Makro Flash: Nie taki PMI straszny jak go malują?

Pobierz raport

  • Indeks PMI w przetwórstwie obniżył się w lutym do 47,1 pkt. z 48,8 pkt., do poziomu najniższego od sierpnia i wbrew powszechnym oczekiwaniom na wzrost (kons.: 49,6 pkt., PKOe.: 49,3 pkt.). Wskaźnik już od 10 miesięcy pozostaje poniżej neutralnego poziomu 50 pkt., co według ocen managerów oznacza kontynuację dekoniunktury.
  • Za obniżeniem indeksu stały przede wszystkim silniejsze niż przed miesiącem spadki nowych zamówień i zatrudnienia oraz nasilenie presji kosztowej. Do jego pogorszenia przyczyniła się również redukcja zapasów przedprodukcyjnych. Nowe zamówienia spadają już od prawie roku, przy czym w lutym spadek nowych zamówień eksportowych był nieco łagodniejszy niż w przypadku zamówień krajowych. Słaby popyt przełożył się na dalszą redukcję produkcji, choć skala jej spadku w lutym była ograniczona. Wzrost zaległości produkcyjnych w styczniu, po raz pierwszy od 3,5 lat, okazał się nietrwały – luty przyniósł powrót do spadku (najszybszego od 3 miesięcy).
  • Według ankiety PMI zatrudnienie w przemyśle było redukowane 10. miesiąc z rzędu i najszybciej od 2024. Utrzymujący się ograniczony popyt na pracę jest widoczny również w danych o zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw. Poprawa w tym aspekcie najpewniej wymagałaby wyraźnego trwałego wzrostu po stronie nowych zamówień – w obecnych warunkach firmy nie znajdują trudności w dostosowaniu procesów produkcyjnych do okresowych spiętrzeń zamówień, czemu może sprzyjać również automatyzacja produkcji.
  • Inflacja kosztowa gwałtownie przyspieszyła i znalazła się na najwyższym poziomie od stycznia 2023. Jednocześnie po stronie cen producenta wciąż obserwowana jest deflacja (-2,6% r/r w styczniu). Ankietowani wskazywali w szczególności na wzrosty cen drewna i metali. Rosnąca presja kosztowa nie miała jednak silnego przełożenia na ceny produktów gotowych – w warunkach ograniczonego popytu producenci decydowali się na redukcję marż.
  • Podtrzymujemy ocenę, że indeks PMI przeszacowuje skalę problemów polskiego przetwórstwa. Według wskaźnika koniunktury GUS w lutym oczekiwania dot. zamówień oraz produkcji były optymistyczne (dodatnie wartości wskaźników oznaczające dobrą koniunkturę), co miało miejsce po raz pierwszy od sierpnia. Co prawda wynik produkcji przemysłowej w styczniu stanowił duże rozczarowanie, to oceniamy, że przyczynił się do niego układ kalendarza sprzyjający noworocznym przestojom w fabrykach. Zakładamy, że w lutym krajowa produkcja znajdzie się już „na plusie”.
Newsletter Centrum Analiz