Dziennik Ekonomiczny: Lepsze nastroje w nowym roku

Pobierz raport

  • W poniedziałek na światowych rynkach akcji dominował umiarkowany optymizm — zarówno indeks S&P500 jak i niemiecki DAX poprawiły swoje historyczne maksima. Wzrost rynkowych obaw o niezależność Fed kierował kapitał od amerykańskiego dolara w kierunku alternatywnych „bezpiecznych przystani”, takich jak złoto oraz frank szwajcarski. Złoty pozostał stabilny wobec euro. Rentowności SPW finalnie marginalnie wzrosły, pomimo że rentowności Bundów testowały tegoroczne minima. We wtorek na zachowanie dolara i UST kluczowy wpływ będą miały grudniowe odczyty inflacji CPI z USA. Do czasu środowej decyzji RPP zakładamy stabilizację kursu EURPLN oraz rentowności SPW w pobliżu bieżących poziomów.
  • Konsensus zakłada, że amerykańska inflacja utrzyma się na poziomie 2,7% r/r. My widzimy przestrzeń do niewielkiego spadku, za sprawą obniżającej się inflacji cen żywności oraz tańszych surowców. Kluczowymi czynnikami ryzyka dla inflacji pozostają osłabienie dolara oraz opóźniony wpływ nowych ceł oraz… ograniczona dostępność danych w obliczu cięć nakładów na badania. W kontekście mieszanych sygnałów płynących z rynku pracy, odczyt inflacji może mieć istotny wpływ na wynik posiedzenia FOMC (najbliższe 28 stycznia) i ścieżkę stóp procentowych w najbliższych miesiącach.
  • Z perspektywy krajowej, istotna będzie publikacja salda rachunku obrotów bieżących za listopad, które - zgodnie z prognozami zarówno konsensusu, jak i naszymi - powinno wykazać niewielką nadwyżkę. W opozycji do konsensusu oczekujemy, że dynamika eksportu (kons.: 2,1% r/r, PKOe: 0,5% r/r) była niższa niż importu (kons.: 0,8% r/r, PKOe: 1,6% r/r).
  • Ponadto, z regionu EŚW napłyną dane dotyczące inflacji CPI za grudzień z Węgier i Czech. W przypadku Węgier oczekiwany jest spadek inflacji do ok. 3,3% r/r z 3,8% r/r w listopadzie. Dla Czech zostanie opublikowany drugi odczyt inflacji za listopad, a wstępne dane wskazywały na jej stabilizację na poziomie 2,1% r/r.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • EUR: W styczniu indeks Sentix wzrósł do -1,8 pkt. z -6,2 pkt. w grudniu, przekraczając oczekiwania. Poprawa nastrojów była napędzana głównie przez wzrost oczekiwań, których indeks osiągnął 10 pkt. w porównaniu do 4 pkt. miesiąc wcześniej, podczas gdy ocena bieżącej sytuacji poprawiła się umiarkowanie, do -13,0 pkt. z -16,5 pkt. Wyniki wskazują, że choć rośnie optymizm co do poprawy koniunktury w nadchodzących kwartałach, krótkoterminowe warunki gospodarcze w strefie euro pozostają trudne. Oczekiwania inflacyjne inwestorów nadal spadają. Nastroje w samych Niemczech również znacząco się poprawiły – indeks Sentix wzrósł do ‑16,4 pkt. z -22,7 pkt. w grudniu, a oczekiwania osiągnęły dodatni poziom 5,5 pkt. wobec -1,3 pkt. miesiąc wcześniej. Wyniki badania wskazują na możliwy punkt zwrotny dla koniunktury w Niemczech, która może być wspierana przez lepsze perspektywy gospodarcze w USA i Azji, chociaż jednocześnie wskaźnik bieżącej sytuacji (‑36 pkt.) nadal pokazuje z jakimi wyzwaniami zmagają się firmy.
  • EUR: W październiku produkcja usług wzrosła o 2,1% r/r, co oznacza lekkie spowolnienie w porównaniu do wrześniowego wzrostu o 2,6% r/r. W większości sektorów dynamika wyhamowała, najgłębiej w usługach transportowych oraz obsłudze rynku nieruchomości. Spadek dynamiki zaobserwowano w niemal wszystkich państwach strefy euro, w szczególności w Niemczech wzrost wyhamował do 0,2% r/r z 1,7% r/r w poprzednim miesiącu. Sektor usług odgrywa aktualnie ważną rolę w napędzaniu aktywności gospodarczej w strefie euro, dlatego spowolnienie dynamiki na początku 4q25 stanowi niekorzystny sygnał dla wzrostu PKB w tym okresie. W Polsce produkcja usług wzrosła o 5,5% r/r (wg metodologii Eurostatu), w porównaniu do 7,4% r/r we wrześniu.
  • HUN: Produkcja przemysłowa w listopadzie obniżyła się o 5,4% r/r (sa), pogłębiając spadek wobec 2,7% r/r odnotowanych w październiku i uplasowała się wyraźnie poniżej oczekiwań. W efekcie poziom produkcji był najniższy od 2018 (z wyłączeniem okresu pandemii). Spadek wolumenu objął zdecydowaną większość działów przetwórstwa przemysłowego. Dane potwierdzają, że w 4q25 przemysł pozostawał istotnym hamulcem wzrostu gospodarczego. Zauważalnej poprawy oczekujemy dopiero w danych za bieżący rok, wraz ze stopniowym uruchamianiem produkcji w nowych zakładach BMW, CATL, BYD oraz Mercedesa.
  • ROM: W listopadzie saldo handlu towarowego w ujęciu płynnego roku wzrosło do -8,9% PKB z -9,1% PKB poprzednio. Eksport towarów spadł pierwszy raz po sześciu miesiącach wzrostu (-0,1% r/r). Z kolei import obniżył się o 5,3% r/r, co stanowiło najgłębszy spadek od ponad roku. W 2025 Rumunia osiągnęła niewielką, ale zauważalną poprawę salda handlowego, co jest pozytywnym sygnałem, choć może być to związane osłabieniem popytu wewnętrznego.
  • EUR: Ministerstwo handlu w Pekinie poinformowało, że Chiny i UE osiągnęły porozumienie w sprawie mechanizmu ustalania cen minimalnych na chińskie samochody elektryczne. Bruksela ma opublikować dokument z wytycznymi dla chińskich eksporterów w sprawie zobowiązań cenowych.
  • USA-IRN: D.Trump ogłosił wprowadzenie cła 25% na towary z państw „robiących interesy” z Iranem. Lista państw objętych nowym cłem nie została sprecyzowana, ale wśród istotnych partnerów handlowych Iranu są m.in. Chiny, Turcja, Indie, Pakistan i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Stopień sfinansowania potrzeb pożyczkowych brutto 2026 wg ustawy budżetowej wynosi ok. 26%.
  • POL: Minister Rolnictwa powiedział, że trwają prace nad przygotowaniem wniosku zaskarżającego umowę handlową UE z Marcosurem do TSUE i wyraził nadzieję, że wniosek będzie gotowy jeszcze w tym miesiącu.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • W poniedziałek złoty pozostał stabilny do euro w pobliżu 4,21 na EURPLN oraz umocnił się wobec dolara do okolic 3,61 na USDPLN. Na bazowych rynkach FX słabszy dolar sprzyjał wzrostowi kursu EURUSD w okolice 1,1670.
  • Pusty krajowy kalendarz makroekonomiczny oraz brak nowych istotnych impulsów z otoczenia rynkowego nie sprzyjały wzrostowi zmienności na złotym, który już szóstą sesję z rzędu konsolidował się w rejonie 4,21 do euro. Deprecjacja dolara na szerokim rynku była pokłosiem weekendowego oświadczenia J. Powella, który poinformował, że administracja D. Trumpa zagroziła mu postawieniem zarzutów karnych. Wydarzenie to nasiliło obawy inwestorów o niezależność Rezerwy Federalnej, stanowiącej jeden z kluczowych filarów wiarygodności amerykańskiego systemu finansowego. Euro mogło dodatkowo zyskać fundamentalne wsparcie dzięki wyraźnej poprawie sentymentu inwestorów finansowych, potwierdzonej najwyższym od lipca 2005 odczytem indeksu Sentix.
  • Wtorkowa publikacja listopadowego salda rachunku obrotów bieżących Polski może wpłynąć na notowania złotego jedynie w przypadku wyniku wyraźnie odbiegającego od konsensusu ekonomistów. Globalnym wydarzeniem dnia będzie natomiast publikacja grudniowych danych o inflacji CPI w USA. Ewentualny spadek inflacji – zarówno w ujęciu ogółem, jak i bazowym, rok do roku – byłby zaskoczeniem dla rynku i mógłby zwiększyć oczekiwania na obniżki stóp procentowych Fed, wywierając dalszą presję na dolara. W przeciwnym scenariuszu amerykańska waluta powinna utrzymać się w krótkoterminowym trendzie wzrostowym, a kurs USDPLN powyżej poziomu 3,60. Jednocześnie zakładamy dalszą stabilizację kursu EURPLN w pobliżu 4,21 co najmniej do środowej decyzji RPP.
  • Na poniedziałkowej sesji rentowności krajowych SPW finalnie poszły w górę o +1/+2 pb. Na rynkach bazowych dochodowości obligacji Niemiec zniżkowały o -2/-1 pb, przy zmianie rentowności obligacji USA o ok. 0/+1 pb.
  • Kolejny atak na niezależność Fed w USA nie miał znaczącego przełożenia na zachowanie tamtejszych obligacji skarbowych, których rentowności tylko w czasie europejskiej części sesji szły wyraźniej w górę. Od minionego piątku nie zmieniły się także rynkowe wyceny skali tegorocznych obniżek stóp w USA, pozostając w pobliżu ok. 52 pb. Pomimo że kalendarium makro nie zawierało istotnych dla polityki pieniężnej EBC figur, to ponownie mocniejsze były obligacje z europejskich rynków bazowych, a rentowność Bundów testowała tegoroczne minima. Na krajowym rynku FI sesja charakteryzowała się podwyższoną zmiennością, a w jej drugiej części widać było presję na wzrost rentowności.
  • We wtorek na rynek napłyną odczyty inflacji konsumenckiej z Czech, Węgier oraz USA za grudzień 2025 i tylko te ostatnie figury mogą mieć wpływ na globalne nastroje. Konsensus ekonomistów zakłada utrzymanie głównej miary inflacji w Stanach Zjednoczonych na niezmienionym poziomie (2,7% r/r) i niewielki wzrost o 0,1 pp (do 2,7% r/r) inflacji bazowej. Każde zaskoczenie ze strony niższych odczytów mogłoby wzmocnić oczekiwania inwestorów na większe względem obecnych wycen obniżki stóp w USA. Jednak biorąc pod uwagę napiętą sytuację wokół Fed oraz sporą podaż UST na rynku pierwotnym w obecnym tygodniu, nie zakładamy, że reakcja tamtejszych papierów byłaby znacząca. Na rynku krajowym, w przeddzień decyzji RPP, oczekujemy stabilizacji rentowności SPW w pobliżu poniedziałkowych zamknięć, przy niewielkim ryzyku wzrostu dochodowości wynikającym z dużej rozbieżności oczekiwań analityków i ekonomistów co do wyniku ww. posiedzenia.
Newsletter Centrum Analiz