Dziennik Ekonomiczny: Dwa tygodnie oddechu?

Pobierz raport

  • Wtorkową sesję na rynkach finansowych zdefiniowało oczekiwanie na rezultat ultimatum postawionego Iranowi przez USA, które – w przypadku braku porozumienia – miało doprowadzić do militarnej destrukcji na dużą skalę. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza rynek dyskontował jednak w ograniczonym stopniu. W trakcie europejskiej części sesji rynki akcji odnotowały wprawdzie spadki, a na rynkach bazowych widoczna była presja na wzrost rentowności, jednak skala obu ruchów pozostawała umiarkowana. Wzrost obaw na rynku SPW nasilił się pod koniec dnia, co przełożyło się na przesunięcie rentowności w górę o 16–23pb. Napięcie rynkowe zaczęło jednak wygasać już w końcówce sesji amerykańskiej, po pojawieniu się propozycji Pakistanu zakładającej zawieszenie broni oraz przesunięcie terminu ultimatum o dwa tygodnie, czemu towarzyszyć ma również odblokowanie cieśniny Ormuz. Propozycja została zaakceptowana przez obie strony. W konsekwencji cena ropy Brent spadła poniżej 95 USD za baryłkę, otwarte już azjatyckie rynki akcji odnotowały silne wzrosty, a złoty wyraźnie zyskał zarówno wobec EUR, jak i USD, umacniając się odpowiednio w okolice 4,25 i 3,64. W trakcie środowej sesji oczekujemy powrotu pozytywnego sentymentu na globalnych rynkach.
  • Kluczowa kwestia, która będzie dziś determinować rynkowe nastroje, to czy zawieszenie broni między USA i Iranem będzie respektowane – zaowocuje otwarciem żeglugi przez cieśninę Ormuz i wstrzymaniem ataków. Na drugim planie globalnego zainteresowania znajdą się minutes z marcowego posiedzenia Fed, na którym Rezerwa utrzymała przedział dla stopy fed funds na poziomie 3,50-3,75%.
  • W strefie euro poznamy dane o sprzedaży detalicznej oraz o inflacji PPI w lutym. W Niemczech zostaną opublikowane dane o zamówieniach fabrycznych w lutym.
  • W regionie skupimy się na odczycie inflacji CPI na Węgrzech, która w marcu wzrosła, według naszych prognoz do 2,2% r/r z 1,4% r/r w lutym.

 

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • ŚWIAT: USA i Iran ogłosiły dwutygodniowe zawieszenie broni, tuż przed upływem ultimatum postawionego przez D.Trumpa, że jeśli Iran nie otworzy cieśniny Ormuz, USA zintensyfikowałyby ataki na irańską infrastrukturę cywilną. Kluczowym elementem porozumienia jest „10 − punktowa propozycja” przekazana przez Teheran, którą Prezydent USA uznał za praktyczną podstawę do negocjacji, wskazując, że część spornych kwestii została uzgodniona. Dwutygodniowy okres zawieszenia broni ma umożliwić finalizację porozumienia. Rozejm obejmuje wstrzymanie działań militarnych oraz częściowe przywrócenie żeglugi przez cieśninę Ormuz, z ograniczeniami i opłatami tranzytowymi. Iran potwierdził wstrzymanie operacji i akceptację propozycji porozumienia, natomiast Izrael popiera inicjatywę USA, z zastrzeżeniem wyłączenia Libanu z rozejmu. Mimo formalnego zawieszenia broni w nocy wciąż dochodziło do incydentów militarnych w regionie. Rynki na porozumienie zareagowały spadkiem ceny ropy, co odzwierciedla zmniejszenie premii za ryzyko geopolityczne. Zawieszenie broni krótkoterminowo ogranicza ryzyko eskalacji konfliktu, ale kluczowe kwestie − program nuklearny Iranu, kontrola nad cieśniną Ormuz i sankcje − pozostają nierozwiązane, utrzymując wysoką niepewność. W piątek mają się rozpocząć rozmowy pokojowe, koncentrujące się na zniesieniu sankcji oraz zakresie programu nuklearnego Iranu.
  • EUR: Indeks nastrojów inwestorów Sentix w kwietniu obniżył się do −19,2 pkt. z −3,1 pkt. w marcu osiągając tym samym poziom najniższy od 12 miesięcy. Subindeks ocen sytuacji bieżącej spadł o 13,3 pkt. zaś wskaźnik oczekiwań był o 19,0 pkt. niższy względem poprzedniego miesiąca. Indeks Sentix obniżył się już w marcu odzwierciedlając obawy inwestorów po kilku pierwszych dniach wojny przeciwko Iranowi rozpoczętej przez USA i Izrael. W kwietniu wskaźnik obniżył się ponownie, a skala jego spadku pokazuje gwałtowny wzrost obaw o kondycję gospodarki w obliczu eskalacji konfliktu w Zatoce Perskiej, który trwa już ponad miesiąc, choć początkowo miał być jedynie kilkudniową operacją. W oczach inwestorów utrzymujące się wysokie ceny surowców oraz podwyższona niepewność mają negatywny wpływ na gospodarkę, obniżają aktywność oraz napędzają obawy o skokowy wzrost inflacji. Radykalne pogorszenie nastrojów według Sentix było obserwowane zarówno globalnie, jak i na każdym z analizowanych rynków z osobna.
  • EUR: D.Radev (Bank Bułgarii i EBC) wskazał, że szok energetyczny wywołany konfliktem USA i Izraela z Iranem podniósł inflację powyżej celu i rośnie prawdopodobieństwo realizacji negatywnego scenariusza z ostatniej projekcji EBC. Oczekiwania inflacyjne pozostają na razie stabilne, a efekty drugiej rundy nie są jeszcze widoczne, jednak „efekt pamięci” po wysokiej inflacji z 2022 może przyspieszyć reakcję gospodarstw domowych i firm, prowadząc do wyższych płac i cen, co grozi powstaniem spirali inflacyjnej. Według bankiera, jeśli szok się utrzyma i zacznie przenosić na płace oraz marże, reakcja polityki pieniężnej będzie szybka i przesunie ją w kierunku restrykcyjności.
  • USA: A.Goolsbee (Chicago Fed, z prawem głosu w FOMC) wskazał, że konflikt na Bliskim Wschodzie może jednocześnie podnieść inflację i osłabić wzrost gospodarczy. Szok podażowy, wynikający z wojny, nakłada się na wcześniejszą presję inflacyjną związaną z cłami, co zwiększa ryzyko utrwalenia się inflacji. W efekcie rośnie prawdopodobieństwo realizacji scenariusza stagflacji. Bankier podkreślił, że nie ma „prostego schematu” reakcji Fed − Rezerwa stoi przed dylematem czy zacieśniać politykę pieniężną (aby walczyć z inflacją), czy ją luzować (aby wspierać wzrost gospodarczy).
  • CZE: Według wstępnych danych inflacja CPI w marcu przyspieszyła do 1,9% r/r z 1,4% r/r w lutym, przy oczekiwaniach na wzrost do 2,0% r/r, a miesięczny wzrost cen wyniósł 0,6%. Za przyspieszenie inflacji ogółem odpowiadają przede wszystkim ceny energii, które wzrosły o 5,3% m/m, a ich roczna dynamika wyniosła −1,7% r/r wobec −7,8% r/r w lutym. Ceny dóbr wzrosły o 0,1% r/r wobec spadku o 0,7% r/r miesiąc wcześniej, zaś inflacja usługowa przyspieszyła nieznacznie – do 4,7% r/r z 4,5% r/r. Zakładamy, że wyższa inflacja, która wciąż jest nieznacznie poniżej celu inflacyjnego, nie skłoni Banku Czech do podniesienia stóp procentowych, a stopa bazowa pozostanie na poziomie 3,50% co najmniej do końca tego roku.
  • ROM: Bank Rumunii utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, w tym stopę bazową na poziomie 6,50%, zgodnie z naszymi i rynkowymi oczekiwaniami. W komunikacie towarzyszącym decyzji napisano, że w ocenie Banku inflacja w okresie marzec-czerwiec będzie wyższa niż wcześniej zakładano, przede wszystkim za sprawą wyższych cen paliw, w związku ze wzrostem cen ropy i gazu ziemnego na światowych rynkach po ataku USA i Izraela na Iran. Zakładamy, że bliżej 2h25 NBR może wznowić obniżki stóp procentowych, gdy inflacja obniży się, m.in. za sprawą efektu bazy.
  • USA: Zamówienia na dobra trwałe w lutym obniżyły się o 1,4% m/m (sa) wobec spadku o 0,5% m/m miesiąc wcześniej przy oczekiwaniach na nieco mniejszy spadek (kons.: −1,1% m/m). W ujęciu rocznym zamówienia wzrosły o 7,2%, zaś po wyłączeniu transportu o 6,3%.
  • EUR: Wskaźnik PMI w usługach w marcu obniżył się do 50,2 pkt. z 51,9 pkt. w lutym, minimalnie słabiej niż pokazały wstępne dane (50,1 pkt.). W odróżnieniu od wskaźnika PMI w przetwórstwie przemysłowym, wskaźnik w usługach odzwierciedla wyłącznie aktywność biznesową, podczas gdy wskaźnik w przetwórstwie to wynikowa produkcji, ale również nowych zamówień, zatrudnienia, zapasów oraz czasu dostaw. Z tego powodu opóźnienia w dostawach sztucznie podbijają wskaźnik PMI w przetwórstwie, natomiast obserwowane obecnie zaburzenia nie mają wpływu na indeks usługowy. Nowe zamówienia eksportowe w marcu znów malały (wskaźnik poniżej 50 pkt.), natomiast skala spadku była łagodna. Odnotowano także silny, skokowy wzrost kosztów, natomiast ceny finalne usług wzrosły umiarkowanie.
  • GER: Wskaźnik PMI w usługach w marcu obniżył się do 50,9 pkt. z 53,5 pkt. w lutym, a ostateczny odczyt był niższy niż wstępny (51,2 pkt.). Spowolnienie wzrostu w sektorze odzwierciedla spadek popytu po ataku USA i Izraela na Iran, który spowodował wzrost niepewności i wzrost cen paliw. Nowe zamówienia obniżyły się w marcu po 5 miesiącach wzrostów. Wskaźnik oczekiwań spadł do poziomu najniższego w tym roku i poniżej długookresowej średniej. Wśród głównych obaw ankietowanych menadżerów znalazły ceny energii, zaburzenia w łańcuchach dostaw oraz ogólna niepewność związana z otoczeniem geopolitycznym.

 

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Minister energii M.Motyka poinformował, że cena paliwa lotniczego jest dwukrotnie wyższa niż przed atakiem USA i Izraela na Iran, jednak nie ma sygnałów, aby po stronie polskich dostawców występowały jego braki. Niemniej jednak część przewoźników (w szczególności tanich linii) ogranicza siatkę połączeń. Minister poinformował również, że resort energii monitoruje zjawisko turystyki paliwowej do Polski (gdzie ceny paliw są relatywnie korzystne za sprawą pakietu CPN) pod kątem wprowadzenia limitów dla obcokrajowców.
  • POL: Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej poinformowało, że do 6 kwietnia podpisano umowy na unijne dofinansowanie projektów, które wykorzystują 62,0% dostępnej puli środków z polityki spójności UE na lata 2021-2027.

 

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • We wtorek złoty pozostawał stabilny wobec euro, a jednocześnie umocnił się względem dolara, schodząc w okolice 3,68 na USDPLN. Na bazowych rynkach FX dolar osłabił się, a kurs EURUSD wzrósł w pobliże 1,1680. W środę w nocy amerykańska waluta wyraźnie traciła, a EURUSD wzrósł w okolice 1,1690, co przełożyło się na umocnienie złotego do około 4,2550 na EURPLN oraz 3,64 na USDPLN.
  • Wtorkowa sesja upłynęła pod znakiem oczekiwania na rozwój sytuacji na Bliskim Wschodzie. Inwestorzy wstrzymywali się z decyzjami przed wyznaczonym przez D. Trumpa ultimatum dotyczącym porozumienia z Iranem. Utrzymujące się napięcie rynkowe odzwierciedlały ceny ropy Brent, które przez większą część sesji pozostawały w pobliżu 110 dolarów za baryłkę. Opublikowane dane zarówno z Europy (finalne odczyty indeksów PMI dla usług za marzec), jak i z USA (lutowe zamówienia na dobra trwałego użytku) nie miały zauważalnego wpływu na notowania obserwowanych przez nas par walutowych.
  • W środę w nocy apetyt na ryzyko gwałtownie wzrósł, a dolar osłabił się do najniższego od miesiąca poziomu wobec koszyka głównych walut po ogłoszeniu przez D. Trumpa dwutygodniowego zawieszenia broni z Iranem. Teheran oświadczył z kolei, że zgodził się w tym okresie na otwarcie Cieśniny Ormuz. Rynki odebrały to jako krok, który może prowadzić do trwałego wznowienia eksportu ropy i gazu z Zatoki Perskiej, stąd tak silna reakcja inwestorów. Złoty również na tym skorzystał, wyraźnie umacniając się wobec dolara, ale także wobec euro. Dalsze zachowanie rynków będzie zależeć od trwałości zawartego porozumienia oraz przebiegu procesu pokojowego, dlatego uważamy, że potencjał do dalszego umocnienia złotego, w szczególności wobec euro, jest w krótkim terminie już mocno ograniczony. Publikowany wieczorem protokół z marcowego posiedzenia FOMC, w naszej ocenie, nie będzie miał wpływu na notowania ze względu na swój historyczny charakter.
  • We wtorek, na pierwszej poświątecznej sesji, rentowności krajowych SPW wzrosły o 16–23pb. W segmencie 10-letnim rentowność podniosła się o 20pb do 5,90%, podczas gdy na rynkach bazowych rentowności amerykańskich Treasuries wzrosły o 1pb do 4.34%, a niemieckich Bundów o 9pb do 3,08%.
  • W nocy z wtorku na środę upłynął termin ultimatum, jakie prezydent D.Trump postawił Iranowi, grożąc militarną eskalacją w przypadku braku porozumienia. Pomimo ostrej retoryki – akcentowanej w mediach społecznościowych – w trakcie sesji europejskiej początkowo nie doszło do silnego wzrostu awersji do ryzyka. Rynek wydawał się dyskontować dotychczasowy schemat działania administracji USA, w którym wcześniej wyznaczane „ostateczne terminy” ulegały rewizji i nie materializowały się w zapowiadanej skali. W takim otoczeniu wzrost rentowności SPW na początku sesji miał charakter umiarkowany i wpisywał się po części w techniczne odreagowanie silnych spadków z tygodnia przedświątecznego. Wzrosty rentowności nasiliły się jednak przed zakończeniem sesji europejskiej. Relatywna stabilność rynku amerykańskiego, mimo podwyższonej zmienności na SPW, stworzyła jednocześnie korzystne warunki dla aktywności podażowej. Ministerstwo Finansów wykorzystało to okno rynkowe, by przeprowadzić emisję trzech transz obligacji w USD (5-, 10- i 30-letnie) na łączną sumę 6mld USD ze spreadami odpowiednio +65, +105 i +130pb ponad krzywą US Treasuries.
  • Środowa sesja obarczona była istotnym ryzykiem zdarzeń związanych z wygaśnięciem ultimatum. Przy relatywnie spokojnym nastawieniu rynku, decyzja USA o eskalacji działań militarnych przy braku porozumienia mogła wywołać silną, szokową reakcję na rynkach finansowych. Przesunięcie terminu ultimatum o dwa tygodnie oddala to ryzyko i sprzyja spadkom rentowności na dzisiejszej sesji.
Newsletter Centrum Analiz