Dziennik Ekonomiczny: Ostatnie sygnały przed posiedzeniem Fed

2026-09-04

Pobierz raport z wykresami i tabelami

  • Wypowiedź Ch.Wallera z Fed sugerująca bardziej umiarkowaną politykę pieniężną w USA, wyhamowanie wzrostów cen surowców energetycznych, a także atrakcyjne rentowności obligacji na świecie po ostatnich przecenach, przełożyły się na wyraźne odreagowanie na globalnych rynkach finansowych. W efekcie obserwowaliśmy znaczące spadki rentowności papierów dłużnych, co wspiera wyceny aktywów ryzykownych. Zwracamy jednak uwagę, że na razie może to być jednak jedynie krótkoterminowa korekta, ponieważ sytuacja fundamentalna nie uległa zmianie, a ryzyko geopolityczne pozostaje podwyższone. W tym kontekście kluczowe znaczenie może mieć piątkowa publikacja sierpniowych danych z amerykańskiego rynku pracy. Przy odczytach bliskich rynkowemu konsensusowi spodziewamy się stabilizacji rentowności polskich obligacji 2-letnich na poziomie ok. 4,55%, a 10-letnich - w pobliżu 6,10%. Z kolei kurs EURPLN może utrzymywać się blisko przedziału 4,32-4,33, natomiast EURUSD w okolicach 1,16.
  • Kluczową publikacją będzie raport NFP za sierpień. Oczekujemy niewielkiego wzrostu zatrudnienia (kons.: 55 tys., PKOe: 36 tys.), po spadku w lipcu. Po oświadczeniu K.Warsha, że rynek pracy osiągnął pełne zatrudnienie, dane mogą mieć mniejszy niż zazwyczaj wpływ na decyzję Fed. Istotna może być jednak skala wzrostu wynagrodzeń (kons.: 3,0% r/r vs 3,2% r/r w lipcu) i to, czy dynamika realnych wynagrodzeń pozostanie ujemna. Brak presji płacowej pomimo wyższej inflacji może stanowić argument dla Fed przeciwko podwyżce stóp procentowych na wrześniowym posiedzeniu.
  • W Europie poznamy lipcowe wyniki sprzedaży detalicznej ze strefy euro oraz z niemieckiego sektora wytwórczego . W Czechach wstępne dane powinny pokazać tylko nieznaczny wzrost inflacji w sierpniu, wg nas do 1,8% r/r.
  • W niedzielę w niemieckim landzie Saksonia-Anhalt odbędą się wybory lokalne. Według sondaży skrajna AfD nie tylko w nich zwycięży, ale jest blisko zdobycia samodzielnej większości w landtagu.

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT : Na Bliskim Wschodzie trwa dalsza umiarkowana eskalacja, choć USA nie odpowiedziały siłą na wcześniejsze ataki Iranu. Napięcia wzrosły przede wszystkim w trzech obszarach. Waszyngton zaostrzył warunki wznowienia negocjacji z Iranem – J.D.Vance powiedział, że USA nie będą rozmawiać z Teheranem, dopóki Iran nie przestanie atakować żeglugi handlowej w Ormuz. Izraelskie władze mocno podniosły stawkę wobec Teheranu – B.Netanjahu określił obalenie irańskich władz jako „centralną misję” Izraela i stwierdził, że osiągnięcie tego celu jest „w zasięgu”. Izraelska armia ogłosiła osiągnięcie kontroli operacyjnej nad strategicznym grzbietem Ali al-Taher w południowym Libanie. Jednocześnie pojawiły się ograniczone sygnały deeskalacyjne – przede wszystkim pierwsze od początku obecnej wojny przekazanie libańskiego więźnia przez Izrael w ramach mediacji USA. Z kolei D.Trump ocenił, że wojna z Iranem nie potrwa już długo.
  • USA: Ch.Waller (zarząd Fed) powiedział, że jeśli nadchodzące dane potwierdzą dalsze osłabienie presji inflacyjnej, to we wrześniu będzie skłonny poprzeć pozostawienie stóp bez zmian. Jego wypowiedź może wskazywać na przesunięcie się z pozycji „podwyżka może być wkrótce potrzeba” do „raczej pauza, jeśli dane inflacyjne będą dobre”. Jego słowa były mocnym sygnałem dla rynku, który zmniejszył prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki stóp (z 63% do 50%).
  • EUR : Indeks PMI dla usług w sierpniu wyniósł 51,6 pkt., praktycznie tyle samo co w lipcu, wskazując na umiarkowany wzrost aktywności. Popyt nadal rósł, a liczba nowych zamówień zwiększała się w podobnym tempie jak miesiąc wcześniej. Poprawa koniunktury przełożyła się na wzrost zatrudnienia. Jednocześnie presja inflacyjna przestała słabnąć. Koszty i ceny rosły w tempie zbliżonym do lipcowego, które było relatywnie wysokie. Kompozytowy indeks PMI w sierpniu pozostał na poziomie 52,0 pkt. z lipca, co oznacza dalszą ekspansję aktywności sektora prywatnego. Wzrost napędzały głównie Hiszpania (55,8 pkt.) i Włochy (53,6 pkt.), podczas gdy Niemcy odnotowały umiarkowaną poprawę (51,8 pkt.), a Francja pozostała w fazie spadku (48,5 pkt.). Wyniki raportu wskazują na dalszą poprawę koniunktury w strefie euro, co może utwierdzić EBC w przekonaniu, że istnieje przestrzeń do zacieśniania polityki pieniężnej.
  • USA: Indeks ISM dla usług w sierpniu wzrósł do 55,4 pkt. z 54,1 pkt. w lipcu, potwierdzając trwające ożywienie w sektorze. Znacząco wzrosły aktywność biznesowa (61,7 pkt.) i nowe zamówienia (60,9 pkt.), a odpowiednie indeksy osiągnęły wieloletnie maksima. Wskaźnik zatrudnienia drugi miesiąc z rzędu pozostawał poniżej 50 pkt. (47,8 pkt.). Presja kosztowa wyraźnie się nasiliła – indeks cen wzrósł do 72,6 pkt. z 70,3 pkt. w lipcu, m.in. z powodu droższych paliw, ceł i konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wysoka presja kosztowa nie jest dobrą informacją dla perspektyw spadku inflacji w USA. Indeks PMI publikowany przez S&P Global również wskazuje na dobrą kondycję sektora – wzrósł on do 56,5 pkt. z 54,6 pkt. w lipcu.
  • USA: Deficyt handlowy w lipcu pogłębił się do 88,6 mld USD (sa) z 71,2 mld USD. Tym samym był najgłębszy od marca 2025, czyli okresu tuż przed wejściem w życie wyższych stawek celnych. Od tego czasu efektywna stawka celna spadła, co jest jednym z czynników zwiększających deficyt. Innym jest ożywienie związane z AI. W lipcu znacząco wzrósł import z Meksyku, przede wszystkim komputerów i serwerów dla centrów danych oraz powiązanego sprzętu elektrycznego i elektronicznego. Meksyk, będący głównie centrum montażu i integracji, odpowiada obecnie za ok. 40% amerykańskiego importu serwerów wykorzystywanych w infrastrukturze AI. Skutki wojny handlowej pozostają natomiast widoczne w bilansie USA z UE i Chinami, gdzie deficyt towarowy jest niski na tle historycznym.
  • USA: Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła w ubiegłym tygodniu 206 tys. wobec oczekiwań na poziomie 205 tys. Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła zaś 1,779 mln przy oczekiwaniach analityków na poziomie 1,784 mln. Dane od wielu tygodni wskazują na stabilizację rynku pracy.
  • EUR : Inflacja PPI w lipcu wzrosła do 5,8% r/r z 4,5% r/r w czerwcu i była wyższa od oczekiwań na poziomie 5,4% r/r. W ujęciu miesięcznym indeks PPI wzrósł o 1,6% m/m wobec oczekiwań na poziomie 1,3% m/m i spadku o 0,3% m/m miesiąc wcześniej. Wzrosty cen obserwowano w przetwórstwie i energetyce (o 5,8% r/r), natomiast spadki cen obserwowano wśród producentów żywności (-1,2 % r/r). Spadki cen żywności są buforem zmniejszającym dotkliwość szoku energetycznego w Europie.
  • USA: Liczba planowanych zwolnień wg Raport Challengera w sierpniu wyniosła 52,9 tys. w porównaniu do 33,4 tys. zwolnień w poprzednim miesiącu. Według raportu wynik ten jest o 38% niższy od 86 tys. planowanych zwolnień ogłoszonych w tym samym miesiącu ubiegłego roku i oznacza najniższą sierpniową liczbę od 2022. Po raz pierwszy od lutego AI nie było najczęściej wskazywanym powodem redukcji zatrudnienia. Główną przyczyną zwolnień była restrukturyzacja. Plany zatrudnienia pozostają słabe, w sierpniu firmy ogłosiły zamiar zatrudnienia ok. 12 tys. osób, co oznacza spadek o ok. 23% m/m. Dodatkowo, w raporcie wskazano, że zgłaszane wakaty nie wydają się być szybko obsadzane.

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: I.Duda (RPP) oceniła, że stopy procentowe pozostaną bez zmian co najmniej do końca 2026. Inflacja może w najbliższych miesiącach przejściowo przekroczyć górną granicę pasma odchyleń od celu NBP ze względu na wygaśnięcie limitów cen paliw, wzrost cen nawozów i luźną politykę fiskalną. Podwyżki stóp procentowych nie są obecnie konieczne, jednak oczekiwania na ich obniżki w najbliższych kwartałach są nieuzasadnione.

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W czwartek złoty nieznacznie umocnił się wobec euro i wyraźniej wobec dolara, a kursy EURPLN i USDPLN obniżyły się odpowiednio w pobliże 4,32 oraz 3,7150. Na bazowych rynkach FX dolar się osłabił, szczególnie wobec japońskiego jena, a kurs EURUSD wzrósł w pobliże 1,1630.
  • Przy pustym krajowym kalendarzu makroekonomicznym złoty pozostawał pod dominującym wpływem otoczenia zewnętrznego, gdzie globalne nastroje inwestycyjne nieznacznie się poprawiły pomimo dalszego, umiarkowanego wzrostu cen ropy. Pewnym wsparciem dla euro, a pośrednio także złotego, mogła być rewizja w górę sierpniowego indeksu PMI dla usług w Niemczech. Dolarowi ciążyło natomiast wyraźne umocnienie jena związane ze wzrostem oczekiwań na szybsze tempo podwyżek stóp BoJ oraz gołębi komentarz Ch.Wallera, który przyczynił się do spadku rynkowych wycen prawdopodobieństwa wrześniowej podwyżki stóp Fed.
  • W piątek złoty pozostanie przede wszystkim pod wpływem impulsów z rynku dolara. Kluczową publikacją będzie raport z amerykańskiego rynku pracy. Rynkowe prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki stóp Fed spadło obecnie do ok. 50%, dlatego wyraźnie słabszy od oczekiwań odczyt NFP mógłby dodatkowo obniżyć te wyceny i zwiększyć presję na dolara. W takim, korzystnym dla złotego scenariuszu USDPLN mógłby podjąć próbę przełamania poziomu 3,70, a EURPLN wejść w strefę 4,31-4,32. Z kolei solidny raport z rynku pracy mógłby ponownie wesprzeć dolara, co w naszej ocenie przełożyłoby się na wzrost USDPLN w kierunku 3,74 oraz EURPLN w stronę 4,33-4,34.
  • Na krajowym rynku stopy procentowej podczas czwartkowej sesji doszło do spadku rentowności polskich obligacji. Mimo że sytuacja fundamentalna nie uległa zasadniczej zmianie, pojawiło się kilka argumentów uzasadniających krótkoterminowe odreagowanie. Taki scenariusz wsparły m.in. wypowiedzi I. Dudy (RPP) oraz Ch. Wallera (Fed), które w naszej opinii sugerowały bardziej umiarkowane podejście banków centralnych do polityki pieniężnej.
  • Warto również zauważyć, że od końca zeszłego tygodnia krzywa dochodowości polskich obligacji przesunęła się w górę o 12-17pb., niemieckich o 5-8pb., natomiast amerykańskich o niecałe 5pb. Oznacza to, że wyceny stały się atrakcyjne, co może skłaniać część inwestorów do zakupu przecenionych aktywów w nadziei na silniejsze odreagowanie. O ile w nieco dłuższej perspektywie taka strategia wydaje się racjonalna, o tyle w ujęciu krótkoterminowym uwagę zwracają czwartkowe wzrosty cen ropy naftowej oraz brak sygnałów deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
  • Choć w piątek w centrum uwagi rynków pozostanie geopolityka, istotne znaczenie może mieć również publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy. Wyraźny spadek kreacji nowych miejsc pracy w USA (w okresie od maja do lipca utworzono zaledwie 70 tys. etatów) przemawia za utrzymaniem przez Fed umiarkowanego kursu. Jest to o tyle ważne, że rynek wycenia obecnie prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych podczas posiedzenia zaplanowanego na 16 września na około 50%. Wysoka niepewność wokół decyzji Rezerwy Federalnej sugeruje podwyższoną zmienność notowań po publikacji tych danych. W scenariuszu bazowym, zakładającym brak poważniejszych odchyleń od konsensusu rynkowego, spodziewamy się stabilizacji rentowności obligacji 2-letnich na poziomie 4,55%, a 10-letnich w pobliżu 6,10%.
Newsletter Centrum Analiz