Kwartalnik Ekonomiczny: Złotowłosa w sidłach geopolityki

Pobierz raport

  • Wybuch wojny w Iranie stanowi trzeci w ciągu zaledwie 6 lat silny szok uderzający w globalną gospodarkę. W obliczu niedawnych bolesnych doświadczeń inflacyjnych, budzi obawy, że procesy cenowe znowu wyrwą się spod kontroli, uderzając we wzrost gospodarczy. Obecnie korzystniejszy jest stan wyjściowy gospodarek – z niższą bieżącą inflacją, chłodniejszym rynkiem pracy, ujemną luką popytową i co najmniej neutralną polityką pieniężną. Dlatego w bazowym scenariuszu dla USA, strefy euro i Chin jesteśmy wciąż dalecy od pesymizmu – oczekujemy tylko nieco ostrzejszej polityki pieniężnej, przy inflacji pod kontrolą i utrzymaniu gospodarek na trajektorii wzrostowej.
  • Geopolityczny szok zaburza „złotowłosy” obraz krajowej gospodarki, ale na razie go nie przekreśla. Optymistyczne założenia co do wzrostu PKB bazowały na stymulowanych środkami UE inwestycjach i stabilnie rosnącej konsumpcji. Wrażliwość „unijnych” inwestycji na ceny ropy i niepewność jest istotnie mniejsza niż projektów prywatnych. Konsumenci z kolei zyskają ochronę inicjatywy CPN, a dodatkowo mogą wygładzić ścieżkę wzrostu swoich wydatków, ograniczając rosnącą w ostatnich kwartałach stopę oszczędności. Na razie nasza rewizja wzrostu PKB na ten rok jest symboliczna (-0,2pp).
  • Rynek pracy to segment o najmniejszej wrażliwości na skutki szoku, więc w jego wypadku nie zmieniamy istotnie prognoz. Oczekujemy stabilizacji dynamiki płac w okolicy 6% r/r. Przestrzeń do wzrostu presji płacowej jako reakcji na wyższą inflację ogranicza niemrawy popyt na pracę, utrzymujący zatrudnienie i stopę bezrobocia na relatywnie stabilnym poziomie.
  • Główny kanał oddziaływania szoku naftowego na gospodarkę to inflacja. Wejście w życie działań ograniczających ceny paliw redukuje skalę rewizji w górę prognozy inflacji o ok. 0,5pp. Dzięki temu inflacja powinna utrzymać się w przedziale dopuszczalnych odchyleń od celu NBP, chociaż bilans czynników ryzyka jest wyraźnie przechylony w górę.
  • Wzrost cen importowanych przez Polskę surowców pogłębi deficyt handlowy i deficyt całego rachunku obrotów bieżących, do blisko 2% PKB. Negatywny szok terms of trade jest jednak dużo słabszy (i zapewne krótszy) niż w 2022.
  • Pogorszenie perspektyw inflacji przekreśla szanse na kontynuację obniżek stóp procentowych NBP. Osłonowe działania rządu (CPN) redukują jednak ryzyko, że potrzebne będą podwyżki stóp. Bazowy scenariusz to stabilizacja stopy referencyjnej NBP na poziomie 3,75% co najmniej przez rok.
  • Kondycja finansów publicznych, nadwyrężona serią wcześniejszych szoków, pozostawia coraz mniej miejsca do przeciwdziałania nowym uderzeniom w gospodarkę. Koszt zapowiedzianych działań neutralizuje nieco lepsze wykonanie 2025 i potencjalny krótkoterminowy pozytywny wpływ wyższej inflacji. W efekcie nadal prognozujemy deficyt w 2026 na poziomie 6,5% PKB i znaczny przyrost długu publicznego, do blisko 66% PKB.
Newsletter Centrum Analiz