Dziennik Ekonomiczny: Nastroje w Niemczech najlepsze od lat

Pobierz raport

 

  • We wtorek spadek apetytu na ryzyko na globalnych rynkach był kontynuowany, mocno w dół poszły indeksy akcji a trend wzrostowy  notowań złota przyspieszył. Trwała także wyprzedaż amerykańskiego dolara, a rolę bezpiecznych przystani przejęły frank szwajcarski i euro. Złoty w takim otoczeniu był relatywnie stabilny, a kursy głównych par z PLN przesuwały się w rytm zmian notowań z rynków bazowych. Na rynkach FI kontynuowana była wyprzedaż japońskich obligacji, a krzywe rentowności w Europie oraz USA ulegały wystromieniu. Podobnie zachowywały się krajowe SPW, gdzie mocno w dół poszły rentowności obligacji 2-letnich schodząc do poziomu 3,57%, najniżej od lutego 2022. W środę na globalnych rynkach karty ponownie rozdawać będzie geopolityka, a duży wpływ na nastroje może mieć przekaz wystąpienia D. Trumpa na forum w Davos. Ewentualne złagodzenie tonu ostatniej narracji USA w sprawie Grenlandii może przyczynić się do odreagowania na rynkach, tym bardziej, że przysunięcia notowań z ostatnich dni są już istotne.
  • Dzisiejsze kalendarium publikacji jest puste. Inwestorzy będą śledzić przebieg rozmów między USA i UE w sprawie Grenlandii oraz ceł. Może do nich dojść podczas trwającego w tym tygodniu Światowego Forum Ekonomicznego w Davos. Gotowość do spotkań (nie precyzując z kim) sygnalizował już wczoraj D.Trump, chęć rozmowy z Prezydentem USA deklarował w poniedziałek kanclerz Niemiec. Dzisiaj wypowiadać się będzie także Ch.Lagarde.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • GER: Indeks oczekiwań analityków i inwestorów instytucjonalnych ZEW w styczniu wzrósł do 59,6 pkt. To duże pozytywne zaskoczenie – konsensus zakładał wzrost do 49 pkt. z 45,8 pkt. Znaczący wzrost optymizmu widoczny był w branżach nastawionych na eksport (najsilniej wzrosły wskaźniki dla przemysłu stalowego i metalowego oraz dla budowy maszyn). Solidnie poprawiły się też nastroje odnośnie do branży motoryzacyjnej, choć wciąż pozostają umiarkowane. Poprawa nastrojów nastąpiła po lepszych od oczekiwań danych o produkcji przemysłowej za listopad i zaskakująco silnym wzroście zamówień. Źródłem optymizmu mogło być także zawarcie porozumienia z Mercosur. Lepsze niż w grudniu były też oceny sytuacji bieżącej.
  • GER: Ceny producentów wyrobów przemysłowych w grudniu spadły o 0,2% m/m i 2,5% r/r. Główną przyczyną deflacji PPI był spadek cen energii r/r. Dobra inwestycyjne, konsumpcyjne oraz dobra pośrednie były droższe niż w tym samym miesiącu poprzedniego roku. Po wyłączeniu cen energii ceny producentów w grudniu wzrosły o 0,9% r/r. W całym roku deflacja wyniosła przeciętnie -1,2%.
  • ŚWIAT: Sekretarz skarbu USA ocenił, że stosunki między Stanami Zjednoczonymi i Europą pozostają silne, a obie strony znajdą rozwiązanie sporu wokół Grenlandii. S.Bessent podkreślił jednak, że kontrola USA nad Grenlandią jest ważna, bowiem „powstrzyma każda wojnę kinetyczną”. Odrzucił także spekulacje, że kraje europejskie będą sprzedawać obligacje skarbowe USA. S.Bessent wyraził przekonanie, że przywódcy europejscy nie będą eskalować konfliktu i wszystko zakończy się w sposób korzystny dla każdej strony. Poddał w wątpliwość, że Europa zastosuje przeciwko USA dotychczas nigdy nie używany unijny instrument przeciwdziałania przymusowi gospodarczemu (Anti-Coercion Instrument, ACI), stworzony w 2023 z myślą o Rosji i Chinach. Przewodnicząca KE powiedziała, że zapowiedź dodatkowych ceł przez Prezydenta USA jest błędem, który narusza porozumienie handlowe zawarte w zeszłym roku między sojusznikami transatlantyckimi. Zapewniła, że Europa podziela cele USA, jeśli chodzi o bezpieczeństwo Arktyki, ale podkreśliła, że można je osiągnąć tylko razem. W odpowiedzi na groźby USA dotyczące Grenlandii i zapowiedź eskalacji celnej wobec państw członkowskich UE Parlament Europejski, według doniesień PAP, wstrzymuje ratyfikację umowy handlowej zawartej w ubiegłym roku między Unią Europejską a USA. Głosowanie nad porozumieniem w komisji handlu międzynarodowego PE miało się odbyć pod koniec stycznia, ale w PE nie ma obecnie poparcia dla tego ruchu.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: M.Zarzecki (powołany do RPP przez Prezydenta RP w grudniu 2025) powiedział, że wznowienie obniżek stóp procentowych powinno nastąpić tylko wtedy, gdy nowa projekcja (publikowana w marcu) jednoznacznie potwierdzi, że proces dezinflacji jest trwały. Dodał, że wnioskowanie, że koniec pauzy w obniżkach nastąpi jeszcze w lutym, byłoby przedwczesne i ryzykowne.
  • POL: Rzecznik rządu potwierdził, że Premier D.Tusk weźmie udział w zaplanowanym na czwartek nadzwyczajnym posiedzeniu unijnych przywódców poświęconym stosunkom transatlantyckim.
  • POL: W ocenie szefa Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego chińscy producenci aut mogą szybko (nawet w 2026) opanować 15% rynku w Polsce. Udział chińskich producentów w krajowym rynku aut w 2025 wyniósł 8,2% wobec 1,9% w 2024.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • Złoty we wtorek był nieco słabszy względem euro i wyraźnie mocniejszy wobec dolara. Kurs EURPLN zwyżkował w okolice 4,2250, a USDPLN spadł w pobliże 3,6000. Na rynkach bazowych kurs EURUSD wzrósł do 1,1720.
  • Kontynuacja zawirowań geopolitycznych wokół Grenlandii i związana z tym ucieczka inwestorów od dolara, to główny czynnik, który od początku tygodnia rozdaje karty m.in. na rynkach FX. Skutkiem tego jest dynamiczny wzrost kursu EURUSD, który we wtorek w ciągu dnia dotarł do górnych ograniczeń (okolice 1,1770) budującego się od lipca 2025 trendu bocznego. Odwrót od dolara sprzyja przepływowi kapitału w kierunku euro i franka szwajcarskiego. We wtorek siłę wspólnej waluty dodatkowo wzmocniły bardzo dobre dane o styczniowych nastrojach inwestorów finansowych, którego odczyt był najwyższy od lipca 2021. W tym niekorzystnym otoczeniu kurs EURPLN przesuwał się w kierunku strefy technicznych oporów (4,24–4,26), a USDPLN testował strefę lokalnych wsparć między 3,5950 a 3,6050.
  • W środę uwaga inwestorów będzie w dalszym ciągu koncentrować się na czynnikach geopolitycznych, tym bardziej że na forum w Davos ma pojawić się D. Trump i wygłosić specjalne przemówienie. Trudno wskazać, jaki będzie przekaz tego wystąpienia i czy nie okaże się, że ostatnia ostra narracja USA wobec sojuszników nie była elementem negocjacji dotyczących podpisania korzystnych umów w sprawie obecności wojskowej na Grenlandii. Jeśli jednak przekaz prezydenta USA w ww. temacie ulegnie zaostrzeniu, wyprzedaż dolara zapewne przyspieszy, a globalny tryb risk-off się nasili. Realizacja tego scenariusza mogłaby doprowadzić do wybicia górą kursu EURUSD ze średnioterminowego trendu bocznego. Na rynku krajowym kurs EURPLN dotarłby wówczas co najmniej do 4,24, a USDPLN mógłby zniżkować w pobliże 3,57, gdzie znajdują się minima z grudnia 2025.
  • Na wtorkowej sesji rentowności polskich obligacji skarbowych przesuwały się w przedziale -16/+2pb. W segmencie 10-letnim rentowność krajowych SPW wzrosła o 2pb do 5,15, amerykańskich Treasuries wzrosła o 6pb do 4,30%, a niemieckich Bundów o 2pb do 2,86%.
  • Po umiarkowanych wzrostach rentowności na początku tygodnia, wtorek przywrócił tendencje spadkowe na krótkim końcu polskiej krzywej dochodowości oraz krzywej IRS. Głównym katalizatorem był gwałtowny spadek apetytu na ryzyko na globalnych rynkach akcji. Inwestorzy nerwowo reagowali na konfrontacyjną retorykę prezydenta D.Trumpa dotyczącą statusu Grenlandii, co uruchomiło klasyczny scenariusz risk-off i przepływ kapitału w stronę bezpiecznych przystani. Podczas gdy krótki koniec krzywej zyskiwał na wzmożonym popycie, rentowności na długim końcu kontynuowały wzrosty. Taki układ, określany jako bycze stromienie krzywej (bull steepening), był widoczny również na rynku niemieckim. Aktualna sytuacja geopolityczna sprzyja popytowi na instrumenty krótkoterminowe, jednocześnie podnosząc premię terminową na długim końcu, bardziej wrażliwym na ryzyka inflacyjne towarzyszące konfrontacji celnej. Silna negatywna reakcję miała miejsce też w USA. Rentowności amerykańskich 10-latek już w piątek opuściły wielotygodniowy kanał konsolidacji (4,10–4,20%), osiągając we wtorek w trakcie dnia poziom 4,30%. Dodatkowym, silnym impulsem wzrostowym dla globalnych rentowności był rozwój sytuacji w Japonia. Rentowności 30-letnich JGB wzrosły tam o ok. 30pb do blisko 3,90%, najwyżej od dekad, w reakcji na obawy o utratę dyscypliny fiskalnej wobec ogłoszonych na 8 lutego przedterminowych wyborów, które mają wzmocnić mandat premier S.Takaichi.
  • W środę oczekujemy utrzymania słabego sentymentu na rynkach akcji oraz dalszego wsparcia dla krótkiego końca krzywej przy jednoczesnej presji wzrostowej na długim końcu.
Newsletter Centrum Analiz