Dziennik Ekonomiczny: Co przyniosą rewizje prognoz MFW?

Pobierz raport

 

  • Poniedziałkowa sesja upłynęła pod znakiem wzrostu napięcia na Bliskim Wschodzie po fiasku weekendowych rozmów między USA a Iranem. Mimo przejściowego wzrostu awersji do ryzyka reakcja rynków pozostała stonowana, co sugeruje, że inwestorzy nadal zakładają możliwość powrotu do ścieżki negocjacyjnej. W efekcie pod koniec dnia wzrost cen ropy wyraźnie wyhamował, główne amerykańskie indeksy zdołały zakończyć sesję ok. 1% na plusie, a dolar ostatecznie się osłabił. To, wraz z relatywnie dobrym sentymentem wobec regionu po silnym umocnieniu forinta w reakcji na zmianę władzy na Węgrzech, wspierało umiarkowane umocnienie złotego. Na krajowym rynku długu rentowności wzrosły jedynie nieznacznie a w USA wręcz lekko spadły. Perspektywa dla krajowych aktywów na wtorek pozostaje relatywnie stabilna, choć rozwój sytuacji geopolitycznej nadal może przejściowo podbijać zmienność i osłabiać złotego.
  • Dziś dominować będą dane inflacyjne. Najpierw poznamy inflację CPI w Rumunii, która w marcu mogła zbliżyć się do 10% r/r z 9,3% r/r w lutym. Następnie zostaną opublikowane zrewidowane dane o inflacji CPI w Czechach, gdzie wstępny odczyt wskazał na przyspieszenie w marcu do 1,9% r/r z 1,4% r/r miesiąc wcześniej. W USA, po piątkowej inflacji CPI, przyjdzie czas na inflację PPI, która przybliży nam sytuację amerykańskich producentów po globalnym wzroście cen surowców.
  • Poza danymi skupimy się również na MFW, który opublikuje dziś kwietniową edycję raportu World Economic Outlook wraz ze szczegółowymi prognozami dla większości gospodarek.
  • Ponadto wypowiadać się będą bankierzy centralni ze strefy euro i USA: Ch.Lagarde (Prezeska EBC), P.Lane (główny ekonomista EBC), A.Goolsbee (Chicago Fed, z prawem głosu w FOMC), T.Barkin (Richmond Fed, z prawem głosu w FOMC) oraz S.Collins (Boston Fed, bez prawa głosu w FOMC).

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: Wczoraj o 16:00 rozpoczęła się amerykańska blokada morska w cieśninie Ormuz, która obejmuje wszystkie statki płynące do i z portów w Iranie. Zawieszenie broni w większości pozostaje w mocy, a wyjątkiem pozostają trwające izraelskie ataki na Liban.
  • USA: Sprzedaż domów na rynku wtórnym w marcu wyniosła 3,98 mln (saar) wobec 4,13 mln w lutym przy oczekiwaniach na spadek w mniejszej skali (kons.: 4,05 mln). Spadek w ujęciu rocznym wyniósł 1,0%, zaś w ujęciu miesięcznym 3,6%. Sprzedaż w marcu była najniższa od września 2024 (na równi ze sprzedażą w czerwcu 2025).
  • CZE: Saldo rachunku obrotów bieżących w lutym wyniosło 17,37 mld CZK wobec 29,17 mld CZK w styczniu i przy oczekiwaniach niewielkiego wzrostu (kons.: 29,4 mld CZK). W ujęciu płynnego roku nadwyżka na rachunku obniżyła się do 0,3% PKB z 0,6% PKB w poprzednim miesiącu.
  • EUR: B.Vujcic (Bank Chorwacji) powiedział, że pomimo ostatniego wzrostu, ceny ropy i gazu pozostają blisko poziomów założonych w bazowym scenariuszu EBC. Wypowiedź Prezesa Banku Chorwacji wyróżnia się na tle wypowiedzi pozostałych przedstawicieli EBC, którzy sugerowali, że obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie jest bliższa realizacji scenariusza niekorzystnego, a zatem także wyższej ścieżki inflacji HICP w strefie euro. Zakładamy, że EBC zdecyduje się na jedną podwyżkę stóp procentowych o 25pb w 2q26 i nie wykluczamy, że stanie się to już w kwietniu, choć bliższy jest nam scenariusz podwyżki dopiero w czerwcu.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Rachunek obrotów bieżących w lutym wykazał deficyt 990 mln EUR, względem oczekiwań na nadwyżkę (kons.: +298 mln EUR, PKOe: +468 mln EUR), która w styczniu wyniosła 1053 mln EUR. Na słabszy wynik złożyły się przede wszystkim: powrót do deficytu towarowego (−1025 mln EUR) - eksport wzrósł o 1,9% r/r (wobec −2,6% r/r w styczniu), import natomiast o 3,3% r/r (wobec −6,3% r/r w poprzednim miesiącu) oraz głęboki deficyt w dochodach pierwotnych (−2505 mln EUR). Po przeciwnej stronie pozostają usługi z wysoką nadwyżką (3029 mln EUR), choć nieco niższą niż średnio w ostatnich 12 miesiącach. W ujęciu płynnego roku deficyt CAB pogłębił się do 0,9% PKB z 0,8% PKB w styczniu. Więcej w Makro Flash: Nasilająca się ekspansja Chin.
  • POL: W.Janczyk (RPP) powiedział, że stopy procentowe w Polsce powinny pozostać bez zmian w kolejnych kwartałach, przy inflacji utrzymującej się w paśmie dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego (2,5% ± 1pp). Dodał, że przy inflacji w celu, RPP może utrzymywać stopy ok. 1,5pp powyżej stopy depozytowej EBC (obecnie 2,00%). Członek Rady wskazał, że trudno jest "zakładać się" o obniżki stóp w Polsce w obliczu wojny w Iranie, natomiast podwyżki mogłyby być poważnie rozważane, jeżeli inflacja utrzymywałaby się powyżej poziomu stopy referencyjnej (obecnie 3,75%) przez trzy kolejne miesiące. Zaznaczył, że nic nie wskazuje w krótkim terminie na takie odczyty. W.Janczyk powiedział również, że presja inflacyjna w Polsce jest niska i stabilna. L.Kotecki (RPP) wsparł dotychczasowy przekaz Rady i powiedział, że w kolejnych miesiącach trzeba będzie pozostawić stopy na obecnym poziomie. Dodał, że pomimo niepewnego otoczenia geopolitycznego i jego makroekonomicznych skutków, sytuacja dla Rady jest oczywista – wobec zewnętrznego szoku podażowego „reakcja stopami procentowymi nic by nie dała”. Członek Rady zasygnalizował, że co najmniej do lipca wait-and-see będzie słuszną strategią, natomiast w lipcowej projekcji NBP konflikt w Zatoce Perskiej będzie mógł być skwantyfikowany (a Rada zobaczy jego wpływ na ścieżkę inflacji CPI i wzrostu PKB). Wtedy też będzie można rozpocząć dyskusję o tym co dalej. Jednocześnie L.Kotecki podkreślił gotowość RPP do reagowania w razie potrzeby oraz dostrzega przestrzeń zarówno do obniżek (bez ryzyka dla inflacji w długim terminie), jak i podwyżek stóp procentowych (w ostatnim roku stopa referencyjna była nawet 2pp wyższa niż obecnie).
  • POL: Ministerstwo Finansów poinformowało, że obniżona akcyza na paliwa silnikowe została przedłużona do końca kwietnia 2026. Do końca kwietnia obowiązuje również niższa stawka VAT na paliwa.
  • POL: Według szacunku Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej stopa bezrobocia rejestrowanego w marcu wyniosła 6,1%, bez zmiany względem lutego, a zatem była wyższa od naszej prognozy i mediany oczekiwań (kons. i PKOe: 6,0%). Według danych MRPiPS liczba osób bezrobotnych w marcu zmniejszyła się o 4,1 tys. m/m.
  • POL: Ministra funduszy i polityki regionalnej K.Pełczyńska-Nałęcz poinformowała, że Polska złoży jeszcze dwa ostatnie wnioski o płatność z KPO (pierwszy na przełomie maja i czerwca, zaś drugi we wrześniu). Ministra poinformowała również, że jeśli wszystko się uda, to w tym roku do Polski wpłynie około 100 mld PLN w ramach KPO (w trzech płatnościach: w czerwcu, w sierpniu oraz na koniec roku).
  • POL: Z minutes z marcowego (przedostatniego) posiedzenia RPP, na którym Rada obniżyła stopy procentowe o 25pb, wynika, że członkowie RPP podkreślali, że perspektywy aktywności gospodarczej obarczone są niepewnością i trudno było przewidzieć skalę i skutki makroekonomiczne nowego konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie. Większość członków Rady zwracała uwagę, że jeśli ceny surowców utrzymywałyby się na podwyższonym poziomie, to inflacja byłaby wyższa od oczekiwań w krótkim okresie, jednak jednocześnie oddziaływałoby to w kierunku niższej dynamiki PKB i popytu w gospodarce, co mogłoby ograniczać presję inflacyjną w średnim okresie. Część członków Rady wskazywała, że wysoki deficyt sektora finansów publicznych ogranicza przestrzeń dla luzowania polityki pieniężnej. Mimo wojny w Zatoce Perskiej w ocenie większości RPP spadek inflacji oraz obniżenie dynamiki płac na początku roku uzasadniały dostosowanie stóp procentowych, a wyższe ceny surowców energetycznych jedynie zmniejszyły prawdopodobieństwo obniżek stóp w kolejnych miesiącach – na posiedzeniu w kwietniu Rada utrzymała stopy na niezmienionym poziomie.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W poniedziałek złoty umocnił się marginalnie wobec euro, w pobliże 4,2450 na EURPLN oraz nieco wyraźniej wobec dolara, w okolice 3,61 na USDPLN. Na rynkach bazowych dolar nieznacznie się osłabił, a kurs EURUSD wzrósł w  pobliże 1,1760.
  • Poniedziałkowa sesja charakteryzowała się w początkowej fazie powrotem umiarkowanej awersji do ryzyka w wyniku eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, po nałożeniu przez USA blokady na irańskie porty. W rezultacie ceny ropy Brent ponownie wzrosły powyżej 100 USD za baryłkę, a na europejskie parkiety giełdowe powróciła czerwień. Co ciekawe, reakcja dolara była dość powściągliwa, a w godzinach wieczornych, gdy wzrost cen ropy wyhamował a amerykańskie indeksy zdołały wypracować wzrosty, USD zaczął się osłabiać, co miało pozytywne przełożenie na notowania złotego. Pośrednio złotemu mogło też sprzyjać regionalne otoczenie rynkowe w którym to silne, przekraczające 3% wobec euro i  dolara, umocnienie odnotował węgierski forint, wsparty entuzjastycznym przyjęciem przez inwestorów zdecydowanego zwycięstwa opozycyjnej partii Tisza w wyborach parlamentarnych. Rynki wyceniały zmianę władzy na Węgrzech po 16 latach rządów V. Orbana jako zapowiedź resetu napiętych relacji z UE, czemu miałoby towarzyszyć odblokowanie zamrożonych środków unijnych oraz napływ zagranicznego kapitału.
  • We wtorek rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie wciąż będzie skupiał uwagę rynków, a finalny odczyt marcowej inflacji CPI z Polski nie powinien mieć zauważalnego wpływu na notowania złotego. Biorąc pod uwagę wyraźnie stonowaną reakcję rynku na fiasko weekendowych rozmów na linii USA–Iran zakładamy, że inwestorzy wciąż wyceniają scenariusze, które nawet w przypadku zerwania zawieszenia broni ostatecznie doprowadzą do szybkiego wznowienia negocjacji, a w efekcie do ponownej deeskalacji. Jednakże obawiamy się, że w nadchodzących dniach napięcie na globalnych rynkach może jeszcze tymczasowo wzrosnąć, co sprzyjałoby wzrostowi EURPLN w pobliże 4,26 a USDPLN w kierunku 3,64.
  • W poniedziałek rentowności krajowych SPW wzrosły w zakresie 2-9pb. W  segmencie 10-letnim rentowność podniosła się o 2pb, do 5,56%, podczas gdy na rynkach bazowych rentowności niemieckich Bundów wzrosły o 4pb do 3,09% a amerykańskich Treasuries spadły o 2pb do 4,30%.
  • W poniedziałek rentowności na rynku krajowym i rynkach bazowych przez większą część dnia pozostawały pod umiarkowaną presją wzrostową. Główny czynnik kształtujący wyceny – otoczenie geopolityczne – nie uległ zmianie i nadal pozostaje dynamiczny oraz nieprzewidywalny. Już w ubiegłym tygodniu inwestorzy zaczęli wyceniać wygasanie gorącej fazy konfliktu w  Zatoce Perskiej. Brak porozumienia w trakcie weekendowych negocjacji między Iranem a USA ponownie jednak aktywizuje strategiczną grę pomiędzy stronami. Po fazie presji militarnej USA przeszły obecnie do wzmocnienia oddziaływania ekonomicznego, ogłaszając blokadę irańskich portów w celu ograniczenia wpływów z eksportu ropy. Z punktu widzenia inwestorów rozwój sytuacji jest negatywny względem wcześniejszych założeń rynkowych. Jednocześnie fakt, że konflikt nie eskaluje ponownie w pełnym wymiarze, a ścieżka dyplomatyczna najprawdopodobniej nie została jeszcze wyczerpana, tłumaczy stonowaną reakcję rynków. W kontekście krajowym sentyment inwestorów nie został istotnie naruszony nawet przez dodatkowy negatywny impuls w postaci słabego odczytu salda rachunku obrotów bieżących, który wyraźnie zaskoczył w dół.
  • Wobec umiarkowanej reakcji rynku na komplikacje w procesie pokojowym widocznej w poniedziałek, oczekujemy utrzymania relatywnie konstruktywnego sentymentu również we wtorek, co powinno ograniczać wzrosty rentowności krajowych SPW. Spodziewamy się jednocześnie wyhamowania wzrostów rentowności na rynkach bazowych poniżej poziomów 3,10% dla 10-letnich Bundów oraz 4,35% dla 10-letnich US Treasuries.

 

Newsletter Centrum Analiz