Dziennik Ekonomiczny: Niebieskie tsunami zalało Stany Zjednoczone

2026-11-04

Pobierz pełny raport z wykresami i tabelami

 

  • Stabilizacja cen ropy i lekka poprawa globalnego apetytu na ryzyko pozwoliły złotemu odrobić wtorkowe poranne straty. Krajową walutę oraz SPW wspierało również przełamanie impasu wokół nominacji dla członków zarządu NBP. Na rynkach bazowych dolar pozostawał stabilny, a rentowności obligacji Niemiec i USA rosły, podczas gdy inwestorzy oczekiwali na wyniki wyborów połówkowych w USA oraz rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Wstępne wyniki wyborów wskazują na zwycięstwo Demokratów w obu izbach Kongresu. Zgodnie z naszymi przewidywaniami perspektywa mniej ekspansywnej polityki fiskalnej i łagodniejszego Fed osłabia dolara, ciąży kontraktom na amerykańskie indeksy akcji i wspiera UST. Istotniejszy może jednak okazać się wpływ wyborów na geopolitykę. Choć ich zakończenie usuwa dotychczasowy hamulec dla eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, wyraźna porażka Republikanów może ograniczać skłonność administracji D.Trumpa do zaostrzania niepopularnej wojny. Mniejsze ryzyko eskalacji sprzyjałoby spadkowi cen ropy, osłabieniu oczekiwań na podwyżki stóp procentowych i w konsekwencji pośrednio wsparłoby złotego oraz obligacje skarbowe.
  • Zakładamy, że RPP nie zmieni stóp procentowych (referencyjna równa 3,75%). Taką decyzję wspierają wstępne dane o inflacji za październik, które pokazały powrót CPI do szerokiego celu i spadek inflacji bazowej. Oczekujemy, że najnowsze projekcje inflacji i PKB również nie dostarczą argumentów za podwyżką. Według naszej prognozy inflacja spadnie poniżej 3% r/r w 4q27 po przejściowym wzroście powyżej 4% r/r w 1q27. Niepewność decyzji RPP pozostaje jednak wysoka, m.in. ze względu na gwałtowne zmiany w otoczeniu (geo)politycznym i sytuację na rynkach finansowych.
  • Riksbank zgodnie z konsensusem i naszymi oczekiwaniami podniesie dziś stopy procentowe o 25pb, w odpowiedzi na rosnące ryzyko inflacyjne.
  • Wstępne październikowe dane o inflacji HICP w strefie euro zapewne pokażą jej wzrost do 3,9% r/r z 3,8% r/r we wrześniu. Na podwyższoną presję inflacyjną wskazywały szacunki z największych gospodarek (poza Niemcami, gdzie przywrócono rządowy program ograniczający wzrost cen paliw).
  • Ponadto, w USA opublikowane zostaną dane o zatrudnieniu w sektorze prywatnym za październik oraz o deficycie handlowym we wrześniu. W tle tych danych znajdą się informacje o finalnych PMI w usługach.

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • USA: W wyborach połówkowych do Kongresu Partia Demokratyczna uzyskała większość w obu izbach Kongresu, a wynik Demokratów okazał się jeszcze lepszy niż wynikało to z sondaży. Na podstawie wciąż jeszcze liczonych głosów agencja prasowa Associated Press ogłosiła rozstrzygnięcie 29 wyścigów o mandat senatora oraz 332 starć o mandat w Izbie Reprezentantów, co przekłada się na 53 pewnych senatorów demokratycznych (w tym 7 w stanach, w których wcześniej senatorami byli Republikanie) oraz 42 pewnych senatorów republikańskich (przy 51 potrzebnych do uzyskania większości). W 5 stanach wybory pozostają jeszcze nierozstrzygnięte – cząstkowe wyniki wskazują na przewagę Demokratów w Missisipi, Michigan oraz na Alasce przy przewadze Republikanów w Montanie oraz Nebrasce. W wyborach do Izby Reprezentantów Demokraci są już pewni 220 mandatów (przy 218 zapewniających większość), zaś Republikanie jedynie 128, a w 87 okręgach zwycięzca nie został jeszcze wyłoniony – obecna przewaga w wynikach cząstkowych sugeruje, że Demokraci mogą liczyć na około 250 członków Izby Reprezentantów. Szczegółowo o możliwych konsekwencjach wyborów w USA napisaliśmy już w przedwyborczym Makro Focusie – do najważniejszych uprawnień Kongresu należą: kontrola nad rządem federalnym, „władza nad sakiewką” (ang. power of the purse ) – czyli decydowanie o wydatkach publicznych, uchwalanie (lub blokowanie) budżetu oraz nakładanie podatków, zatwierdzanie (przez Senat) nominowanych przez Prezydenta najważniejszych urzędników państwowych oraz możliwość wszczęcia przez Izbę Reprezentantów procedury impeachmentu i postawienia w stan oskarżenia wysokich urzędników, w tym Prezydenta USA (choć do skazania i usunięcia z urzędu potrzeba większości 2/3 głosów). Niezależnie od samego wyniku wyborów dostrzegamy ryzyko wznowienia ataków amerykańsko–izraelskich na Iran, a także zaostrzenia nastawienia Stanów Zjednoczonych wobec Ukrainy i zbliżenia USA z Rosją.
  • USA:  Liczba nieobsadzonych etatów według ankiety JOLTS we wrześniu wzrosła do 7,523 mln (poziomu najwyższego od czterech miesięcy) wobec 7,19 mln w sierpniu. Wzrost był silniejszy niż oczekiwano (kons.: 7,1 mln). Jednocześnie stopa dobrowolnych odejść z pracy wzrosła do 2,1%, najwyższego poziomu od ponad roku. Dane wskazują na poprawę popytu na pracę, choć potwierdzenie trwalszego ożywienia wymagałoby utrzymania tej tendencji przez kolejne miesiące. W ostatnim roku wielu pracodawców niechętnie zarówno zwiększało zatrudnienie, jak i redukowało liczbę pracowników.
  • USA: Zamówienia w przemyśle we wrześniu wzrosły o 1,8% m/m, silniej niż przed miesiącem (0,3% m/m) i mocniej niż oczekiwano (1,2% m/m). Szósty w ostatnich siedmiu miesiącach wzrost zamówień w przemyśle potwierdza siłę popytu. Choć we wrześniu wzrost był podbijany głównie przez duże zamówienia na środki transportu (4,6% m/m), dodatnia dynamika zamówień z wyłączeniem tej kategorii (0,5% m/m) wskazuje na szersze ożywienie. Pozytywne tendencje potwierdzają też październikowe wskaźniki koniunktury (PMI i ISM), sygnalizujące dalszy wzrost nowych zamówień.
  • EUR: Prezes Bundesbanku J.Nagel powiedział, że EBC prawdopodobnie podniesie stopy procentowe na najbliższym posiedzeniu w grudniu w związku z pogorszeniem prognoz inflacji. Dodał, że decyzja będzie oparta na nowej projekcji, wskazując, że z dzisiejszej perspektywy trudno wyobrazić sobie brak decyzji o podwyżce, o ile nie dojdzie do istotnej poprawy perspektyw dla inflacji. Nasza prognoza również zakłada, że EBC podniesie stopy w grudniu o 25pb.

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Premier D.Tusk poinformował o udzieleniu kontrasygnaty pod wnioskami o powołanie czterech członków zarządu NBP: L.Koteckiego, P.Litwiniuka, M.Zarzeckiego (obecnych członków RPP) oraz M.Kightley (byłej wiceprezes NBP). Decyzja ma zapobiec paraliżowi funkcjonowania NBP po 4 listopada, kiedy wygasa kadencja wiceprezesa A.Lipińskiego. Kadencja członków zarządu wynosi sześć lat. Dokumenty przekazano do podpisu Prezydentowi.

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • We wtorek złoty umocnił się marginalnie wobec euro i dolara, a kursy EURPLN oraz USDPLN zeszły odpowiednio w pobliże 4,41 oraz 3,94, przy EURUSD oscylującym w okolicy 1,1190.
  • Relatywnie stabilny dolar oraz utrzymujące się na niższych poziomach ceny ropy Brent sprzyjały niewielkiej aprecjacji złotego. Krajową walutę mogła wspierać też informacja o kontrasygnacie D.Tuska pod dokumentami dotyczącymi powołania członków zarządu NBP, ograniczająca ryzyko impasu w funkcjonowaniu banku centralnego. Jednocześnie przedwyborcza niepewność dotycząca przyszłego układu sił w Kongresie oraz jego wpływu na politykę gospodarczą USA i geopolitykę sprzyjała ostrożności inwestorów na bazowych rynkach FX.
  • W środę kluczowe dla złotego będą decyzja RPP oraz pośrednio wyniki wyborów połówkowych w USA. Przy powszechnie oczekiwanym utrzymaniu stóp NBP bez zmian większe znaczenie będzie miał przekaz Rady, uwzględniający najnowszą projekcję inflacji i PKB. Nieco łagodniejsza retoryka może być już jednak częściowo zdyskontowana w notowaniach PLN. Z kolei prawdopodobne przejęcie przez Demokratów kontroli nad Kongresem może ograniczyć możliwości dalszej ekspansji fiskalnej w USA zwiększając oczekiwania na łagodniejszą politykę Fed. To sprzyja osłabieniu dolara i o poranku wywiera presję na kurs USDPLN. Dla złotego istotny pozostanie również dalszy rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Ewentualne wznowienie szeroko zakrojonych działań militarnych przeciwko Iranowi mogłoby poprzez wzrost cen ropy i awersji do ryzyka doprowadzić do wybicia EURPLN i USDPLN na nowe tegoroczne maksima, otwierając drogę odpowiednio w kierunku 4,44–4,45 oraz 3,9750–4,00. Natomiast utrzymanie status quo lub postępy w negocjacjach sprzyjałyby korekcyjnemu umocnieniu złotego, z potencjalnym spadkiem EURPLN w pobliże 4,40 lub nieco niżej, a USDPLN do strefy 3,91–3,92.
  • Rentowności krajowych SPW we wtorek spadły o 8/9pb. Na rynkach bazowych dochodowości obligacji niemieckich zmieniły się o 0/+2pb, a amerykańskich wzrosły o 3/6pb.
  • Lekka poprawa apetytu na ryzyko i stabilizacja cen ropy ograniczyły przepływ kapitału w kierunku bezpiecznych przystani, przez co obligacje Niemiec i USA straciły część wcześniejszego wsparcia. UST dodatkowo ciążyły dobre dane makro, potwierdzające odporność amerykańskiego rynku pracy i dobrą koniunkturę w przemyśle, co wzmacniało argumenty za utrzymaniem jastrzębiego nastawienia Fed. Na tym tle krajowe SPW zachowywały się wyraźnie lepiej, a sprzyjało im przełamanie wielomiesięcznego impasu wokół obsady zarządu NBP po kontrasygnowaniu przez premiera nominacji nowych członków. Zmniejsza to ryzyko zakłóceń w funkcjonowaniu banku centralnego i może ograniczać premię za ryzyko instytucjonalne w wycenach polskiego długu.
  • Wstępne wyniki wyborów połówkowych w USA wskazują na zwycięstwo Demokratów w obu izbach Kongresu, co w naszej opinii ograniczy swobodę prowadzenia ekspansywnej polityki fiskalnej przez administrację D.Trumpa. Mniejsze obawy o finanse publiczne mogą sprzyjać spadkowi rentowności UST, zwłaszcza na długim końcu krzywej. Inwestorzy pozycjonowali się jednak pod taki scenariusz już przed wyborami, więc jego wpływ jest częściowo uwzględniony w wycenach. Istotniejszy może okazać się pośredni wpływ wyborów na rynki FI, gdyż stanowiły one hamulec dla eskalacji działań militarnych na Bliskim Wschodzie, który po 3 listopada może zostać zwolniony. Nie przesądza to kolejnego ataku USA i zapewne Izraela na Iran, ale ewentualna eskalacja podbiłaby ceny energii i oczekiwania inflacyjne, wywierając presję na wzrost rentowności obligacji na świecie. Przepływy do bezpiecznych przystani mogłyby ją jedynie częściowo łagodzić.
Newsletter Centrum Analiz