Makro Flash: PMI jaki jest każdy widzi

Pobierz raport

  • PMI dla przetwórstwa w marcu wyniósł 48,7 pkt., co oznacza poprawę względem lutego (47,1 pkt.). Jednocześnie indeks pozostaje poniżej poziomu 50 pkt., sygnalizując ograniczanie aktywności gospodarczej 11. miesiąc z rzędu. Wynik okazał się wyższy od oczekiwań (kons.: 47,3 pkt., PKOe: 47,9 pkt.), co wskazuje na nieco lepszą od oczekiwań kondycję sektora, choć pozostaje on w fazie spowolnienia. To zjawisko jest analogiczne do wcześniejszych odczytów PMI i wynika z problemów metodycznych. Odczyt podbiły rosnące opóźnienia w dostawach. W standardowych warunkach wskazywałyby one na gwałtowny wzrost popytu – obecnie jest to efekt blokady cieśniny Ormuz, co zaburza typową interpretację wskaźnika.
  • W danych widać też jednak „prawdziwe” pozytywy. Produkcja przemysłowa wzrosła w marcu po raz pierwszy od kwietnia 2025, przerywając serię dziesięciu miesięcy spadków. Wzrost był jednak ograniczony i wynikał głównie z nadrabiania zaległości, przy jednoczesnym niedoborze nowych zamówień. Nowe zamówienia spadały dwunasty miesiąc z rzędu, choć tempo ich spadku wyraźnie wyhamowało względem lutego. Szczególnie negatywnie wyróżniał się eksport, gdzie odnotowano głębszy spadek popytu – to sygnał, że ponownie musimy opóźnić oczekiwane ożywienie popytu zagranicznego.
  • Zatrudnienie w sektorze przetwórczym spadało 11. miesiąc z rzędu i najszybciej od września 2023. Było to konsekwencją słabego popytu, nadwyżki mocy produkcyjnych oraz działań restrukturyzacyjnych. Jednocześnie odnotowano silny wzrost presji kosztowej – inflacja kosztów produkcji przyspieszyła do najwyższego poziomu od października 2022, m.in. z powodu wzrostu cen energii i surowców w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie. Firmy częściowo przenosiły koszty na odbiorców, podnosząc ceny wyrobów - przestrzeń producentów do absorbowania wyższych cen surowców jest ograniczona, z drugiej strony w warunkach osłabionego popytu podnoszenie cen finalnych będzie utrudnione.
  • Wskaźnik PMI, mimo swoich ograniczeń metodycznych, wskazuje na mieszany obraz sytuacji w sektorze. Pozytywnym sygnałem jest wzrost produkcji, jednak pozostałe komponenty indeksu kształtują się niekorzystnie. Jednocześnie rosną koszty operacyjne, co – przy przedłużaniu się kryzysu na Bliskim Wschodzie – może tworzyć obraz sektora zbliżającego się do stanu stagflacyjnego. Pomimo tych wyzwań, przedsiębiorstwa przemysłowe zachowują umiarkowany optymizm co do najbliższych 12 miesięcy. Firmy spodziewają się odbudowy popytu, poprawy koniunktury oraz pozytywnych efektów realizowanych inwestycji i ekspansji na nowe rynki. Taka postawa może świadczyć o częściowej odporności sektora na zewnętrzne wstrząsy. Jeśli te oczekiwania się spełnią, wysoka dynamika wzrostu gospodarczego w bieżącym roku nie powinna być zagrożona.
Newsletter Centrum Analiz