Dziennik Ekonomiczny: Mało ofert pracy, przybywa bezrobotnych

Pobierz raport

  • Negatywne nastroje inwestycyjne, które dominowały na bazowych rynkach akcji w poniedziałek, uległy we wtorek wyraźnej poprawie. Indeks S&P 500 zyskał 0,8%, a europejski Stoxx 600 odnotował wzrost o 0,2%. Odmiennie zachował się natomiast polski rynek – indeks WIG obniżył się o 0,7%. Choć wtorek nie był udanym dniem dla krajowych inwestorów giełdowych, solidnym zainteresowaniem cieszył się polski rynek skarbowych papierów wartościowych. Rentowności obligacji obniżyły się na całej krzywej dochodowości, przy czym napływ kapitału widoczny był najbardziej na jej krótkim końcu. Na rynku walutowym sesja miała relatywnie spokojny przebieg. Spośród obserwowanych zmian na uwagę zasługiwała przede wszystkim lekka tendencja do umocnienia dolara, widoczna m.in. we wzroście kursu USDPLN do poziomu 3,58. Oznaką uspokojenia nastrojów rynkowych był również spadek cen złota oraz ropy naftowej. Przy braku nagłej eskalacji napięć geopolitycznych wokół Iranu, w środę oczekujemy utrzymania kursów EURPLN oraz USDPLN w pobliżu obecnych poziomów, a także stabilizacji sytuacji na rynku stóp procentowych.
  • Publikowane dziś dane nie powinny dostarczyć ogromu emocji. W Niemczech poznamy kolejny szacunek dynamiki PKB w 4q25, która według wstępnych danych wyniosła 0,4% r/r (sca). W strefie euro zostaną opublikowane zrewidowane dane o inflacji HICP w styczniu, która według wstępnego szacunku obniżyła się do 1,7% r/r z 2,0% r/r w grudniu.
  • Kalendarz publikacji w Polsce i USA jest pusty. W USA wypowiadać się będzie T.Barkin (Richmond Fed, z prawem głosu w FOMC).

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • HUN: Bank Węgier obniżył stopy procentowe o 25pb, w tym stopę bazową do poziomu 6,25%. Była to pierwsza obniżka od września 2024. W bazowym scenariuszu oczekiwaliśmy na tym posiedzeniu kolejnej pauzy, jednak dopuszczaliśmy możliwą obniżkę za sprawą inflacji CPI, która w styczniu obniżyła się do 2,1% r/r z 3,3% r/r w grudniu, przy spadku inflacji bazowej do 2,7% r/r z 3,8% r/r miesiąc wcześniej. W komunikacie zwrócono uwagę na spadek inflacji (zgodny z oczekiwaniami MNB), w szczególności na najniższą w ostatnich latach dynamikę cen usług (5,0% r/r). W ocenie Banku w kolejnych miesiącach inflacja pozostanie poniżej celu inflacyjnego na poziomie 3% r/r, a następnie przejściowo wzrośnie w pobliże górnego przedziału dopuszczalnych odchyleń od niego. Cel inflacyjny zostanie trwale osiągnięty dopiero w 2h27. W ocenie węgierskich władz monetarnych czynniki ryzyka dla inflacji równoważą się. Zakładamy, że do końca roku MNB może zdecydować się na jeszcze jedną obniżkę stóp.
  • USA: Wbrew zapowiedziom D.Trumpa, we wtorek w życie weszły amerykańskie globalne cła na poziomie 10%, a nie 15%. Biały Dom poinformował jednak, że Prezydent USA nie zmienił zdania w sprawie stawki celnej, a administracja pracuje nad jej podniesieniem do 15%. Przepis, na który powołał się Prezydent, pozwala na nakładanie globalnych ceł w wysokości do 15% przez 150 dni w odpowiedzi na kryzys bilansu płatniczego. Cła mogą być przedłużone tylko za zgodą Kongresu. Jednocześnie resort handlu wszczął szereg formalnych postępowań, które pozwolą na nałożenie nowych, nieograniczonych czasowo ceł na podstawie innych przepisów.
  • USA: W rekordowo długim orędziu o stanie republiki D.Trump przekonywał o znakomitej sytuacji gospodarczej USA. Prezydent m.in. twierdził, że inflacja „gwałtownie spada”, a dochody „szybko rosną”, mimo że oficjalne dane wskazują, iż presja cenowa pozostaje powyżej 2-procentowego celu Fed. W obliczu znaczącego wzmocnienia obecności morskiej i lotniczej USA na Bliskim Wschodzie D.Trump powiedział, że Stany Zjednoczone prowadzą negocjacje z Iranem, ale Teheran nie rezygnuje ze swoich ambicji nuklearnych i nadal stanowi zagrożenie dla Ameryki. Zasugerował, że Iran pracuje nad budową rakiet, które wkrótce będą mogły dosięgnąć USA.
  • USA: Indeks zaufania konsumentów Conference Board w lutym wzrósł do 91,2 pkt. z 89,0 pkt. miesiąc wcześniej (po korekcie z 84,5 pkt.) i wobec oczekiwań na poziomie 87,1 pkt. W lutym nieco poprawiły się oczekiwania konsumentów, a pogorszyły oceny bieżące. Pomimo wzrostu w lutym, wskaźnik ogółem znajduje się w średnioterminowym trendzie spadkowym.
  • USA: A.Goolsbee (Chicago Fed, z prawem głosu w FOMC) powiedział, że chce zobaczyć dowody na spadek inflacji do poziomu 2%, zanim poprze dalsze obniżki stóp procentowych. Prezes Chicago Fed stwierdził również, że decyzja amerykańskiego Sądu Najwyższego o unieważnieniu wielu globalnych ceł wprowadzonych przez D.Trumpa może spowodować większą niepewność dla przedsiębiorstw, ale może również pomóc w spowolnieniu inflacji.
  • USA: Ceny nieruchomości w grudniu w 20 największych miastach wzrosły o 1,4% r/r, nieco silniej od oczekiwań (kons.: 1,3% r/r) i tak jak w listopadzie.
  • ROM: Dynamika podaży pieniądza M3 w styczniu wyniosła 6,9% r/r wobec 7,2% r/r w grudniu. Jednocześnie podaż pieniądza M1 wzrosła o 7,6% r/r wobec 7,4% miesiąc wcześniej.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Stopa bezrobocia rejestrowanego w styczniu wyniosła 6,0% i była zgodna z naszą prognozą i szacunkiem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wobec 5,7% w grudniu. Liczba osób bezrobotnych zwiększyła się w ciągu miesiąca o 46,2 tys. do 934,1 tys., zgodnie z wzorcem sezonowym – na początku roku liczba osób bezrobotnych istotnie wzrasta (w styczniu 2025 o 51,4 tys.), a wiosną z powrotem maleje. Niemniej jednak, liczba osób bezrobotnych jest najwyższa od września 2021, a liczba bezrobotnych absolwentów (41,7 tys.) jest najwyższa od października 2017. Chociaż liczbę bezrobotnych podbiła przeprowadzona w czerwcu 2025 reforma rynku pracy, to popyt na pracę pozostaje osłabiony. Liczba ofert pracy zgłoszonych w ciągu miesiąca, jak i stan wakatów na koniec miesiąca nieco wzrosły, jednak pozostają na poziomie kilkukrotnie niższym niż średnia za ostatnie 5 lat.
  • POL: Stopa bezrobocia wg BAEL w 4q25 wzrosła do 3,2% z 3,1% w 3q25 i była o 0,3pp wyższa niż w analogicznym okresie 2024. Liczba osób bezrobotnych (w wieku 15-89 lat) wzrosła o 14,5% r/r, najsilniej od 2q21. Chociaż wzrost liczby bezrobotnych (o 72 tys. r/r) może na pierwszy rzut oka niepokoić, to jest on konsekwencją tego, że osoby bierne zawodowo rozpoczęły poszukiwania zatrudnienia (co przełożyło się na spadek ich liczby o 154 tys. r/r, czyli o 1,2%). W tym samym czasie liczba pracujących zwiększyła się o 0,6% r/r (+99 tys. r/r). Wskaźnik aktywności zawodowej utrzymał się na rekordowym poziomie 59%, a wskaźnik zatrudnienia spadł względem 3q25 o 0,1pp, do 57,1%. W szczegółowych danych widzimy kilka ciekawych tendencji – liczba bezrobotnych kobiet wzrosła o 10,2% r/r, a mężczyzn o 18,8% r/r. Przy czym duża w tym zasługa anomalii z 4q24, kiedy liczba bezrobotnych mężczyzn spadła o 6,6% q/q, podczas gdy w dwóch poprzednich latach mieliśmy pod koniec roku wzrosty. Liczba bezrobotnych w wieku 15-24 obniżyła się w 4q25 o 0,8% r/r, po trzech kwartałach dwucyfrowych wzrostów, a stopa bezrobocia w tej grupie spadła do 11,4% z 12,4% w 3q25. Stopa bezrobocia na wsi (3,3%) jest nadal wyższa niż w miastach (3,0%), jednak w ciągu roku ta pierwsza wzrosła o 0,2p, a druga o 0,4pp. Wskaźniki aktywności zawodowej i zatrudnienia na wsiach gonią te w miastach w przypadku grupy wiekowej 15-89, efekt ten jest jednak mniej widoczny jeśli ograniczymy się do osób w wieku produkcyjnym.
  • POL: Prezes NBP A.Glapiński powiedział, że w przyszłym tygodniu NBP opublikuje nowy raport o inflacji i projekcję, w której ścieżka inflacji CPI będzie bliska celu w tym i kolejnym roku, a wzrost PKB pozostanie solidny. W projekcji opublikowanej w listopadzie NBP prognozował, że średnioroczna inflacja w 2026 wyniesie 2,9%, a dopiero w 2027 wróci do celu osiągając 2,5%. Na podstawie dostępnych obecnie danych widzimy inflację znacznie niżej, około 2,2% średniorocznie w tym roku i zakładamy, że aktualizacja projekcji NBP sprowadzi ścieżkę CPI w kierunku naszej prognozy. Posiedzenie, na którym RPP zapozna się z projekcją, zakończy się w środę 4 marca, jednak wtedy poznamy jedynie główne liczby, a szczegóły zostaną opublikowane kilka dni później.
  • POL: W 2025 budżet państwa miał 275,6 mld PLN deficytu (ok. 7,1% PKB), który stanowił 95,4% całorocznego planu z ustawy budżetowej (289 mld PLN). Dochody budżetu na poziomie 594,6 mld PLN stanowiły 94,0% planu, a wydatki równe 870,2 mld PLN 94,4% planu. W minionym roku dochody budżetowe spadły o 4,6%, co należy wiązać z reformą finansowania JST, która zwiększyła udział samorządów we wpływach z PIT (wzrost o 114,5%, czyli o ok. 93 mld PLN). W warunkach porównywalnych (bez reformy finansowania JST) dochody budżetu w minionym roku wzrosłyby o 11,8%. Wśród dochodów niezaburzonych reformą wpływy z VAT wzrosły o 11,8%, a z akcyzy tylko o 2,4%, pomimo podwyżki stawek. MF zwracał uwagę, że rozbieżność pomiędzy prognozami a sytuacją makroekonomiczną miała negatywny wpływ na dochody budżetowe – w szczególności dotyczyło to inflacji, która wyniosła 3,6%, wobec 5,0% założonych na etapie przygotowywania budżetu. Wydatki budżetu były w minionym roku wyższe o 4,3% (36 mld PLN) niż w 2024, do czego przyczyniło się m.in. przekazanie 56,2 mld PLN (w ustawie budżetowej planowano 63,2 mld PLN) na spłatę zobowiązań PFR i Funduszu przeciwdziałania COVID-19. Jest to jedna z przyczyn wzrostu deficytu budżetowego względem 211 mld PLN w 2024. Jednocześnie w niektórych obszarach odnotowano oszczędności (niższe od planów wykonanie wydatków) – w szczególności o 20,9 mld PLN niższe było wykonanie rezerw celowych, a o 17,9 mld PLN dotacji do ZUS. W samym grudniu deficyt budżetowy wyniósł ok. 31 mld PLN, wobec 69 mld PLN deficytu w ostatnim miesiącu 2024. Złożyły się na to ponad dwukrotnie wyższe niż przed rokiem dochody (m.in. dzięki temu, że w grudniu rząd nie przekazuje udziału w PIT do JST) oraz niższe o prawie 13% r/r wydatki. Po stronie dochodowej wyróżniały się wpływy z VAT (w grudniu +46,2% r/r, zapewne podbijane przez opóźnianie zwrotów) i PIT (w grudniu aż 22 mld PLN względem całorocznych wpływów na poziomie 28,7 mld PLN). Względem grudnia 2024 wyraźnie spadła subwencja ogólna do JST, nieco niższa była dotacja do FUS, wyraźnie wzrosły natomiast koszty obsługi długu publicznego. Tak jak zwracaliśmy wielokrotnie uwagę, dzięki standardowej elastyczności występującej w budżecie, rząd zmieścił się w ubiegłym roku w limicie deficytu. Sytuacja fiskalna pozostaje jednak wymagająca – wzrost wydatków w minionych latach był szybszy niż wzrost dochodów. Opublikowane wcześniej dane za styczeń 2026 pokazały wzrost wydatków i dochodów budżetowych o 17,2% r/r i deficyt równy 3,2 mld PLN. Ustawa budżetowa na 2026 zakłada deficyt na poziomie 271,1 mld PLN. Z perspektywy prognoz wyniku całego sektora general government dane nie dają nam podstaw do rewizji dotychczasowych prognoz – oczekujemy ok. 7% PKB deficytu GG w 2025 i niewielkiej konsolidacji do ok. 6,5% PKB w 2026.
  • POL: Zamówienia w przemyśle na początku bieżącego roku stabilizują się po zmiennej końcówce poprzedniego – w styczniu nowe zamówienia wzrosły o 0,6% r/r, w tym eksportowe o 0,3% r/r. Wzrost był napędzany przede wszystkim przez segment sprzętu transportowego (+43,3% r/r), co najpewniej wynika z kontynuowanej modernizacji transportu publicznego, częściowo finansowanej z KPO, oraz z rosnącego popytu na sprzęt obronny. Utrzymuje się też silny popyt na urządzenia elektryczne i wyroby metalowe (tu uwzględniana jest produkcja broni i amunicji), również powiązany z zamówieniami obronnymi. Popyt na produkcję w motoryzacji spada już 4. miesiąc z rzędu (−5,7% r/r), a przyszłość nie rysuje się optymistycznie. Naszym zdaniem ten rok powinien upłynąć pod znakiem stopniowej poprawy popytu na produkcję w polskim przetwórstwie, szczególnie w obszarze dóbr pośrednich i przemysłu obronnego.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • We wtorek złoty lekko umocnił się wobec euro – kurs EURPLN zszedł w pobliże 4,2150. Na bazowych rynkach FX dolar nieznacznie się umocnił, kurs EURUSD zszedł w pobliże 1,1770, a kurs USDPLN wzrósł w pobliże 3,58.
  • Zgodny z wcześniejszymi rządowymi szacunkami wzrost stopy bezrobocia rejestrowanego w Polsce do 6% w styczniu nie miał zauważalnego przełożenia na notowania złotego. W zewnętrznym otoczeniu rynkowym nie pojawiły się nowe impulsy, na tyle istotne, aby zmienić obowiązujące trendy na głównych parach ze złotym. Warto jednak odnotować, że negatywne nastroje inwestycyjne, które dominowały na globalnych rynkach akcji w poniedziałek, uległy poprawie. Notowania dolara wsparł z kolei lepszy od oczekiwań lutowy odczyt indeksu zaufania konsumentów przygotowany przez Conference Board. Na rynkach bazowych warto też odnotować wzrost kursu USDJPY o 0,8%, co miało pozytywny wpływ na wycenę indeksu USD. Japońskiej walucie zaszkodził raport „The Mainichi Daily” dotyczący zastrzeżeń premier S.Takaichi wobec dalszych podwyżek stóp procentowych, przekazanych gubernatorowi Banku Japonii K.Uedzie, co mogło wzbudzić obawy inwestorów o niezależność banku centralnego.
  • W środę globalny kalendarz makroekonomiczny nie dostarczy publikacji kluczowych dla rynku FX, a finalne odczyty inflacji HICP w strefie euro – według naszej oceny – nie powinny zaskoczyć inwestorów wartościami odbiegającymi od wstępnych szacunków. Sesja powinna więc przebiec spokojnie, zakładamy utrzymanie kursów EURPLN oraz USDPLN w pobliżu bieżących poziomów, pod warunkiem braku nagłej eskalacji napięć geopolitycznych wokół Iranu.
  • We wtorek dochodowości polskich obligacji skarbowych obniżyły się od 1  do 13pb. W segmencie 10-letnim rentowność SPW spadła o 2 pb do 4,96%. Amerykańskie Treasuries oraz niemieckie Bundy stabilizowały się w pobliżu odpowiednio 4,03% i 2,71%.
  • Na krajowym rynku stopy procentowej utrzymał się pozytywny sentyment, a rynek SPW korzystał z napływu środków inwestorów. Szczególnie silny ruch widoczny był na krótkim końcu krzywej – rentowność 2-letnich SPW zniżkowała w okolice 3,40%, podczas gdy 2-letnia stawka IRS utrzymywała się w pobliżu 3,52%. W rezultacie pogłębiła się ujemna wycena asset swap spread (ASW) na krótkim końcu krzywej. Segment ten pozostaje beneficjentem rynkowych oczekiwań dalszych obniżek stopy referencyjnej NBP. Obraz sytuacji makroekonomicznej w kraju uzupełnił odczyt stopy bezrobocia za styczeń, która wzrosła względem poprzedniego miesiąca. Na rynkach bazowych utrzymywała się natomiast faza stabilizacji rentowności po poniedziałkowych spadkach. We wtorek widoczne było uspokojenie nastrojów po piątkowym zaskoczeniu, jakim dla rynków był wyrok Sądu Najwyższego w USA podważający dotychczasowe podstawy prawne polityki celnej amerykańskiej administracji oraz odpowiedź prezydenta D. Trumpa w postaci nowych ceł. Uspokojenie przejawiało się zahamowaniem spadków rentowności Treasuries oraz odbiciem na rynku akcji.
  • W środę brak jest danych z gospodarki krajowej, które mogłyby istotnie wpłynąć na przebieg handlu na rynku długu. Impulsu może natomiast dostarczyć zaplanowany przetarg SPW, który w przypadku silnego popytu wzmocni krajowy rynek. Rynki bazowe pozostaną w dużej mierze determinowane ewolucją sentymentu na rynku aktywów ryzykownych oraz rozwojem sytuacji geopolitycznej.
Newsletter Centrum Analiz