Dziennik Ekonomiczny: Zbrojenia podbijają niemieckie zamówienia w przemyśle

Pobierz raport

  • Na czwartkowej sesji giełda amerykańska pozostawała w stagnacji, podczas gdy w Europie dominowała realizacja zysków. Szczególnie silna była ona na rynku krajowym, gdzie indeks WIG spadł o ponad 2%. Pogorszeniu nastrojów giełdowych towarzyszyło nieznaczne osłabienie złotego wobec EUR i USD. Indeks dolara już trzecią sesję z rzędu kontynuował ruch wzrostowy, co przełożyło się na dalsze spadki kursu EURUSD. Na krajowym rynku stopy procentowej widoczna była konsolidacja, natomiast na głównych rynkach bazowych rentowności nieznacznie wzrosły.  Sentyment piątkowej sesji będzie uzależniony od kluczowych publikacji makroekonomicznych z USA.
  • Dziś w centrum uwagi znajdzie się raport NFP z amerykańskiego rynku pracy za grudzień. Konsensus oczekuje wzrostu zatrudnienia o 55 tys. m/m po wzroście o 64 tys. w listopadzie. Nasza prognoza jest nieznacznie wyższa (61 tys.). Obok NFP poznamy dane o stopie bezrobocia (oczekiwany spadek o 0,1pp do 4,5%) i dynamikę płac godzinowych (oczekiwane przyspieszenie o 0,1pp do 3,6% r/r). Ogólna wymowa raportu powinna jednak wskazywać na postępujące pogorszenie kondycji rynku pracy. Wgląd w nastroje konsumentów w nowym roku da z kolei raport Uniwersytetu Michigan.
  • W Europie dzisiejsze dane skumulowane będą na początku dnia. O 8 poznamy te z Niemiec – listopadową produkcję przemysłową i dane handlowe. Później opublikowana zostanie sprzedaż detaliczna w UE za listopad.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • EUR: Pod koniec roku nastroje gospodarcze nieznacznie się pogorszyły, przerywając wcześniejsze ożywienie. W grudniu indeks ESI spadł do 96,7 pkt. z 97,1 pkt. w listopadzie. Pogorszenie nastrojów odnotowano w większości sektorów, szczególnie w handlu detalicznym, co może wskazywać na osłabienie popytu konsumpcyjnego, widoczne również w spadku nastrojów konsumentów. Niewielką poprawę odnotowano w przemyśle i budownictwie, wspieranych rosnącym popytem ze strony sektora publicznego, głównie w Niemczech, ale podobny trend obserwuje się w całej strefie euro. Widoczna jest wyraźna rozbieżność między stroną produkcyjną, która rośnie dzięki wsparciu środków publicznych, a stagnacją po stronie popytu konsumpcyjnego.
  • GER: W listopadzie zamówienia zwiększyły się o 5,6% m/m (sa), utrzymując impet wzrostowy z poprzednich miesięcy, chociaż po wyłączeniu zamówień wielkoskalowych wzrost był znacznie skromniejszy, równy 0,7% m/m. Zamówienia krajowe wzrosły o 16,4% r/r, osiągając poziom z połowy 2022, czyli sprzed kryzysu energetycznego. Wzrost zamówień wydaje się być napędzany głównie przez popyt związany z obronnością - zamówienia w kategorii obejmującej samoloty i pojazdy wojskowe utrzymały historycznie wysoki poziom z października i w listopadzie dalej rosły. Zapotrzebowanie na sprzęt obronny wygenerowało popyt w innych sektorach przemysłu, głównie produkcji półprzewodników. Zamówienia eksportowe również wzrosły, o 6,2% r/r, po spadku o 8,7% r/r miesiąc wcześniej. Popyt zewnętrzny pozostaje wahliwy i nie wykazuje tak silnego ożywienia jak popyt krajowy. Ożywienie w niemieckim przemyśle powinno się stopniowo przekładać na wzrost zamówień dla polskiego przemysłu.
  • USA: S.Miran (zarząd Fed) ocenił że stopy procentowe pozostają istotnie powyżej poziomu neutralnego, a obecna polityka pieniężna generuje niepotrzebne ryzyka dla rynku pracy. S.Miran wskazał, że inflacja bazowa wynosi ok. 2,3% r/r, co przy jego ocenie przestrzeni popytowej oznacza możliwość dodania ok. 1 mln miejsc pracy bez presji inflacyjnej. W takim otoczeniu zasadne byłoby ok. 150 pb obniżek stóp w 2026, ponieważ trudno argumentować, że polityka Fed jest dziś neutralna. Wypowiedź wzmacnia gołębią narrację w Fed w obliczu ryzyka nadmiernego schłodzenia rynku pracy przy utrzymaniu restrykcyjnych stóp.
  • USA: Deficyt w handlu towarami i usługami w październiku spadł do 29,4 mld USD z 48,1 mld USD (rewizja z 52,9 mld USD) we wrześniu (kons.: 58,8 mld USD). To kolejny miesiąc ograniczania deficytu – w październiku był on najniższy (w ujęciu nominalnym) od czerwca 2009. Poprawa wynikała ze wzrostu eksportu (o 12,1% r/r) przy kolejnym miesiącu spadku importu (‑3,6% r/r). Po stronie eksportowej głównym towarem odpowiedzialnym za wzrost jest złoto niemonetarne. Z kolei za spadek importu odpowiada przede wszystkim polityka celna administracji D.Trumpa. W październiku kontynuowana była też tendencja istotnego spadku deficytu odnotowanego przez USA w handlu z UE oraz z Chinami. Skala spadku deficytu w relacji z UE jest porównywalna do tej z Chinami, mimo tego, że import z Chin jest objęty zdecydowanie wyższymi stawkami celnymi niż ten z UE.
  • USA: Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu nieznacznie wzrosła, do 208 tys. z 200 tys., a średnia 4-tyg. spadła do 212 tys. z 219 tys. Liczba osób kontynuujących pobieranie zasiłków wzrosła o 56 tys. do 1,914 mln, ale średnia 4-tyg. wzrosła zdecydowanie mniej – o 21 tys. do 1,893 mln. Dane wskazują na to, że na przełomie roku nie było nasilonych zwolnień, ale sytuacja na rynku pracy pozostaje relatywnie trudna.
  • EUR: Stopa bezrobocia zharmonizowanego w listopadzie w strefie euro spadła do 6,3% z 6,4% w październiku. Stopa bezrobocia w Polsce pozostała bez zmian na poziomie 3,2% i była drugą najniższą (po Malcie) w UE.
  • EUR: W listopadzie ceny producentów (PPI) spadły o 1,7% r/r, pogłębiając deflację w porównaniu z -0,5% r/r we wrześniu, choć oczekiwano jeszcze głębszego spadku (-1,9% r/r). Głównym czynnikiem deflacyjnym był spadek cen energii o 7,4% r/r. Ceny w większości kategorii obniżyły się, z wyjątkiem dóbr pośrednich, których ceny wzrosły o 0,3% r/r. Głębsza deflacja PPI będzie działać dezinflacyjnie na inflację konsumencką (CPI).
  • EUR: L.de Guindos (wiceprezes EBC) ocenił, że stopy procentowe EBC są na odpowiednim poziomie w obecnych warunkach gospodarczych, podkreślając jednocześnie znaczną niepewność geopolityczną, która może wpływać na perspektywy gospodarcze, w tym inwestycje firm i zachowania gospodarstw domowych.
  • CZE: Produkcja przemysłowa w listopadzie wyraźnie przyspieszyła i wzrosła o 5,7% r/r (wda) wobec 1,1% r/r w październiku, silniej od oczekiwań. Kluczowym czynnikiem wzrostu był sektor motoryzacyjny, który odnotował wzrost produkcji o 8,9% r/r, po spadku o 6,5% r/r miesiąc wcześniej. Poprawa wynikała głównie z dobrych rezultatów produkcyjnych Skody, podczas gdy produkcja Hyundai spadła (dane za AutoSAP). Szczególnie dynamicznie rosła produkcja samochodów elektrycznych (o 82,2% r/r), które stanowiły już około 20% całkowitej produkcji pojazdów osobowych. Nowe zamówienia przemysłowe wzrosły o 3,7% r/r, przyspieszając w porównaniu z poprzednimi miesiącami, napędzane głównie przez zamówienia eksportowe oraz popyt w branży motoryzacyjnej. Głównym wyzwaniem dla sektora pozostaje rosnąca konkurencja ze strony chińskich producentów. Produkcja budowlano-montażowa wzrosła natomiast o 6,1% r/r, utrzymując wysoką dynamikę z poprzednich miesięcy. Głównym motorem wzrostu pozostaje budownictwo mieszkaniowe.
  • CHN: Inflacja CPI w grudniu przyśpieszyła do 0,8% r/r z 0,7% r/r w listopadzie, najwyżej od początku 2023. Głównymi czynnikami wzrostu były wyższe ceny żywności (1,1% r/r) oraz polityka wspierająca popyt przed Chińskim Nowym Rokiem. Inflacja bazowa (bez cen energii i żywności) pozostała stabilna na poziomie 1,2% r/r. Jednocześnie inflacja PPI spadła o 1,9% r/r, kontynuując 39. miesięczny trend. W całym 2025 inflacja CPI wyniosła 0%, co jest najniższym poziomem od 2009, odzwierciedlając utrzymującą się presję deflacyjną spowodowaną słabym popytem konsumpcyjnym, kryzysem na rynku nieruchomości oraz nadpodażą w sektorze przemysłowym.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Nastroje gospodarcze powróciły do długookresowej średniej, a indeks ESI w grudniu wyniósł 100 pkt. Pogorszenie nastrojów odnotowano jedynie w przemyśle, co koreluje z ostatnimi wynikami tego sektora. Pozostałe sektory wykazały poprawę, przy czym największy przyrost optymizmu wystąpił wśród konsumentów. Nastroje konsumentów poprawiają się w stabilnym tempie, napędzane przyspieszającym wzrostem gospodarczym i spadającą inflacją. Taki scenariusz powinien utrzymać się w bieżącym roku.
  • POL: I.Dąbrowski (RPP) ocenił, że istnieje 50% prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych na styczniowym posiedzeniu. Członek Rady stwierdził, że choć osobiście jest „bardziej skłonny do pauzy” w styczniu, to spodziewa się długiej dyskusji nt. obniżek stóp. I.Dąbrowski dostrzega przestrzeń do cięcia stóp o 50pb do połowy 2026, choć nie wyklucza całkowicie możliwości podwyżki stóp w tym roku, biorąc pod uwagę niepewną sytuację geopolityczną. J.Tyrowicz (RPP) oceniła, że po raz pierwszy od początku tego epizodu inflacji w Polsce wskaźnik CPI może być trwale(j) w pobliżu celu. Jednocześnie zaznaczyła, że „dobrze” jest w ujęciu średnim, gdyż wciąż „jedną nogę mamy w ogniu” (wysoka inflacja usługowa), a „drugą w lodzie” (korzystne zachowania dolara i cen paliw).
  • POL: RPP w listopadzie odrzuciła wniosek J.Tyrowicz o podwyżkę stóp o 125pb. Pozostałych 9 członków głosowało za obniżką stóp o 25pb, w tym stopy referencyjnej do 4,25% (obecny poziom to 4,00%). Wcześniej, w październiku, RPP odrzuciła wniosek J.Tyrowicz o podwyżkę o 100pb, we wrześniu o 75pb, a w lipcu o 50pb. We wrześniu J.Tyrowicz poinformowała, że wg niej pożądany poziom stóp to 5,75% przez kilka kwartałów.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W czwartek złoty marginalnie osłabił się wobec euro i dolara, zbliżając się do poziomów odpowiednio 4,2150 na EURPLN oraz 3,61 na USDPLN. Na bazowych rynkach FX dolar nieco się umocnił, co przełożyło się na spadek kursu EURUSD w okolice 1,1660.
  • Głównej przyczyny słabszego zachowania polskiej waluty upatrujemy w pogorszeniu globalnych nastrojów inwestycyjnych, co przełożyło się na wyraźnie spadkową sesję na WGPW, podczas której indeks WIG20 stracił ok. 2,4%. Dodatkowo złotemu mógł ciążyć globalnie mocniejszy dolar, historycznie ujemnie skorelowany z siłą walut rynków wschodzących, a także – podobnie jak w przypadku euro – napięta sytuacja geopolityczna wokół Grenlandii. Kolejna z rzędu wzrostowa sesja amerykańskiej waluty była efektem m.in. wyraźnego spadku deficytu handlowego w USA w październiku ubiegłego roku do poziomu najniższego od czerwca 2009.
  • W piątek uwaga globalnych uczestników rynku skupi się na raporcie z amerykańskiego rynku pracy za grudzień 2025, czyli pierwszy miesiąc nie obarczony negatywnym efektem ,,shutdownu” rządu w USA. W przypadku zakładanego przez nas wzrostu liczby nowych miejsc pracy poza rolnictwem o ok. 60 tys. oraz spadku stopy bezrobocia o 0,1 pkt proc. dolar może – według naszej oceny – jeszcze nieco zyskać na wartości, co mogłoby się przełożyć na przełamanie oporu w pobliżu 3,62 na USDPLN. Jeśli natomiast raport z rynku pracy USA zaskoczy negatywnie wskazując na jego postępujące schłodzenie, to prawdopodobny wzrost oczekiwań rynkowych na szybsze cięcia stóp Fed w 2026 wywrze presję na deprecjację amerykańskiej waluty, co przełożyłoby się na powrót kursu USDPLN poniżej 3,60. W obu scenariuszach ryzyko wyłamania się kursu EURPLN z zakładanego przez nas na ten tydzień przedziału notowań pomiędzy 4,20 a 4,22 uznajemy za niewielkie.
  • Na czwartkowej sesji rentowności polskich SPW poruszały się w przedziale --2/+1pb. W segmencie 10-letnim rentowność krajowych obligacji utrzymała się na 5,12%, rentowność amerykańskich Treasuries podniosła się o 4pb do 4,18%, natomiast rentowność niemieckich Bundów wzrosła o 2pb do 2,83%.
  • Po wcześniejszych spadkach rentowności krajowy rynek stopy procentowej w pierwszych dniach roku pozostaje w fazie konsolidacji. Taki charakter miała również czwartkowa sesja – przy braku nowych impulsów makroekonomicznych rentowności oscylowały w pobliżu poziomów z dnia poprzedniego. Na uwagę zasługuje przy tym względna siła długiego końca krzywej po ustanowionym dzień wcześniej nowym minimum rentowności 10-latek na poziomie 5,12%. Dowodem utrzymującego się silnego zainteresowania polskimi obligacjami skarbowymi był także czwartkowy sukces emisji papierów denominowanych w EUR. Rząd polski wyemitował 2,0 mld EUR obligacji 5-letnich na poziomie mid-swap +43pb oraz 1,25 mld EUR obligacji 10-letnich na poziomie mid-swap +83pb, przy wolumenie zleceń od inwestorów w księdze popytu ok. 10 mld EUR. Na rynkach bazowych pozytywne zaskoczenie w danych o zamówieniach w przemyśle w Niemczech przyczyniło się do zahamowania spadków rentowności Bundów obserwowanych na pierwszych sesjach nowego roku. Z kolei rynek Treasuries zbliżył się do górnego ograniczenia wąskiego przedziału wahań, który dla 10-latek od miesiąca wynosi 4,10–4,20%. Odzwierciedla to pozycjonowanie uczestników rynku przed piątkową, kluczową publikacją raportu NFP z amerykańskiego rynku pracy za grudzień.
  • Na piątkowej sesji oczekujemy dalszej konsolidacji na krajowym rynku stopy procentowej. Nie widzimy również przesłanek, aby dane z amerykańskiego rynku pracy miały dostarczyć impulsu uzasadniającego trwałe przebicie poziomu 4,20% na 10-letnich Treasuries.
Newsletter Centrum Analiz