Dziennik Ekonomiczny: Efektów wojny na razie nie widać w inflacji bazowej

Pobierz raport

  • W czwartek indeksy akcji na rynkach bazowych kontynuowały wzrosty, a S&P 500 oraz Nasdaq zakończyły dzień na historycznych maksimach. Na rynkach FI zmiany rentowności po raz kolejny były niewielkie, a optymizm inwestorów ograniczały rosnące notowania ropy naftowej oraz towarzyszący im wzrost oczekiwań inflacyjnych. W takim otoczeniu słabiej zachowywały się polskie aktywa – indeksy na GPW spadły, złoty nieznacznie osłabił się wobec euro i dolara, a rentowności obligacji skarbowych wzrosły. W piątek kalendarium makroekonomiczne jest niemal puste, a tym samym uwaga inwestorów będzie skupiona wokół konfliktu na Bliskim Wschodzie. Rozpoczęte w czwartek 10-dniowe zawieszenie broni między Izraelem a Libanem, a także kolejne zapowiedzi D. Trumpa dotyczące zbliżania się negocjacji pokojowych z Iranem do pozytywnego finału, nie wywołały na rynkach nowej fali entuzjazmu. Wygląda więc na to, że pozytywne scenariusze są już w dużej mierze zdyskontowane w cenach aktywów, z wyjątkiem być może rynków FI, gdzie skalę pozytywnych zmian ograniczają utrzymujące się wysokie ceny ropy naftowej. Uwzględniając powyższe, w piątek widzimy przestrzeń do kontynuacji umiarkowanego wzrostu kursów EURPLN i USDPLN oraz do niewielkich spadków rentowności obligacji skarbowych zarówno na rynkach bazowych, jak i krajowych SPW.
  • Dziś kalendarz świeci pustkami. W strefie euro poznamy jedynie dane o handlu zagranicznym za luty.
  • Ponadto dziś wypowiadać się będą bankierzy centralni z USA: M.Daly (San Francisco Fed, z prawem głosu w FOMC), T.Barkin (Richmond Fed, z prawem głosu w FOMC), Ch.Waller (zarząd Fed).

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: Prezydent D.Trump poinformował wczoraj, że Izrael i Liban uzgodniły 10-dniowe zawieszenie broni, które zaczęło obowiązywać wczoraj o godz. 17 czasu nowojorskiego. Wcześniej prezydent Libanu, J.Aoun, deklarował, że nie będzie rozmawiał z premierem Izraela B.Netanjahu. Prezydent USA dodał, że perspektywy na porozumienie USA z Iranem wyglądają „bardzo dobrze”, choć doniesienia medialne wskazywały, że obie strony rozważały przedłużenie wygasającego we wtorek zawieszenia broni o kolejne dwa tygodnie, aby mieć więcej czasu na negocjacje. Prezydent dodał, że do ponownego spotkania USA-Iran mogłoby dojść w najbliższy weekend. Wcześniej sekretarz obrony USA, P.Hegseth, powiedział, że USA są gotowe wznowić ataki na Iran, jeśli doszłoby do odrzucenia propozycji porozumienia.
  • EUR: Inflacja HICP w marcu przyspieszyła do 2,6% r/r z 1,9% r/r w lutym i okazała się wyższa od wstępnego odczytu (2,5% r/r). Inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności, alkoholu, tytoniu i energii) wyniosła 2,3% r/r wobec 2,4% r/r w lutym i była zgodna ze wstępnymi danymi. Za przyspieszenie inflacji ogółem odpowiadają ceny energii, które wzrosły o 7,0% m/m, a ich roczna dynamika wyniosła 5,1% r/r wobec −3,1% r/r w lutym. Ceny żywności, alkoholu i tytoniu wzrosły o 2,4% r/r po wzroście o 2,5% r/r miesiąc wcześniej, ceny nieenergetycznych dóbr przemysłowych wzrosły o 0,5% r/r po wzroście o 0,7% r/r w lutym. Inflacja w usługach obniżyła się do 3,2% r/r z 3,4% r/r w ubiegłym miesiącu. Zakładamy, że nieco wyższa inflacja nie wpłynie istotnie na politykę pieniężną EBC, a na kwietniowym posiedzeniu stopy zostaną utrzymane na niezmienionym poziomie.
  • POL: H.Wnorowski (RPP) stwierdził, że w dłuższej perspektywie możliwa jest stabilizacja stóp procentowych, a jej horyzont może zostać doprecyzowany w lipcu, wraz z nową projekcją NBP. Jednocześnie zaznaczył, że należy sygnalizować ryzyko wyższych stóp procentowych.
  • USA: Produkcja przemysłowa w marcu obniżyła się o 0,5% m/m sa po wzroście o 0,7% m/m w lutym (dane zrewidowane) i przy oczekiwaniach na wzrost o 0,1% m/m. Roczna dynamika produkcji spadła do 0,7% z 1,2% r/r miesiąc wcześniej. Produkcja w przetwórstwie przemysłowym wzrosła o 0,5% r/r, w energetyce o 3,1% r/r, zaś w górnictwie obniżyła się o 0,2% r/r.
  • USA: Liczba nowych wniosków o zasiłek dla osób bezrobotnych obniżyła się do 207 tys. (sa) względem 218 tys. w poprzednim tygodniu, a dane były nieco niższe od oczekiwań. Jednocześnie liczba osób pobierających zasiłek spadła do 1,893 mln z 1,922 mln tydzień wcześniej.
  • EUR: I.Schnabel (zarząd EBC) powiedziała, że EBC nie musi się spieszyć ze zmianami stóp procentowych i może zaczekać, by przeanalizować charakter szoku. Zdaniem ekonomistki Bank jest w korzystnym położeniu, ponieważ obecne nastawienie polityki pieniężnej jest neutralne – nie ogranicza ani nie stymuluje popytu. W podobnym tonie wypowiedział się główny ekonomista EBC, P.Lane, który stwierdził, że dane ankietowe, którymi bank będzie dysponować na kolejnym posiedzeniu, nie będą rozstrzygające, ponieważ odpowiadający na te badania poruszają się w takiej samej niepewności jak decydenci z EBC. J.Nagel (Prezes Bundesbanku) ocenił, że choć wojna na Bliskim Wschodzie negatywnie odbije się na niemieckiej gospodarce, to nie przewiduje, żeby wpadła ona w recesję.
  • EUR: Szef słowackiego MSZ poinformował, że Słowacja jest gotowa blokować 20. pakiet sankcji unijnych wobec Rosji, jeśli nie otrzyma gwarancji dotyczących wznowienia działania rurociągu Przyjaźń. Jednocześnie Bratysława nie będzie sprzeciwiać się unijnej pożyczce dla Kijowa. Unijna komisarz M.Kos zapewniła, że po wyborach na Węgrzech, UE z pewnością udzieli Ukrainie takiej pożyczki (chodzi o 90 mld EUR). Wcześniej z odrębnego instrumentu UE ma wypłacić Ukrainie 2,5-2,7 mld EUR.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności i energii) w marcu wyniosła 2,7% r/r wobec 2,5% r/r w lutym i była wyższa od naszych i rynkowych oczekiwań. W ujęciu miesięcznym wzrost cen w kategoriach bazowych wyniósł 0,5%. Jednocześnie impet inflacji bazowej (zannualizowana odsezonowana średnia zmiana miesięczna) wzrósł do 2,7% oraz 2,2% w przypadku średniej 3- i 6-miesięcznej. Zakładamy, że do końca roku inflacja bazowa będzie kształtować się między 2,5 % r/r a 3,0% r/r, zaś w 2027 znajdzie się poniżej 2,5% r/r. Marcowe dane nie pokazują istotnego „rozlewania się” wyższych cen surowców na ceny w kategoriach bazowych (zakładamy, że efekt drugiej rundy będzie ograniczony), a tym samym nie stanowią przesłanki do podniesienia stóp procentowych przez RPP.
  • POL: GUS zrewidował szacunki wzrostu PKB we wszystkich kwartałach 2024 o 0,2pp w górę, a szacunek wzrostu za cały 2024 został podwyższony do 3,2% z 3,0%. Wzrost PKB w 2025 został utrzymany na poziomie 3,6% r/r, choć w samym 4q25 został podniesiony do 4,1% r/r z 4,0% r/r.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • Złoty w czwartek był nieznacznie słabszy wobec euro i dolara, kurs EURPLN wzrósł w okolice 4,24, a USDPLN do 3,60. Na rynkach bazowych kurs EURUSD obniżył się do 1,1780.
  • Otoczenie geopolityczne, które w ostatnich tygodniach było głównym czynnikiem wpływającym na rynkowe trendy, nie uległo w czwartek istotnej zmianie. Stany Zjednoczone utrzymywały presję ekonomiczno-militarną na Iran, której celem jest skłonienie Teheranu do zobowiązania się do zakończenia programu atomowego oraz do odblokowania cieśniny Ormuz. W żadnej z tych kwestii nie doszło w czwartek do przełomu, choć D. Trump twierdził, że Iran zobowiązał się oddać wzbogacony uran, ale Teheran tego nie potwierdził. Co ciekawe, większego wpływu na rynki nie miały także informacje o 10-dniowym rozejmie Izraela z Libanem. Generalnie brak konkretów zaczął nieco ciążyć walutom rynków wschodzących i wspierać próby umocnienia dolara, zwłaszcza że rynek jest już mocno spozycjonowany pod pozytywne zakończenie obecnego konfliktu. W takim otoczeniu kurs EURPLN odbił w kierunku technicznych oporów zlokalizowanych w strefie 4,24–4,25. Z kolei USDPLN, po teście górnej części istotnej w krótkim terminie strefy wsparcia (3,5650–3,5850), kierował się w stronę 3,61–3,62, gdzie widzimy najbliższe opory.
  • Krajowe kalendarium makro jest w piątek puste, a na rynkach bazowych nie zawiera kluczowych dla nastrojów figur. Inwestorzy będą zapewne śledzić wypowiedzi przedstawicieli Fed zaplanowane na piątkowe popołudnie, choć najprawdopodobniej utrzymane one będą w tonie „wait and see”. Jeśli w najbliższych godzinach nie pojawią się informacje przesuwające ocenę konfliktu w Zatoce Perskiej w stronę dyskontowanych przez rynek pozytywnych scenariuszy, to w naszej opinii presja na ryzykowne aktywa może się zwiększyć. To z kolei mogłoby kierować kursy EURPLN i USDPLN odpowiednio w stronę 4,25 oraz 3,62.
  • W czwartek rentowności krajowych SPW poruszały się w przedziale 0/+1 pb. W segmencie 10-letnim rentowność wzrosła o 1pb, do 5,53%, podczas gdy na rynkach bazowych rentowności amerykańskich Treasuries i niemieckich Bundów przesunęły się odpowiednio na 4,31% i 3,03%.
  • Czwartkowa sesja na rynku stopy procentowej przebiegła spokojnie. Na rynek napłynął szereg danych inflacyjnych z kraju i strefy euro. Inflacja bazowa w Polsce za marzec na poziomie 2,7% wypadła nieco powyżej konsensusu. Marginalnie wyższy od oczekiwań był również odczyt inflacji HICP w strefie euro. W obecnym otoczeniu rynkowym, w którym od początku marca kierunek zmian wyznacza rozwój sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie, dane te nie stanowiły istotnego czynnika dla wycen. Wobec braku nowych informacji dotyczących kolejnej rundy rozmów pokojowych na Bliskim Wschodzie, rynek pozostał w fazie stabilizacji. Pomimo utrzymującego się optymizmu rynkowego wokół perspektyw rozwiązania dyplomatycznego, groźba eskalacji militarnej pozostaje integralnym elementem strategii USA w regionie Zatoki Perskiej. Sekretarz Obrony USA, P. Hegseth, podczas konferencji prasowej podkreślił pełną gotowość armii amerykańskiej do wznowienia działań zbrojnych, wysyłając wyraźny sygnał presji wobec strony irańskiej. Sam obraz gospodarki amerykańskiej, wyłaniający się z ostatnich danych, pozostaje neutralny z punku widzenia rynku stopy procentowej. Z jednej strony liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych opublikowana w czwartek była zbliżona do oczekiwań, z drugiej negatywnie zaskoczyły dane o produkcji przemysłowej.
  • W horyzoncie najbliższej sesji nie oczekujemy istotnych zmian na rynku. Zakładamy, że w sektorze 10-letnim poziom 5,50% dla SPW oraz 4,30% i 3,00% odpowiednio dla US Treasuries i Bundów pozostaną istotnymi punktami odniesienia dla wycen.
Newsletter Centrum Analiz