Makro Flash: Początek inflacyjnego „płaskowyżu”

2026-09-30

Pobierz pełen raport z wykresami

  • Inflacja CPI we wrześniu wzrosła do 4,0% r/r z 3,4% r/r w sierpniu, nieznacznie słabiej od oczekiwań (kons.: 4,1% r/r, PKOe: 4,1% r/r). W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,7%. Przyspieszenie CPI wynikało przede wszystkim z mocnego wzrostu cen paliw oraz nośników energii. Źródłem lekkiego pozytywnego zaskoczenia była spadająca inflacja bazowa.
  • Ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły we wrześniu o 0,1% m/m, ale były o 0,5% niższe niż przed rokiem. W kolejnych miesiącach oczekujemy dalszego stopniowego przyspieszenia miesięcznej dynamiki cen żywności. Ryzyko w górę tworzą trudne warunki pogodowe zarówno w Polsce, jak i na świecie, które mogą przełożyć się na podaż produktów rolnych, jednak dezinflacyjne działać będzie mniejszy popyt na europejskie produkty rolne z Chin.
  • Ceny paliw i smarów wzrosły aż o 9,2% m/m i były o 36,1% r/r. Paliwa generują zdecydowanie najsilniejszy impuls ostatnich miesięcy. Dalsze zachowanie cen paliw, a szczególnie kierunek działań regulacyjnych, pozostaje głównym źródłem krótkoterminowej niepewności dla inflacji, zarówno przez ich bezpośredni udział w koszyku, jak i możliwy wpływ na koszty transportu.
  • Ceny nośników energii wzrosły o 0,9% m/m, a ich roczna dynamika przyspieszyła do 4,9% r/r z 4,1% r/r poprzednio. Energia była zatem drugim, obok paliw, źródłem wzrostu CPI we wrześniu. Po nowym roku rachunki za prąd najpewniej wzrosną, jednak oczekujemy niewielkiej skali podwyżki.
  • Szacujemy, że inflacja bazowa we wrześniu obniżyła się do 3,0-3,2% r/r z 3,3% r/r w sierpniu. Spadek przy jednoczesnym silnym wzroście cen paliw wskazuje, że fundamentalna presja inflacyjna nie nasila się. Inflacja bazowa pozostaje na razie odporna na szok paliwowy, szczególnie po wyłączeniu kategorii transportowych bezpośrednio powiązanych z cenami paliw. Nie obserwujemy szerokich efektów drugiej rundy.
  • Inflacja CPI po raz pierwszy od ponad roku znalazła się powyżej pasma odchyleń od celu NBP, wchodząc na "płaskowyż" na którym pozostanie przez kilka miesięcy z „4 z przodu”. Od marca 2027 może jednak ponownie znaleźć się w paśmie odchyleń od celu. Wzrost CPI pozostaje skoncentrowany w cenach paliw i energii, podczas gdy spadek inflacji bazowej ogranicza obawy o trwałe nasilenie presji cenowej i powinien wstrzymać RPP przed podwyżkami stóp. W kolejnych miesiącach głównymi czynnikami ryzyka w górę będą ceny żywności, paliw oraz rachunków za energię. Jeżeli "inflacyjny płaskowyż" okaże się przejściowy, RPP nie będzie musiała reagować podwyżkami stóp procentowych w krótkim terminie.
Newsletter Centrum Analiz