Dziennik Ekonomiczny: Mieszane sygnały z rynku pracy dla Fed

2026-09-03

Pobierz raport z wykresami i tabelami

 

  • W środę złoty marginalnie umocnił się wobec euro i dolara, a kursy EURPLN oraz USDPLN zbliżyły się odpowiednio do 4,33 oraz 3,7350. Krajowa waluta pozostawała pod wpływem otoczenia zewnętrznego, w tym wysokich cen ropy i podwyższonej awersji do ryzyka po dalszej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie. W drugiej części dnia nastroje inwestycyjne częściowo się poprawiły po wyhamowaniu wzrostu cen ropy oraz osłabieniu indeksu DXY wskutek wyraźnego umocnienia jena, co wsparło odreagowanie walut EM, w tym złotego. Na krajowym rynku długu rentowności SPW wzrosły o 5–6pb zgodnie z trendami globalnymi, pod presją wyższych cen surowców energetycznych i ryzyka geopolitycznego. Wysoka zmienność nastrojów negatywnie wpłynęła również na wynik aukcji zamiany MF, na której sprzedano obligacje o wartości 4,3 mld PLN przy popycie 6 mld PLN. W czwartek, przy pustym krajowym kalendarzu makroekonomicznym, złoty i krajowy rynek długu pozostaną pod dominującym wpływem geopolityki, cen surowców energetycznych oraz globalnego apetytu na ryzyko. Zakładamy stabilizację EURPLN w przedziale 4,32–4,34, przy większym ryzyku wzrostu USDPLN w kierunku 3,76–3,77. W przypadku SPW bazowym scenariuszem pozostaje konsolidacja rentowności blisko 4,55% dla papierów 2-letnich oraz w okolicach 6,10% dla 10-letnich.
  • Dziś zapowiada się spokojna sesja pod względem publikacji makroekonomicznych, rynki pozostaną więc pod wpływem wydarzeń na Bliskim Wschodzie. Wśród publikowanych danych znajdzie się rewizja sierpniowych indeksów PMI dla usług, gdzie wstępne odczyty wskazały na wzrost aktywności zarówno w strefie euro, jak i w USA. Ze strefy euro napłyną dane o inflacji PPI za lipiec, która prawdopodobnie będzie dalej rosnąć, napędzana wyższymi cenami paliw. W USA poznamy także lipcowy bilans handlowy.

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: Prezydent USA zapytany, jak długo może potrwać kampania bombardowań, odpowiedział: „Nie sądzę, żeby zbyt długo”. Stany Zjednoczone nie poinformowały o żadnych atakach na Iran wczorajszej nocy, po tym jak we wtorek zaatakowały około 100 celów w Iranie w pierwszej od około miesiąca wymianie ognia.
  • USA: Zatrudnienie w sektorze prywatnym wg ADP w sierpniu wzrosło o 38 tys. osób, co było wynikiem poniżej oczekiwań (47 tys.) i oznacza spowolnienie w porównaniu z lipcowym wzrostem o 46 tys. Wzrost koncentrował się w dużych firmach (powyżej 500 zatrudnionych). W podziale sektorowym zatrudnienie spadało w branżach produkujących towary a rosło w usługach, głównie w edukacji, usługach medycznych oraz rekreacji i hotelarstwie. Dynamika wynagrodzeń nieznacznie wyhamowała, do 4,7% r/r z 4,8% r/r w lipcu. Spowolnienie wzrostu płac było widoczne szczególnie wśród osób zmieniających pracę, a premia za zmianę pracy, po wcześniejszych wzrostach, w sierpniu spadła. To może wskazywać na stabilizację po okresie zmniejszenia podaży pracy związanego z nowymi przepisami ograniczającymi imigrację. Dane potwierdzają ocenę prezesa Fed K.Warsha, że w USA występuje pełne zatrudnienie. Z drugiej strony, spadek dynamiki płac może być argumentem za tym, że w gospodarce nie powstają inflacyjne efekty drugiej rundy, co może oznaczać, że Fed nie musi jeszcze podnosić stóp procentowych. Jeśli piątkowy raport NFP również pokaże spowolnienie wzrostu wynagrodzeń, może to zostać wykorzystane przez gołębich członków FOMC jako argument za utrzymaniem stóp we wrześniu bez zmian. Mimo to prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki pozostaje wysokie.
  • USA: J.Williams (NY Fed, z prawem głosu w FOMC ) ocenił, że ostatnie dane o inflacji są zachęcające, a presja cenowa stopniowo słabnie wraz z wygasaniem wpływu ceł. Wyższe ceny energii związane z konfliktem na Bliskim Wschodzie nie przekładają się szerzej na inflację bazową. J.Williams poparł lipcową decyzję o utrzymaniu stóp bez zmian i ocenił, że ich obecny poziom dobrze równoważy cele Fed.
  • EUR : J.Nagel (EBC, Bundesbank) zasugerował, że EBC podniesie stopy na wrześniowym posiedzeniu, wskazując na inflację utrzymującą się wyraźnie powyżej celu. Nie przesądził jednak o kolejnych ruchach ze względu na dużą niepewność i zmienność cen energii oraz na rynkach finansowych.
  • USA: Zamówienia fabryczne w lipcu wzrosły o 0,9% m/m (sa), odbijając po czerwcowym spadku o 0,2% m/m (przed rewizją -0,3% m/m), co było wynikiem lepszym od oczekiwań (0,7% m/m). Zamówienia na środki trwałe wzrosły o 1,1% m/m, zgodnie z wstępnym odczytem. Popyt w przetwórstwie w USA pozostaje wysoki, napędzany głównie przez zamówienia na statki powietrzne, sprzęt militarny oraz maszyny przemysłowe. W nadchodzących miesiącach solidny popyt w przetwórstwie powinien się utrzymać, stanowiąc jedno z nielicznych źródeł wzrostu gospodarczego w USA.

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: W marcu 2026 mediana wynagrodzeń brutto w gospodarce narodowej wyniosła 7 530 PLN i była wyższa o 7,6% r/r, natomiast przeciętne (średnie) wynagrodzenie osiągnęło poziom 9 699 PLN, czyli wzrosło o 6,6% r/r. Mediana była o 22,4% niższa od średniej, co wskazuje na prawoskośny rozkład wynagrodzeń, w którym większość osób zarabia poniżej średniej. Wynagrodzenie nieprzekraczające płacy minimalnej otrzymywało 12,2% zatrudnionych, przy czym w najmniejszych firmach (do 9 zatrudnionych) odsetek ten sięgał 46,5%. W podziale na branże najwięcej osób otrzymujących płacę minimalną pracowało w zakwaterowaniu i gastronomii (38,9%) oraz w budownictwie (36,1%), natomiast najmniej w administracji publicznej (0,6%). Próg wejścia do grupy najlepiej zarabiających 10% wynosił 15 425 PLN. W 1q26 roczna dynamika wynagrodzeń w poszczególnych decylach kształtowała się blisko mediany i wynosiła ok. 7%, podczas gdy przed rokiem szybciej rosły wynagrodzenia osób zarabiających poniżej mediany. Jedynie wynagrodzenia w pierwszym decylu, odpowiadającym płacy minimalnej, rosły znacznie wolniej niż mediana, o 3% r/r.

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W środę złoty marginalnie umocnił się wobec euro i dolara, odpowiednio w pobliże 4,33 na EURPLN oraz 3,7350 na USDPLN. Na bazowych rynkach FX dolar ostatecznie lekko się osłabił, natomiast EURUSD oscylował wokół 1,1590.
  • Dolar w porannej części sesji umocnił się do najwyższego od dwóch tygodni poziomu wobec koszyka głównych walut, wspierany przez utrzymujące się wysokie ceny ropy oraz wzrost awersji do ryzyka związany z obawami o negatywne skutki szoku energetycznego dla globalnej gospodarki. Miało to miejsce po silnej nocnej wymianie ognia pomiędzy USA a Iranem, prowadzącej do dalszego wzrostu napięć na Bliskim Wschodzie. Zwyżka cen ropy wyhamowała jednak w trakcie popołudniowej części sesji, co sprzyjało odreagowaniu na przecenionych walutach EM, w tym złotym. Na bazowych rynkach FX natomiast wyraźnie, o ponad 0,9%, umocnił się japoński jen, co ostatecznie wpłynęło na lekkie osłabienie indeksu dolara DXY, w którym jen odpowiada za ok. 13,6% koszyka. Publikowane w środę dane, w tym słabszy od oczekiwań sierpniowy raport ADP, nie miały według naszej oceny istotnego wpływu na rynek FX.
  • W czwartek krajowy kalendarz makroekonomiczny będzie pusty, dlatego złoty pozostanie przede wszystkim pod wpływem impulsów zewnętrznych. Uwagę inwestorów przyciągną finalne sierpniowe odczyty PMI dla usług w Europie i USA oraz amerykański indeks ISM dla usług, który może mieć większe znaczenie dla oczekiwań dotyczących kondycji gospodarki Stanów Zjednoczonych. Biorąc jednak pod uwagę dominujący wpływ wysokich cen ropy i gazu na oczekiwania inflacyjne oraz spadek globalnego apetytu na ryzyko, trudno oczekiwać, by publikacje te istotnie zmieniły obecne, niekorzystne dla złotego otoczenie rynkowe. Dopóki nie pojawią się wyraźne sygnały deeskalacji napięć na Bliskim Wschodzie, zewnętrzna presja na krajową walutę może się utrzymywać. Zakładamy zatem utrzymanie EURPLN w przedziale 4,32–4,34, przy większym ryzyku wzrostu USDPLN w kierunku 3,76–3,77.
  • Na krajowym rynku stopy procentowej środowa sesja przyniosła wzrost rentowności polskich obligacji, zgodny z trendami globalnymi. Negatywnie na wyceny papierów oddziałuje przede wszystkim presja na wzrost cen surowców energetycznych, będąca konsekwencją eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Mimo atrakcyjnych rentowności nie można wykluczyć, że w obecnym, niesprzyjającym otoczeniu rynkowym dojdzie do ich dalszego wzrostu. Biorąc pod uwagę ubogi kalendarz publikacji makroekonomicznych w czwartek, inwestorzy w dalszym ciągu będą koncentrować się przede wszystkim na geopolityce. Pewien wpływ na nastroje rynkowe mogą mieć również publikacje wskaźników PMI dla usług w Europie oraz indeksu ISM dla usług w Stanach Zjednoczonych. W scenariuszu bazowym zakładamy, że do piątkowej publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy rentowności będą konsolidować się w sektorze 2-letnim blisko 4,55%, a w sektorze 10-letnim w okolicach 6,10%.
  • Wysoka zmienność nastrojów negatywnie wpłynęła również na wyniki środowej aukcji zamiany. Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje o wartości zaledwie 4,3 mld PLN przy popycie wynoszącym 6 mld PLN. Oznacza to, że resort finansów zredukował zlecenia o blisko 2 mld PLN, najprawdopodobniej ze względu na zbyt niskie oferowane ceny. Ostatni raz niższą sprzedaż na aukcji zamiany odnotowano w maju 2023. Warto zwrócić uwagę także na emisję obligacji zrealizowaną przez BGK na rzecz Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 na rynku amerykańskim. Bank uplasował papiery 7,5-letnie o wartości 1 mld USD ze spreadem 90pb względem polskich dolarowych obligacji skarbowych oraz 12-letnie obligacje o wartości 1,5 mld USD ze spreadem 120pb. Oznacza to, że premia względem wycen polskich papierów skarbowych wyniosła około 25-30pb, czyli była zbliżona do poziomów obserwowanych na rynku PLN.
Newsletter Centrum Analiz