Deweloperzy Mieszkaniowi: Nowa konstelacja rynku

  • Po zahamowaniu sprzedaży mieszkań deweloperskich w I poł. 2025, w II poł. nastąpiła zmiana trendu. 6 obniżek stóp procentowych NBP w okresie maj-grudzień’25 i oczekiwania na kolejne 2-3 w 2026 powodują poprawę zdolności kredytowej i stopniowe ożywienie popytu kredytowego na mieszkania, głównie na własne potrzeby. Inwestycyjny, „drugi” silnik popytu pozostaje słaby. Niska rentowność najmu, duża niepewność regulacyjna związana z wynajmem krótkoterminowym, licznymi inicjatywami dotyczącymi opodatkowania kolejnych mieszkań, czy wprowadzenia podatku katastralnego wstrzymują tak inwestorów instytucjonalnych, jak też indywidualnych.
  • Rok 2026 nadal będzie rynkiem kupującego, duża oferta mieszkań daje jak dotąd możliwość negocjacji ceny. Jednak wdrażanie nowych warunków technicznych, ustawy schronowej czy dyrektywy budynkowej będzie tworzyć presję kosztową na wzrost cen nowych mieszkań.
  • Naturalną, widoczną już reakcją deweloperów chcących utrzymać rentowność produkcji będzie dalsza redukcja produkcji w toku (mniej rozpoczętych nowych projektów w 2025), co ograniczy przyszłą produkcję mieszkań o ok. 15-20% i ukształtuje nowy, niższy punkt równowagi rynkowej. W 4q25, przy założeniu 2 lat budowy mieszkania, w budowie było ok. 228 tys. mieszkań (267 tys. w 4q24).
  • Wzmocnienie sygnalizowanych od kilku lat wyzwań demograficznych dla rynku mieszkaniowego oznacza dla inwestorów konieczność większej ostrożności przy podejmowaniu decyzji lokalizacyjnych, szczególnie w mniejszych ośrodkach, z pogarszającą się demografią i płytkim rynkiem mieszkaniowym. Lokalizacje w dużych aglomeracjach i ich otoczeniu pozostaną atrakcyjne, będą też generowały popyt restytucyjny dotyczący zdekapitalizowanych zasobów mieszkaniowych. Kolejnym wyzwaniem jest dostosowywanie zasobu do wymogów efektywności energetycznej.
Newsletter Centrum Analiz