Dziennik Ekonomiczny: Amerykański konsument jest daleki od euforii

2026-07-29

Pobierz raport z tabelami i wykresami

 

  • Nadzieje na deeskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie przyczyniły się podczas wtorkowej sesji do krótkoterminowego spadku cen ropy WTI poniżej 80 USD/b, wspierając jednocześnie popyt na akcje i obligacje korporacyjne. Mimo poprawy nastrojów na świecie, dalsze spadki rentowności na globalnym rynku długu skarbowego hamowane były przez utrzymującą się niepewność przed środowym posiedzeniem Fed. Choć rynki nie wyceniają podwyżki stóp procentowych, inwestorzy obawiają się jastrzębiej retoryki FOMC, analogicznej do niedawnego stanowiska EBC. Do czasu konferencji prezesa Fed, K.Warsha, na rynkach bazowych należy spodziewać się stabilizacji. Stabilizacji notowań polskich obligacji będzie sprzyjać również środowa, regularna aukcja Ministerstwa Finansów. W przypadku braku wyraźnych sygnałów o uspokojeniu sytuacji w Zatoce Perskiej, rentowności krajowych papierów skarbowych utrzymają się prawdopodobnie na podwyższonych poziomach: w okolicach 4,40% dla instrumentów 2-letnich oraz 4,65% dla 10-letnich. Z kolei kurs EUR/PLN powinien w najbliższym czasie konsolidować się w strefie 4,3050-4,32.
  • Dzisiejsze posiedzenie FOMC może być pierwszym od dłuższego czasu, którego wynik nie jest w pełni przesądzony. Zarówno nasz scenariusz, jak i bazowy scenariusz rynkowy zakładają utrzymanie stóp procentowych na niezmienionym poziomie w przedziale 3,50-3,75%, jednak rynek wycenia że szanse na podwyżkę o 25pb to ok. 33%. Argumentem przeciwko podwyżce jest ostatni spadek inflacji (do 3,5% r/r w czerwcu z 4,2% r/r w maju), natomiast za podwyżką przemawiają wysokie ceny ropy i fakt, że inflacja jest powyżej celu FOMC od 5 lat. Poza samą decyzją ważne będą ton komunikatu (choć bez forward guidance) oraz konferencja prasowa Prezesa K.Warsha, w tym szczególnie ocena uporczywości inflacji, wpływu cen ropy i ceł na gospodarkę oraz kondycji rynku pracy. Rynek będzie analizował, czy brak podwyżki będzie tylko odroczeniem jej w przyszłość.

WYDARZENIA ZAGRANICZNE:

  • USA: Indeks zaufania konsumentów Conference Board w lipcu obniżył się do 90,8 pkt. z 92,2 pkt. w czerwcu (dane zrewidowane z 91,2 pkt.), tym samym plasując się poniżej rynkowych oczekiwań (kons.: 92,0 pkt.). Za spadek indeksu odpowiada pogorszenie ocen sytuacji bieżącej (−3,6 pkt. m/m) przy stabilizacji wskaźnika oczekiwań. Pogorszyła się także percepcja sytuacji na rynku pracy – odsetek osób uważających, że pracę jest łatwo znaleźć zmniejszył się o 0,9pp, zaś odsetek osób postrzegających sytuację przeciwnie spadł jedynie o 0,2pp. Jednocześnie nieco obniżyły się oczekiwania inflacyjne. Wskaźnik nastrojów konsumentów od końca 2024 znajduje się w wyraźnym trendzie spadkowym – od listopada 2024 obniżył się o 22 pkt. i znajduje się jedynie 5,1 pkt. powyżej lokalnego minimum osiągniętego w kwietniu 2020. O przyczynach złego stanu amerykańskiej gospodarki w oczach konsumentów, nieco wbrew twardym danym makroekonomicznym (szczególnie w przypadku indeksu Uniwersytetu Michigan) pisał na blogu noblista P.Krugman.
  • USA: Deficyt w handlu towarami w czerwcu zgodnie z oczekiwaniami obniżył się do 101,5 mld USD (sa) z 105,9 mld USD w maju. Eksport towarów zmniejszył się o 3,8 mld USD do 204,7 mld USD, zaś import obniżył się o 8,2 mld USD do 306,2 mld USD.
  • USA: Ceny nieruchomości w 20 miastach mierzone indeksem S&P/Case‑Shiller w maju wzrosły o 1,6% r/r po wzroście o 1,2% r/r w kwietniu (dane zrewidowane z 1,1% r/r), tym samym przekraczając oczekiwania (kons.: 1,3% r/r). W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,1% (sa). Choć roczna dynamika cen nieruchomości w 20 miastach jest najwyższa od sierpnia 2025, to na tle historycznym wzrost cen pozostaje niewielki.
  • UE/CHN: Komisja Europejska poinformowała, że śledztwo wykazało, iż Chiny stosowały ceny dumpingowe w odniesieniu do przędzy poliamidowej trafiającej na unijny rynek. W związku z tym Unia Europejska nałoży cła antydumpingowe na przędzę poliamidową wyprodukowaną w Chinach, aby chronić unijnych producentów. Cła ustalono na poziomie od 60% do 67,5%. Według agencji Reuters unijny rynek przędz poliamidowych, wykorzystywanych w przemyśle tekstylnym jest warty około 400 mln EUR.

WYDARZENIA KRAJOWE:

  • POL: Agencja ratingowa S&P obniżyła prognozę wzrostu polskiego PKB w 2026 do 2,9% (z 3,3% prognozowanych w kwietniu), zaś w kolejnym roku wzrost miałby spowolnić do 2,7%. Jednocześnie agencja prognozuje, że średnioroczna inflacja CPI w tym roku wyniesie 3,6%, a w 2027 spadnie do 3,1%. W całym regionie CEE S&P obniżyła prognozy wzrostu gospodarczego na ten rok średnio o 0,4pp i podniosła prognozy inflacji średnio o 0,6pp. Powodem rewizji względem prognoz z początku roku jest szok cenowy na rynkach energii (spowodowany blokadą cieśniny Ormuz w związku z wojną USA i Izraela z Iranem). Agencja utrzymuje rating długoterminowy Polski na poziomie A− z perspektywą stabilną, a najbliższego przeglądu ratingu kraju dokona 6 listopada. S&P jest jedyną z trzech głównych agencji ratingowych, która nie obniżyła perspektywy ratingu Polski, choć zdecydowały się na to Fitch i Moody’s. W naszej ocenie, zwłaszcza w kontekście ostatnich bardzo dobrych danych ze sfery realnej, rewizja w dół prognozy tegorocznego PKB dla Polski jest ruchem w niewłaściwą stronę.
  • POL: Ministerstwo Finansów, w odpowiedzi na pytania PAP Biznes, poinformowało, że hipotetyczny koszt dla budżetu państwa wynikający z podniesienia kwoty wolnej od podatku PIT do 60 tys. PLN w 2027 (z 30 tys. PLN obowiązujących obecnie) wynosi 58,6 mld PLN, natomiast koszt podniesienia II progu podatkowego do 140 tys. PLN (ze 120 tys. PLN obecnie) wynosi 11,6 mld PLN. Łącznie to ok. 1,5-1,6% PKB, tak jak wcześniej wskazywaliśmy.
  • POL: Premier D.Tusk przed posiedzeniem rządu wezwał ministrów zaangażowanych w projektowanie przepisów o najmie krótkoterminowym, by ponowne przejrzeli proponowane rozwiązania i w razie potrzeby złożyli autopoprawkę do rządowego projektu tak, by umożliwić samorządom i lokatorom skuteczniejszą obronę swoich praw.

KOMENTARZ RYNKOWY:

  • We wtorek złoty nieznacznie osłabił się wobec euro w pobliże 4,3250 na EURPLN. Na bazowych rynkach FX dolar był relatywnie stabilny, a kurs EURUSD oscylował przez większą część czasu poniżej 1,1400.
  • Pusty krajowy kalendarz makroekonomiczny nie sprzyjał podwyższonej zmienności złotego, który reagował przede wszystkim na impulsy napływające z otoczenia zewnętrznego. Z Bliskiego Wschodu nie nadeszły nowe istotne informacje, które mogłyby wyraźnie zmienić postrzeganie ryzyka przez inwestorów, a dalszy spadek cen ropy naftowej nie miał już istotnego przełożenia na rynek FX. W trakcie sesji presję na złotego wywierało przejściowe umocnienie dolara, co mogło odzwierciedlać pozycjonowanie uczestników rynku przed środowym posiedzeniem FOMC. Zmiany na obserwowanych przez nas parach walutowych były jednak niewielkie i nie wpłynęły na obowiązujące na nich trendy.
  • W środę kluczowym wydarzeniem rynkowym będzie wieczorna decyzja amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Zakładamy, że stopy procentowe pozostaną niezmienione, choć rynek nie wyklucza podwyżki, a jej prawdopodobieństwo wg CME FedWatch wyceniane jest na nieco ponad 30%. Kluczowe dla dalszego kierunku notowań dolara będą zatem ton komunikatu oraz konferencja prezesa Fed K.Warsha. Biorąc pod uwagę wyraźnie jastrzębie oczekiwania rynku dotyczące polityki pieniężnej Fed w dalszej części roku, bardziej stonowana retoryka mogłaby je nieco schłodzić i doprowadzić do korekty wcześniejszego umocnienia dolara. W takim scenariuszu USDPLN mógłby spaść w okolice 3,78 lub nieco niżej, natomiast EURPLN zejść do strefy 4,3050-4,32. Jastrzębi przekaz Fed zwiększałby z kolei prawdopodobieństwo ustanowienia przez USDPLN nowego tegorocznego maksimum powyżej 3,8150.
  • Na krajowym rynku stopy procentowej we wtorek spadki rentowności obligacji wyhamowały, gdyż brakowało nowych pozytywnych informacji wzmacniających scenariusz deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
  • W środę, poza sytuacją geopolityczną, uwaga krajowych inwestorów skoncentruje się na aukcji obligacji. Ministerstwo Finansów zaoferuje papiery za 9-13 mld PLN. Oczekujemy popytu na poziomie 13-14 mld PLN i sprzedaży bliskiej 11-12 mld PLN. Pojawienie się nowej podaży może krótkoterminowo ciążyć rynkowi długu.
  • Na rynkach bazowych notowania obligacji mogą stabilizować się przed wieczorną decyzją Fed. Ekonomiści jednomyślnie zakładają utrzymanie stóp procentowych bez zmian, choć rynek przypisuje blisko 30% prawdopodobieństwo podwyżce o 25pb. Wypowiedzi przedstawicieli FOMC wskazują na obawy przed rosnącą inflacją (czerwcowy CPI wzrósł o 3,5% r/r), wysokimi cenami surowców energetycznych, przedłużającym się konfliktem w Zatoce Perskiej, a także wysokimi oczekiwaniami inflacyjnymi (chociaż akurat notowania rocznych swapów inflacyjnych utrzymują się poniżej 2%). W połączeniu z pozytywnymi ocenami kondycji gospodarki amerykańskiej argumenty za bardziej restrykcyjnym nastawieniem Fed wydają się relatywnie silne. Pełna wycena podwyżki stóp dopiero we wrześniu wynika prawdopodobnie z przekonania inwestorów o możliwej deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i spadku cen surowców energetycznych, a także z braku sygnałów ze strony FOMC o potrzebie natychmiastowego działania. Podobnie jak w przypadku EBC, środowe posiedzenie może jednak przynieść bardziej jastrzębi przekaz, wskazujący na możliwość zaostrzenia polityki pieniężnej w dalszej części roku. Taki sygnał mógłby negatywnie oddziaływać na rynek długu, choć w znacznej mierze jest już uwzględniony w bieżących wycenach.

 

Newsletter Centrum Analiz