Dziennik Ekonomiczny: Pozytywne zaskoczenie inflacją w strefie euro

Pobierz raport

  • Eskalacja napięć w polityce celnej pomiędzy Europą a USA, związana z kwestią Grenlandii, była w poniedziałek głównym czynnikiem pogorszenia apetytu na ryzyko na rynkach międzynarodowych. Główne indeksy europejskie spadły o ponad 1%, podczas gdy WIG zachował się relatywnie stabilniej, obniżając się o ok. 0,5%. Giełda amerykańska pozostawała zamknięta ze względu na święto. Na rynku walutowym euro umocniło się wobec dolara, przełamując trend spadkowy i rosnąc w okolice 1,1650. Dolar tracił również względem złotego, osuwając się do ok. 3,6250, podczas gdy złoty nieznacznie osłabił się wobec euro do ok. 4,2225. Na rynku obligacji beneficjentem wzrostu awersji do ryzyka były niemieckie Bundy na krótkim końcu krzywej dochodowości, podczas gdy polski rynek SPW odnotował umiarkowane wzrosty rentowności. Wtorkowa sesja pozostanie pod wpływem dalszej ewolucji napięć geopolitycznych, które zdominują rynkowy apetyt na ryzyko. W sferze walutowej oczekujemy kontynuacji umocnienia euro oraz utrzymania się słabości dolara amerykańskiego.
  • Dziś w centrum uwagi znajdą się dane z Niemiec: PPI za grudzień (konsensus zakłada utrzymanie deflacji w przemyśle na poziomie -2,3% r/r) i styczniowy indeks nastrojów ZEW. W grudniu oczekiwania analityków co do przyszłości niemieckiej gospodarki wyraźnie się poprawiły, a indeks ZEW wzrósł do 45,8 pkt. Większy optymizm widoczny był w motoryzacji oraz innych branżach eksportowych. Analitycy ankietowani przez Bloomberg oczekują dalszej poprawy i wzrostu ZEW w styczniu do 49 pkt. Wzrost optymizmu wspierają dane o PKB, które pokazały zakończenie recesji. Prognozy na 2026 wskazują na odbicie wzrostu gospodarczego do ponad 1% r/r.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • EUR: Inflacja HICP w grudniu okazała się minimalnie niższa niż wskazywał wstępny szacunek i spadła do 1,9% r/r wobec 2,1% r/r w listopadzie i szacunku flash na poziomie 2,0% r/r. Źródłem spadku inflacji było obniżenie (wciąż silnego) wkładu inflacji cen usług oraz pogłębienie ujemnego wkładu cen energii. Jednocześnie inflację w strefie euro marginalnie podbijały ceny żywności. Inflacja bazowa (bez żywności, energii, alkoholu i tytoniu) wyniosła 2,3% r/r, tak jak sygnalizowały wstępne dane, co oznacza spadek względem listopada o 0,1pp. Dane mogą utwierdzać decydentów EBC w przekonaniu o zakotwiczeniu inflacji w celu i powinny być neutralne dla polityki pieniężnej. Podtrzymujemy prognozę, że w br. stopy EBC nie zmienią się, chociaż potencjalnym czynnikiem ryzyka dla tej prognozy byłby faktyczny wzrost ceł USA na towary z UE, który mógłby pogorszyć perspektywy PKB i obniżyć ścieżkę inflacji.
  • UE: Rada Europejska poinformowała, że nadzwyczajne posiedzenie unijnych przywódców poświęcone stosunkom transatlantyckim odbędzie się w czwartek. Szczyt zwołano w związku z groźbami Prezydenta USA w sprawie nałożenia ceł na kraje pomagające Grenlandii. Wcześniej ministrowie finansów Niemiec i Francji oświadczyli, że państwa europejskie nie ulegną szantażowi D.Trumpa i przygotowują środki zaradcze na jego groźby dotyczące ceł. Wymienili wśród nich zamrożenie umowy handlowej między UE i USA, co oznaczałoby wprowadzenie ceł na importowane towary amerykańskie o wartości 93 mld EUR. Ponadto użyty może zostać unijny instrument chroniący przed wymuszaniem, który może zostać wykorzystany w przypadku szantażu ekonomicznego. Pozwala on Wspólnocie na ograniczenie importu z danego kraju lub jego dostępu do niektórych rynków, do zamówień publicznych oraz na blokowanie niektórych inwestycji. Kanclerz Niemiec w środę ma spotkać się z Prezydentem USA, aby zapobiec eskalacji sporów celnych. Rzecznik KE, O.Gill, powiedział, że nałożenie ceł na wybrane państwa UE jest technicznie możliwe, ale byłoby niezwykle trudne pod względem biurokratycznym i proceduralnym.
  • USA: Według agencji Bloomberg Prezydent D.Trump chce podpisania dokumentów ustanawiających jego Radę Pokoju w najbliższy czwartek w Davos. Dotychczas pozytywnie na zaproszenie do projektu odpowiedziały m.in. Węgry, Rosja i Białoruś. Zaproszenie odrzucił premier Izraela B.Netanjahu, a także prezydent Francji E.Macron. Wstępnie zaproszenie przyjął premier Kanady, M.Carney, podkreślając konieczność omówienia warunków uczestnictwa.
  • FRA: Premier Francji, S.Lecornu, potwierdził, że w celu przyjęcia budżetu na 2026 wykorzysta mechanizm przewidziany w konstytucji, który pozwala na przyjmowanie projektów ustaw z ominięciem głosowania w parlamencie. Takie posunięcie stanowi ryzyko próby uchwalenia wotum nieufności wobec rządu. Jeśli wniosek o wotum nieufności zostanie przyjęty, rząd będzie musiał podać się do dymisji.
  • ŚWIAT: MFW w styczniowym World Economic Outlook podniósł prognozę wzrostu globalnego PKB w 2026 do 3,3% (+0,2pp), a na 2027 utrzymał ją na poziomie 3,2%. Strefa euro ma w 2026 wzrosnąć o 1,3%, a USA o 2,4%. W 2026 negatywny wpływ zmian w polityce handlowej ma być równoważony przez rosnące inwestycje technologiczne (w tym w AI), wsparcie polityki fiskalnej i monetarnej oraz ogólnie dobre warunki finansowe. MFW oczekuje, że globalna inflacja bazowa spadnie do 3,8% w 2026 i 3,4% w 2027 (z ok. 4,1% w 2025), przy relatywnie wolnym powrocie inflacji do celu w USA.
  • ROM: Bank centralny pozostawił główną stopę procentową bez zmian na poziomie 6,5%. Decyzja była zgodna z oczekiwaniami. NBR ocenia, że inflacja w Rumunii w 1q26 będzie obniżać się wolno, bo działają jednocześnie efekty bazy i czynniki kosztowe oraz przejściowe skutki wygasania mechanizmów energetycznych i zmian podatkowych z 2025. Kontynuacja zacieśnienia fiskalnego ma jednak wzmacniać presję dezinflacyjną przez słabszy popyt i pomagać zmniejszać deficyt na rachunku bieżącym. Bank centralny zaznacza, że kształtując politykę pieniężną będzie patrzył na ruchy EBC, Fed i banków regionu oraz na tempo wykorzystania funduszy UE.
  • CHN: Bank Chin utrzymał 1-roczną stopę kredytów bankowych dla firm na poziomie 3,0% oraz 5-letnią stopę referencyjną kredytów hipotecznych na poziomie 3,5%.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Prezydent K.Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026, jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent uzasadniał, że brak jego podpisu nie rozwiązałby żadnego z problemów, a stanowiłby ryzyko dla stabilności i przewidywalności spraw państwa.
  • POL: J.Tyrowicz (RPP) oceniła, że obecnie nie ma przestrzeni do obniżki stóp NBP poniżej 4,0% ani na neutralną polityką pieniężną. Według niej obniżkom przeszkadza narastająca stymulacja fiskalna oraz przyspieszający wzrost gospodarczy, który może przełożyć się na rynek pracy, a co za tym idzie, na płace. Członkini RPP jest zdania, że obecny poziom stóp nie powinien być w najbliższym czasie zmieniany.
  • POL: W styczniowej aktualizacji MFW podniósł prognozę dynamiki PKB Polski w 2026 do 3,5% (+0,4pp względem października). Na 2027 prognozuje wzrost PKB o 2,7% (o 0,2pp mniejszy niż w październiku). To oznacza, że wg MFW Polska w tym roku będzie najszybciej rosnącą gospodarką wśród dużych państw UE.
  • POL: MFiPR poinformowało, że do 18 stycznia podpisano umowy na unijne dofinansowanie projektów, które wykorzystają 59% dostępnej puli środków z polityki spójności UE na lata 2021-2027.
  • POL: Minister finansów powiedział, że nie widzi zagrożenia dla prognoz PKB i inflacji w 2026 w związku z cłami USA. Ekspozycja polskiej gospodarki na amerykańskie cła nie jest bowiem duża, w przeciwieństwie do innych gospodarek unijnych, jesteśmy też mniej eksponowani na cła w przemyśle motoryzacyjnym. Uchwalony przez Sejm budżet państwa na 2026 zakłada wzrost PKB o 3,5%.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W poniedziałek złoty nieznacznie osłabił się wobec euro w pobliże 4,2225 na EURPLN, jednocześnie marginalnie umacniając się względem dolara do 3,625 na USDPLN. Na bazowych rynkach FX słabszy dolar wywołał wzrost kursu EURUSD w okolice 1,1650.
  • Presję na złotego wywierał wzrost globalnej awersji do ryzyka po weekendowej eskalacji sporu USA–UE wokół Grenlandii. Ucieczka kapitału do bezpiecznych aktywów, takich jak złoto i frank szwajcarski, przełożyła się na spadki głównych europejskich indeksów oraz osłabienie walut regionu CEE. Po południu nastroje częściowo się uspokoiły, czemu sprzyjała obniżona aktywność inwestorów z USA z uwagi na święto narodowe. W efekcie kurs EURPLN po nieudanej próbie wybicia powyżej 4,23 powrócił w okolice poziomów otwarcia. Z kolei słabość dolara wobec większości walut bazowych, w tym euro, wynikała z pogorszenia zaufania inwestorów do amerykańskich aktywów w obliczu rosnącej niepewności związanej z chaotyczną polityką zagraniczną prowadzoną przez USA.
  • We wtorek uwaga rynku skupi się na styczniowym odczycie indeksu ZEW, ocenianym w kontekście rosnących oczekiwań na ożywienie gospodarki Niemiec w 2026. Kluczowa pozostanie jednak geopolityka, w tym ewentualne nowe doniesienia dotyczące Grenlandii. Dodatkowo Sąd Najwyższy USA może orzec w sprawie legalności ceł nałożonych w kwietniu przez administrację D. Trumpa na podstawie ustawy IEEPA. Niekorzystny dla Białego Domu wyrok mógłby pogłębić chaos prawny i dodatkowo podważyć zaufanie do amerykańskich aktywów, w tym dolara. Utrzymująca się podwyższona zmienność i niepewność na globalnych rynkach ciąży walutom rynków wschodzących, co w naszej ocenie w nadchodzących dniach może kierować kurs EURPLN w stronę 4,24, a USDPLN w okolice oporu na 3,65.
  • Na poniedziałkowej sesji rentowności krajowych SPW zmieniły się w przedziale +1/+8pb. Na rynkach bazowych dochodowości papierów niemieckich zniżkowały o -3/0pb, mocniej na krótkim końcu krzywej.
  • Osłabienie globalnego apetytu na ryzykowne aktywa, będące wynikiem kolejnej odsłony zainicjowanej przez D.Trumpa wojny celnej, poprzez kanał możliwego spowolnienia wzrostu gospodarczego (co mogłoby skłonić EBC do dalszych obniżek stóp lub zwiększyć skalę ich redukcji w Polsce) pozytywnie wpływało na europejskie obligacje skarbowe. Dodatkowo bazowe rynki FI w Europie wsparły finalne odczyty inflacji HICP ze strefy euro za grudzień 2025, które w przypadku głównej miary okazały się niższe od konsensusu ekonomistów. Rentowności polskich SPW w głównych tenorach pozostawały w okolicy wielomiesięcznych minimów, a kontrakty FRA (podobnie jak w miniony piątek) wyceniały niespełna trzy obniżki stopy referencyjnej NBP o 25pb w bieżącym roku. W przypadku obligacji skarbowych Niemiec zmiany rentowności nie były na tyle istotne, aby zmienić obraz dominujących trendów, gdzie od drugiej połowy grudnia 2025 budują się łagodnie opadające trendy boczne.
  • Wtorek nie przyniesie kluczowych dla polityki pieniężnej odczytów makro, a dane o inflacji PPI z Niemiec czy styczniowe nastroje tamtejszych inwestorów finansowych (indeks instytutu ZEW) nie powinny mieć istotnego wpływu na zachowanie europejskich rynków FI. Do „gry” wrócą natomiast inwestorzy z USA, gdzie presja na wyższe rentowności tamtejszych obligacji (szczególnie na długim końcu krzywej) ze względu na kolejne zawirowania wokół chaotycznej polityki celnej administracji D.Trumpa będzie w naszej opinii kontynuowana. Powrót przepływu kapitału w kierunku europejskich aktywów oraz najpewniej utrzymanie globalnej awersji do ryzyka będą wspierać papiery skarbowe ze Starego Kontynentu, gdzie we wtorek oczekujemy niewielkich spadków ich rentowności.
Newsletter Centrum Analiz