynikała m.in. z obserwowanego na początku miesiąca spadku cen paliw. W ciągu miesiąca obniżyły się również nieznacznie oczekiwania inflacyjne – zarówno te w horyzoncie roku (do 3,4% z 3,9%) oraz pięciu lat (do 4,6% z 4,8%). Tak niski poziom nastrojów konsumentów nie ma odzwierciedlenia w innych statystykach makroekonomicznych, które wskazują m.in. na solidny wzrost konsumpcji prywatnej. Wiele wskazuje, że nastroje konsumentów wcale nie są tak niekorzystne jak sugeruje indeks Uniwersytetu Michigan, a przyczyny leżą po stronie zmian w metodyce indeksu – w tym przejścia w 2024 z przeprowadzania ankiet telefonicznych na internetowe. Innym problemem jest relatywnie niewielka grupa badawcza (ok. 900-1000 osób), przy rosnącym odsetku odmów odpowiedzi. Analizy wskazują, że zmiany metodyczne mogły zaburzyć strukturę próby (badania internetowe zwiększyły udział osób starszych, gorzej niż młodsi oceniających rzeczywistość ekonomiczną). Jednocześnie wzrósł też odsetek braku odpowiedzi (w niektórych pytaniach brak odpowiedzi był najpopularniejszą odpowiedzią). Autorzy cytowanego wyżej badania sugerują na podstawie prostych estymacji, że przejście z badania telefonicznego na internetowe zaniżyło indeks o ok. 9 pkt. lub 11%. Istotny może być również efekt społecznych oczekiwań – w otoczeniu ankietera ankietowani mogą czuć się zobowiązani do bardziej społecznie pożądanych odpowiedzi.
  • GER: Inflacja CPI w maju obniżyła się do 2,6% r/r z 2,9% r/r w kwietniu, zgodnie ze wstępnym odczytem. W ujęciu miesięcznym ceny spadły o 0,2%. Głównym źródłem spadku inflacji jest zmniejszenie podatku od paliw od maja, co doprowadziło do spadku cen paliw względem kwietnia. Drugim istotnym czynnikiem był spadek cen żywności i napojów (−0,8% m/m). Roczna dynamika cen paliw w maju wyniosła 18,0% wobec 26,2% w kwietniu, wskutek czego dynamika cen energii spadła do 6,6% r/r z 10,1% r/r miesiąc wcześniej. Inflacja bazowa przyspieszyła do 2,5% r/r z 2,3% r/r w kwietniu. Inflacja HICP wyniosła 2,7% r/r (zgodnie ze wstępnymi danymi) i obniżyła się względem kwietnia.
  • ROM: Inflacja CPI w maju wzrosła do 10,9% r/r z 10,7% r/r, zgodnie z oczekiwaniami. Za wzrost inflacji odpowiadały przede wszystkim dobra nieżywnościowe i nieenergetyczne oraz usługi, podczas gdy inflacja cen żywności i energii nieznacznie się obniżyła. Bank Rumunii oczekuje dalszego wzrostu inflacji w 2q26, po którym od 3q26 powinien nastąpić wyraźny proces dezinflacji, głównie za sprawą korzystnych efektów bazy (w lipcu 2025 wygasł mechanizm limitowania cen energii elektrycznej).
  • ROM: Przeciętne wynagrodzenie brutto w kwietniu wyniosło 9740 RON, co przekłada się na wzrost o 3,5% r/r wobec wzrostu o 4,3% r/r w marcu. W ujęciu miesięcznym wynagrodzenia obniżyły się o 1,6%. Wyhamowanie dynamiki wynagrodzeń nominalnych w połączeniu z wzrostem inflacji doprowadziło do obniżenia wynagrodzeń realnych, w kwietniu o 6,6% r/r, co będzie tłamsić konsumpcję.
  • CZE: Saldo rachunku obrotów bieżących w kwietniu stało się ujemne (−0,1% PKB) po raz pierwszy od 2024, po rozczarowującej miesięcznej nadwyżce wynoszącej zaledwie 1,2 mld CZK (oczekiwano 20 mld CZK). Pogorszenie wyniku było spowodowane wzrostem importu towarów o 9,7% r/r, głównie w wyniku wyższych cen surowców energetycznych.
  • CZE: Prezes Banku Czech A.Michl powiedział, że dostrzega silniejsze argumenty za podniesieniem stóp procentowych na posiedzeniu w czerwcu, aby opanować presję inflacyjną. W związku z wypowiedzią zrewidowaliśmy prognozę stóp w Czechach i zakładamy, że CNB zdecyduje się na podwyżkę o 25pb już na najbliższym posiedzeniu.
 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: W kwietniu deficyt obrotów bieżących pogłębił się do 1,6 mld EUR z 234 mln EUR w marcu, przy prognozach mniejszego deficytu (505 mln EUR). Negatywna niespodzianka nastąpiła po analogicznej co do skali pozytywnej niespodziance w marcu. W relacji do PKB deficyt 12 miesięczny pogłębił się do 0,9% z 0,8%. Więcej w Makro Flash: Solidny eksport, solidny import.
  • POL: Rząd wydłużył obowiązywanie elementów programu CPN do końca czerwca. Dotychczasowe przepisy miały obowiązywać do 15 czerwca. Z informacji do których dotarła PAP wynika, że wydłużenie nie zawiera obniżki akcyzy (o 28 lub 29 gr za litr), a w okresie 15-30 czerwca program CPN będzie obejmował ustalenie cen maksymalnych oraz obniżkę stawki VAT z 23 do 8%. W rezultacie w połowie czerwca ceny paliw na stacjach wzrosną o 28 lub 29 gr za litr co, przy innych czynnikach niezmienionych, przełoży się na wzrost przeciętnych cen paliw w ujęciu CPI o ok. 4,2% i podbije inflację łącznie o ok. 0,2pp (w samym czerwcu efekt będzie o połowę mniejszy). Według ministra energii, jeśli cena baryłki ropy Brent wróci do poziomu 80 USD/b, będzie można zakończyć działanie pakietu. Innym ważnym wskaźnikiem będzie cena oleju napędowego w portach ARA. Premier D.Tusk poinformował z kolei, że rząd latem zakończy projekt dotyczący cen paliw. W ocenie premiera „są niezłe sygnały” dotyczące perspektywy zakończenia konfliktu amerykańsko-irańskiego.
  • POL: I.Dąbrowski (RPP) powiedział, że obecnie obniżka stóp procentowych jest bardziej prawdopodobna niż podwyżka. Wskazał, że prawie wszyscy członkowie Rady są teraz bardziej optymistyczni w kwestii inflacji i konieczności dostosowania polityki pieniężnej. Dodał, że wzrost gospodarczy spowalnia ""co również sugeruje, że nie ma potrzeby podnoszenia stóp procentowych"". Zaznaczył również, że pole do obniżenia stóp może się pojawić nawet jeśli rząd zniesie obecne działania osłonowe dotyczące cen paliw. Zakończył mówiąc, że jest bardzo niewielka szansa, że jeszcze w tym roku dojdzie do jednej, niewielkiej obniżki stóp procentowych.
  • POL: Minister energii M.Motyka powiedział, że podatek od nadmiarowych zysków został przyjęty przez Stały Komitet Rady Ministrów.
  • POL: Ministrowie finansów UE zaakceptowali w piątek zmiany w polskim Krajowym Planie Odbudowy (KPO), co oznacza, że Polska może wysłać kolejny wniosek o płatność. Zmiany obejmowały m.in. usunięcie wprowadzenia podatku od samochodów spalinowych (w zamian za to inwestycje w ciepłownictwo i Internet satelitarny).
  • POL: Polska w tym tygodniu otrzyma kopię wykonawczą wyroku ws. Pfizera z nakazem zapłaty ok. 5,6 mld PLN i odbioru zamówionych 64 mln dawek szczepionek na Coivd-19. Wyrok zapadł 1 kwietnia 2026. Polska będzie musiała również zapłacić ok 170 mln PLN kosztów procesowych. Zapłacona kwota będzie prawdopodobnie stanowiła wydatek fiskalny i jeśli nie zostanie pokryta dochodami, pogłębi deficyt fiskalny.
 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • Po mocno zmiennym tygodniu złoty finalnie minimalnie osłabił się wobec euro i umocnił wobec dolara, kurs EURPLN wzrósł do 4,2450, a USDPLN spadł do 3,67. Na rynkach bazowych EURUSD podszedł w górę do 1,1570.
  • Zmiany na głównych parach z PLN były przede wszystkim efektem oddziaływania trendów z rynków bazowych i globalnego otoczenia. Krajową walutę, zwłaszcza w drugiej części tygodnia, wspierały wzrost apetytu na ryzyko oraz słabszy dolar po tym, jak D. Trump zapowiedział możliwą finalizację porozumienia z Iranem. Przełożyło się to na wzrosty indeksów giełdowych, spadek cen ropy naftowej i obniżenie premii geopolitycznej w wycenie USD, który jest ujemnie skorelowany z walutami EM. Z drugiej strony, w ujęciu tygodniowym, globalnie umocniło się euro. Sprzyjały temu nieco lepsze od konsensusu odczyty makro z głównych europejskich gospodarek oraz niższe ceny ropy, które poprzez ujemną korelację typową dla szoków podażowych wsparły wspólną walutę. Finalnie przesunięcia EURPLN i USDPLN nie zmieniły znacząco obrazu ich trendów i na koniec tygodnia kursy pozostały blisko istotnych poziomów technicznych, odpowiednio 4,2450 oraz 3,6650-3,68. Na rynkach bazowych EURUSD, mimo wzrostu, nie zdołał pokonać ważnej w krótkim terminie strefy oporów 1,1630-1,1700, a tym samym impuls spadkowy, wygenerowany po miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy nie został na razie zanegowany.
  • W obecnym tygodniu nastroje rynkowe i trendy na rynku FX ukształtują informacje o osiągnieciu porozumienia USA-Iran oraz zachowanie dolara. Na USD, poza geopolityką, istotnie wpłynąć może wydźwięk czerwcowego posiedzenia Fed pod przewodnictwem nowego szefa, K. Warsha. Oczekujemy, że kurs EURPLN w czasie tygodnia może zejść w okolice 4,2250, choć jego zakończenie widzimy bliżej strefy 4,23-4,24. W przypadku USDPLN pierwsze wsparcia znajdują się w okolicy 3,64, a kolejne w pobliżu 3,6150.
  • W piątek rentowności krajowych SPW spadły o 9-10pb. W segmencie 10-letnim dochodowość obligacji obniżyła się o 9pb, do 5,61%, podczas gdy na rynkach bazowych rentowności niemieckich Bundów spadły o 3pb, do 3,00%, a amerykańskich Treasuries wzrosły o 2pb, do 4,49%.
  • W ujęciu tygodnia rynek stopy procentowej zatoczył koło. Rentowności najpierw silnie rosły pod wpływem impulsów z rynku amerykańskiego, po czym ruch ten został w dużej mierze zniesiony, a na rynku krajowym rentowności w piątek spadły do najniższych poziomów w tygodniu. Pierwotny impuls wzrostowy był związany z pozytywnym sygnałem z amerykańskiego rynku pracy, którego dostarczyły opublikowane w czerwcu dane NFP. Presję na wzrost rentowności wzmocniły następnie napięcia w negocjacjach pokojowych między USA a Iranem, które doprowadziły do serii amerykańskich bombardowań w Iranie, podważając wiarę inwestorów w postęp procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. Wzrostowy sentyment na rynku stopy przełamały jednak środowe dane inflacyjne z USA, które mimo wysokiego odczytu CPI na poziomie 4,2% zawierały pozytywny element w postaci spowolnienia inflacji bazowej. Podobnie ostrożność inwestorów, która windowała rentowności w strefie euro przed czwartkowym posiedzeniem EBC, przerodziła się w impuls do kupowania obligacji po wystąpieniu prezes Ch. Lagarde, w którym pomimo decyzji o podniesieniu stopy referencyjnej zabrakło jastrzębich akcentów, których obawiał się rynek. Tydzień zakończył się silnymi spadkami rentowności wraz ze zwrotem sentymentu wokół wojny na Bliskim Wschodzie, gdzie — według raportów oraz wypowiedzi prezydenta USA D. Trumpa — do podpisania porozumienia miało dojść w najbliższych dniach.
  • Oczekujemy, że napędzany globalnymi impulsami krajowy rynek SPW ma przestrzeń do dalszych spadków rentowności, szczególnie po doniesieniach z ostatnich godzin o osiągnieciu porozumienia pomiędzy USA a Iranem o zaprzestaniu walk i ponownym otwarciu żeglugi przez cieśninę Ormuz.
Newsletter Centrum Analiz